REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy w gazowej pułapce. Większość z nas zapłaci więcej za ogrzewanie

Michał Misiura2024-02-20 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-02-20 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Osoby, które zainwestowały w pompy ciepła, podjęły dobrą decyzję, ponieważ ceny gazu podskoczą gwałtownie po 2027 roku - czytamy w raporcie Forum Energii. Od tego czasu zaczną obowiązywać unijne opłaty za emisje z budynków, które uderzą po kieszeniach wielu Polaków.

Polacy w gazowej pułapce. Większość z nas zapłaci więcej za ogrzewanie
Polacy w gazowej pułapce. Większość z nas zapłaci więcej za ogrzewanie
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Unia Europejska oszacowała, że budownictwo odpowiada za 1/3 wszystkich emisji CO2 na jej terenie i postawiła to zmienić. Najmocniej ucierpią na tym właściciele domów, którzy nie zdecydowali się na instalację ogrzewania opartego na odnawialnych źródłach energii.

Jak wskazuje Forum Energii w swoim raporcie "Budynki w pułapce gazowej”, wysokie rachunki za prąd sprawiły, że w 2023 roku rozwój mikroinstalacji fotowoltaicznych oraz pomp ciepła wyraźnie spowolnił. Na popularności zyskiwały za to technologie grzewcze oparte na gazie ziemnym. Pod koniec dekady koszty ich eksploatacji będą jednak gwałtownie rosnąć i rachunek korzyści się odwróci.

Decyzje na najwyższych unijnych szczeblach już zapadły i począwszy od 1 stycznia 2027 roku, obowiązywać zacznie ETS2, czyli system handlu uprawnieniami do emisji obejmujący budynki mieszkalne. Przez to ogrzewanie gazem i węglem stanie się znacznie droższe. Wejście przepisów może zostać odroczone o rok, jeżeli ceny paliw kopalnych będą utrzymywać się na wysokim poziomie.

Początkowo wejście w życie ETS2 może spowodować wzrost kosztów ogrzewania gazem i węglem o odpowiednio 20% i 60% względem dzisiejszych cen. Nowe unijne zasady mogą odbić się również na cenach na stacjach benzynowych, windując koszt paliwa o ok. 0,45 zł na litrze - oblicza Forum Energii. Jednocześnie do 2030 roku ceny za prąd prawdopodobnie obniżą się o nawet 1/3 w stosunku do aktualnych - czytamy w raporcie. 

Wakacje na giełdzie

- Ci, którzy zainwestowali w pompy ciepła w ocieplonych budynkach, podjęli dobrą decyzję. Z perspektywy dwudziestoletniego okresu eksploatacji urządzeń, pompa ciepła jest tańszym rozwiązaniem. Do końca dekady ceny energii elektrycznej powinny spaść, m.in. dzięki rozwojowi źródeł odnawialnych, za to koszt gazu będzie rósł ze względu na nadchodzące opłaty za emisje z tego źródła - skomentował Tobiasz Adamczewski, Dyrektor programu OZE w Forum Energii. - Natomiast rzeczywiście, problem istnieje teraz, gdy w okresie przejściowym posiadacze pomp ciepła płacą więcej.

Pomimo tykającej kosztowej bomby, państwo dopłacało i wciąż dopłaca do wymiany tzw. kopciuchów na piece gazowe. W ramach programu "Czyste Powietrze" można uzyskać do 40% zwrotu kosztów instalacji takiego ogrzewania. Nieświadomi przyszłego wzrostu opłat ludzie wybierają piece gazowe, ponieważ wraz z przyłączeniem są one ok. dwukrotnie tańsze od pomp ciepła (średnia 18,5 tys. zł kontra 35,2 tys. zł). 

Kilkadziesiąt tysięcy złotych różnicy

Jak silny cios czeka portfele osób, które zrezygnowały z węgla na rzecz błękitnego paliwa lub nadal palą w piecu polskim czarnym złotem? Według obliczeń Warsaw Enterprise Institute w 2030 r. przeciętne polskie gospodarstwo domowe zapłaci rocznie o ok. 1560 zł więcej za energię. Tak powinny kształtować się opłaty przy cenie 45 euro (ok 195 zł) za uprawnienia do emisji tony CO2.

To jednak optymistyczne założenie. Nawet po ostatnich rekordowych spadkach uprawnienia ETS kosztują dziś ok. 242 złote. Forum Energii przyjmuje zaś w swoim raporcie, że cena uprawnień do emisji CO2 w 2027 roku osiągnie poziom 225 zł za tonę i wzrośnie do 281 zł w 2030 roku. W 2044 roku może wynosić zaś już 1900 zł. 

Różnica w kosztach ogrzewania ponoszonych przez osoby korzystające z kotłów na paliwa stałe lub z gazu w stosunku do rachunków posiadaczy pomp ciepła będzie pogłębiała się na przestrzeni lat, co obrazuje poniższy wykres:

Różnica w opłatach za ogrzewanie gazem i pompą ciepła - projekcja do 2044 roku (Forum Energii)

Jak oblicza Forum Energii, w całym okresie eksploatacji koszt używania pompy ciepła wyniesie 149 tys. zł, tymczasem gazu 187 tys. zł. W przypadku wprowadzenia taryfy G12p dla pomp ciepła, koszt ich używania obniżyłby się do 130 tys. zł, jeszcze mocniej pogłębiając różnicę.

