REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska powinna uczyć się od Madrytu? Padły ważne słowa o fali migracji

2026-05-11 17:00
publikacja
2026-05-11 17:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty uważa, że Polska mogłaby się wiele nauczyć od Hiszpanii w materii migracji. Madryt przyjmuje pół miliona migrantów traktując ich jako szansę, a nie jako zagrożenie; to mądra polityka - ocenił Czarzasty po spotkaniu z przedstawicielami hiszpańskiego parlamentu.

Polska powinna uczyć się od Madrytu? Padły ważne słowa o fali migracji
Polska powinna uczyć się od Madrytu? Padły ważne słowa o fali migracji
/ Sejm RP

W poniedziałek w Warszawie zorganizowano IX Polsko-Hiszpańskim Forum Parlamentarne; miejscem rozmów był gmach Senat. Obrady zakończyły się przyjęciem wspólnego dokumentu potwierdzającą wolę dalszego pogłębiania współpracy między oboma krajami.

Po zakończeniu spotkania: marszałek Czarzasty, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz przewodnicząca Kongresu Deputowanych Hiszpanii Francina Armengol Socias i przewodniczący Senatu Hiszpanii Pedro Rollan, wygłosili oświadczenia.

Kidawa-Błońska podkreśliła, że po raz pierwszy gospodarzem polsko-hiszpańskiego forum był Senat, a obecność hiszpańskich polityków w Warszawie dowodzi, że dialog parlamentarny pozostaje jednym z fundamentów europejskiej wspólnoty.

- Dziękuję także za to, że ze strony hiszpańskiej padły dziś słowa podkreślające rolę Polski w ostrzeganiu i pełniejszym zrozumieniu zagrożeń płynących ze strony Rosji. Polskę i Hiszpanię dzielą tysiące kilometrów, ale pozostajemy sobie bliscy w oglądzie na sprawy bezpieczeństwa, zagrożeń i wszystkich wyzwań, przed którymi stoimy - powiedziała Kidawa-Błońska.

Wakacje na giełdzie

Marszałek Sejmu podkreślił, że Hiszpania traktuje Ukrainę tak samo jak Polska. - Nie ma wolnej i niezależnej UE, nie ma wolnej Polski i oddalonej przecież od nas kilka tysięcy kilometrów Hiszpanii bez wolnej, niepodległej Ukrainy - powiedział Czarzasty.

Przekazał, że jednym z tematów rozmów była też migracja. - Bardzo wielu rzeczy Polska mogłaby się od Hiszpanii w tej materii nauczyć (...). Wyobraźcie sobie państwo, że jest kraj, który przyjmuje pół miliona migrantów i traktuje tych ludzi jako szansę, a nie jako zagrożenie. Można doprowadzić do tego, że dzięki temu przychód budżetowy i rozwój kraju jest większy niż bez tego. To mądra polityka, którą Hiszpania pokazuje jak zrobić, naprawdę jest z czego się uczyć - powiedział Czarzasty.

Pod koniec stycznia tego roku rząd Hiszpanii zatwierdził przepisy, które umożliwią uregulowanie statusu około pół miliona imigrantów, którzy przebywają nielegalnie w tym państwie. Rząd w Madrycie od dawna otwarcie mówi o wspieraniu kontrolowanej imigracji, która jest korzystna dla dynamicznie rozwijającej się hiszpańskiej gospodarki. Partia Ludowa (PP), główne opozycyjne ugrupowanie w kraju, krytykuje politykę imigracyjną rządu

Przewodnicząca Kongresu Deputowanych Hiszpanii przedstawiła w czasie rozmów jak Hiszpania zarządza migracją. - Migracja dla nas jest szansą, migracja legalna, która pozwala naszemu krajowi rosnąć, rozwijać gospodarkę, demografię i również (rozwijać się) w obszarze wartości praw człowieka (...). Postęp gospodarczy w Hiszpanii nie miałby miejsca bez migracji - stwierdziła Armengol Socias.

Przewodniczący Senatu Hiszpanii zaznaczył z kolei, że w dokumencie przyjętym podczas forum wskazano, że „odpowiednie, zrównoważone podejście do migracji i do współpracy z krajami trzecimi” może służyć walce z przestępczością zorganizowaną, która wykorzystuje migrację. - Chcemy legalnej, dobrze zorganizowanej migracji po to, aby uniknąć negatywnych scenariuszy ksenofobii i populizmu. Chcemy, aby migranci mogli znaleźć odpowiednie, dobre życie w Europie - powiedział Pedro Rollan.

Zwracał też uwagę na zagrożenie ze strony Rosji dla całej Europy. - Ważne jest, abyśmy posiadali europejski, silny przemysł obronny (...). Rosja teraz zagraża i atakuje Ukrainę, ale poprzez ataki hybrydowe wpływa również na całą Europę - podkreślił hiszpański polityk.

Marszałek Sejmu podkreślił znaczenie współpracy krajów ze Starego Kontynentu w ramach Unii Europejskiej. - Wiemy dobrze, że bez silnej Unii Europejskiej nasze państwa oddzielnie mało znaczą. To są silne państwa, ale zawsze lepiej łączyć siły w ramach Europy, bo gdy UE występuje jako jedna siła, to liczą się z nami Stany Zjednoczone, i Rosja, i Chiny, i Indie - powiedział Czarzasty. (PAP)

kos/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
samsza
Kidawa szczytuje.
A przecież jakby natura chciała, aby migranci byli jak swoi to tak by uczyniła, prawda ?

"Gdyby natura chciała, żeby tam był przekop, to by był".
nierzad
Byl socjalizm,byl socjalista,jest "demokracja" jest"demokrata".Zmija przy nim to sympatyczne stworzenie.

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki