REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Karta przetargowa premiera Węgier: Będziemy bronić granic i nie damy czeku in blanco

2026-09-02 10:43, akt.2026-09-02 10:58
publikacja
2026-09-02 10:43
aktualizacja
2026-09-02 10:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef Europejskiej Partii Ludowej zaoferował pomoc w znalezieniu rozwiązania, dzięki któremu Węgry nie będą musiały płacić dziennej kary 1 mln euro za zasady azylowe stosowane podczas ochrony granic zewnętrznych Europy - ogłosił w środę węgierski premier Peter Magyar po spotkaniu z Manfredem Weberem w Budapeszcie.

Karta przetargowa premiera Węgier: Będziemy bronić granic i nie damy czeku in blanco
Karta przetargowa premiera Węgier: Będziemy bronić granic i nie damy czeku in blanco
fot. ArtService / / ArtService

Szef węgierskiego rządu w komentarzu do rozmów z Weberem napisał na platformie X, że „jasno zadeklarował, że Węgry nadal będą bronić swoich granic i wystąpią o uwzględnienie dotychczas nałożonych kar w negocjacjach dotyczących nowego budżetu UE”.

W 2024 roku Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Węgry karę w wysokości 200 mln euro, płatną jednorazowo, oraz karę w wysokości 1 mln euro za każdy dzień zwłoki, ponieważ ówczesny rząd Viktora Orbana nie zastosował się do wyroku TSUE z 2020 roku w sprawie migracji. Trybunał uznał, że Węgry naruszyły prawo unijne, nie zapewniając osobom ubiegającym się o azyl prawa do sprawiedliwego traktowania.

Węgry zbudowały wówczas ogrodzenie na granicy z Serbią, aby uniemożliwić migrantom wjazd do kraju. Wnioski o azyl musiały być składane w węgierskim konsulacie w Belgradzie, a zdecydowana większość z nich była odrzucana.

Partia Tisza dołączy do EPL po zamknięciu przez Parlament Europejski procedury z art. 7

Magyar poinformował również Webera, że jego Tisza „chętnie dołączy do Europejskiej Partii Ludowej (EPL), gdy instytucje unijne zakończą procedurę z art. 7 wszczętą wobec Węgier”.

Scammingout

Procedura z art. 7 została wszczęta wobec Węgier we wrześniu w 2018 r. przez Parlament Europejski. Węgry były drugim po Polsce państwem członkowskim, wobec którego kiedykolwiek użyto tego mechanizmu dyscyplinującego, zapisanego w Traktacie o UE. Procedura z art. 7 zarówno wobec Polski, jak i Węgier wyrządziła obu państwom głównie szkody wizerunkowe. Pozostałe państwa nigdy bowiem nie zdecydowały się na użycie tzw. opcji nuklearnej, która przewiduje np. odebranie prawa głosu. W przypadku Węgier procedurę musi zamknąć Parlament Europejski.

Podkreśliłem ponadto, że dla rządu tworzonego przez Tiszę najważniejszym zadaniem będzie reprezentowanie interesów Węgrów i węgierskich przedsiębiorstw oraz że nie wystawimy nikomu »czeku in blanco« w kwestii podejmowania decyzji w UE - zaznaczył Magyar.

Premier Węgier spotka się w środę wieczorem w Budapeszcie z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą, aby omówić kwestie związane z kolejnym budżetem UE oraz wyzwania stojące przed Wspólnotą.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ mal/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Czemu nie są stosowane w Ceuta... zasady przywalone przez tsue Węgrom ?
f_kruggeri
P.R.A.W.O. tak jak "my" je rozumiemy. Pomogło? Pomoże!

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki