
Źródło: Thinkstock
Kondycja sektora budowlanego jest opłakana. Spektakularne problemy PBG czy DSS nie były odosobnionymi przypadkami. Podobne trudności dotknęły także Polimex-Mostostal. Jednak spółka miała więcej szczęścia niż pozostałe.
Ostatnie tygodnie dostarczyły akcjonariuszom Polimeksu wielu emocji ze względu na obiekcje Banku Pekao w sprawie gwarancji kredytowych dla spółki. Chociaż wcześniej firma otrzymała gwarancje od uzależnionego od Skarbu Państwa Banku PKO BP, to prywatny kredytodawca nie oceniał kondycji Polimeksu równie dobrze. Ostatecznie po interwencji Skarbu Państwa Bank Pekao zgodził się na udzielenie gwarancji spółce budowlanej.
Kurs Polimeksu-Mostostal w ciągu ostatniego roku

Źródło: Bankier.pl
Wcześniej Polimex podpisał list intencyjny z Agencją Rozwoju Przemysłu, według którego agencja zobowiązała się do objęcia akcji nowej emisji wartości nawet 250 mln złotych. Ponadto ARP udzieliła spółce budowlanej kredytu wielkości 45 mln złotych.
| »ARP wycofa się z akcjonariatu Polimeksu-Mostostal za kilka lat |
Takie rozstrzygnięcie otworzyło drogę do podpisania przez Polimex kontraktu na budowę bloku energetycznego dla Elektrowni Kozienice, która należy do państwowej Enei. Wartość kontraktu wynosi 6,4 mld złotych brutto.
Polimex uratowany
Podpisanie znaczącego kontraktu pozwala oczekiwać przezwyciężenia przez Polimex dzisiejszych trudności. Sprawa budzi jednak wiele wątpliwości ze względu na zaangażowanie Skarbu Państwa w pomoc spółce. Rzeczywiście realizacja inwestycji w sektorze energetycznym jest istotna ze względu na rosnące potrzeby energetyczne kraju oraz konieczność modernizacji sektora energetycznego. Ponadto w razie niepowodzenia Polimeksu przetarg zostałby wygrany przez chiński Covec, który już wcześniej okazał się niewiarygodnym partnerem.
![]() | »Ilu ludzi zwolni budowlanka? |
Jeżeli w przeszłości Polimex nie podołał temu zadaniu, to dlaczego teraz miałby lepiej realizować kontrakt? Ponadto dzięki rządowym pieniądzom spółka uniknęła konieczności restrukturyzacji, która pozwalałaby odzyskać jej konkurencyjność. Na koniec umotywowanie udzielenia pomocy przez APR jest mocno wątpliwe, gdyż także na przykład spółka PBG realizowała kluczowe kontrakty dla polskiej gospodarki, lecz nie otrzymała pomocy.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl






























