Większość z nas zapłaci więcej

Najnowsze dane Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wskazują, że kotły na paliwa stałe (w tym drewno oraz węgiel) stanowią 45% z 17,3 mln źródeł ogrzewania i spalania paliw w budynkach, zadeklarowanych w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Gazem ogrzewane jest 28% zgłoszonych obiektów. Wyższe opłaty związane z uprawnieniami do emisji CO2 dotkną więc właścicieli 73% budynków w Polsce.

Udział pomp ciepła w ogrzewaniu wszystkich budynków w Polsce wynosi tymczasem 2%. Z kolektorów słonecznych korzysta 3% obiektów.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (93)

dodaj komentarz
mirekfranek
Spojrzałem na rządowa stronę. Pompy ciepła jako ogrzewanie są w 2 (słownie dwóch) procentach budynków. Myślę, że prędzej czy później stanie się to jednym z głównych tematów wyborczych. Prędzej wystąpimy z Unii Europejskiej niż wszędzie wprowadzimy pompy ciepła i FV.
Wielu znajomych mieszka w górach i szans na opłacalną FV i
Spojrzałem na rządowa stronę. Pompy ciepła jako ogrzewanie są w 2 (słownie dwóch) procentach budynków. Myślę, że prędzej czy później stanie się to jednym z głównych tematów wyborczych. Prędzej wystąpimy z Unii Europejskiej niż wszędzie wprowadzimy pompy ciepła i FV.
Wielu znajomych mieszka w górach i szans na opłacalną FV i pompę nie mają. To co oni mają zrobić? Płacić karną opłatę za gaz? Czy oszołomy od pomp wiedzą że w Sudetach czasami nawet w sierpniu zamarza woda w beczkach? Kolega ma pompę i w tydzień mrozów nabiło mu 800 zł za prąd do pompy a FV była zakryta śniegiem (odśnieżać nie wolno).
sterl
W górach wody i strumyków nie brakuje to gruntowy wymiennik zimą byłby lepszy..
endes
Tych pseudo zielonych komuchów wysadzimy niebawem z fotela…
manfred-weber
No to zobaczymy przy wyborach:):):):).....Ten protest rolników to tylko przebieżka przed poważniejszą zadymą.......
" Wyższe opłaty związane z uprawnieniami do emisji CO2 dotkną więc właścicieli 73% budynków w Polsce.
Udział pomp ciepła w ogrzewaniu wszystkich budynków w Polsce wynosi tymczasem 2%. Z kolektorów słonecznych
No to zobaczymy przy wyborach:):):):).....Ten protest rolników to tylko przebieżka przed poważniejszą zadymą.......
" Wyższe opłaty związane z uprawnieniami do emisji CO2 dotkną więc właścicieli 73% budynków w Polsce.
Udział pomp ciepła w ogrzewaniu wszystkich budynków w Polsce wynosi tymczasem 2%. Z kolektorów słonecznych korzysta 3% obiektów.".
nimh
"Jednocześnie do 2030 roku ceny za prąd prawdopodobnie obniżą się o nawet 1/3 w stosunku do aktualnych - czytamy w raporcie" - o którym kraju mowa, bo chyba nie o Polsce? A jeśli faktycznie ceny prądu spadną o 1/3 to na Boga farelkami ogrzeję chatę ;)
110011
To jest tak samo, jak z dopłatami do rolnictwa. Opowiadał niedawno rolnik, przed dopłatami z EU ciągnik kosztował 400 tys. zł., Unia wprowadziła dopłaty 200 tys. i ciągniki podrożały do 600 tys.
Tak też będzie z dopłatami do ocieplenia domów. Ceny pójdą w górę o wielkość dopłaty i tyle. Zwykłe mielenie kasy, szkoda gadać. Trzeba
To jest tak samo, jak z dopłatami do rolnictwa. Opowiadał niedawno rolnik, przed dopłatami z EU ciągnik kosztował 400 tys. zł., Unia wprowadziła dopłaty 200 tys. i ciągniki podrożały do 600 tys.
Tak też będzie z dopłatami do ocieplenia domów. Ceny pójdą w górę o wielkość dopłaty i tyle. Zwykłe mielenie kasy, szkoda gadać. Trzeba obciąć tej hydrze łeb przy wyborach i modlić się aby nie wyrósł kolejny...
sterl
Moherowe berety nie są wstanie połapać się, że to z USA jest cała ta zielona rewolucja, oni jej nie potrzebują , to jest potrzebne głównie po to żeby osłabić konkurencję, a UE po prostu robi co im każą.. ..
bha
Cóż...Pod płaszczykiem również i wielkiej globaknej walki z ocieplaniem klimatycznm dla dobra ogólnego klimatu? trwa niestety coraz mocniejsze dojenie,, rynkowe'' coraz wyższymi cenami w detalu.Brak na to więcej słów.
carlito1
Te podskoczenie cen to oczywiście ze względów rynkowych? nie żeby wykończyć Europejczyków??? Fakt jest taki, że europejczycy wyginą, sami się wykończą to kwestia kilku pokoleń jak będziemy mniejszością.
niederfurzdorf
To kłamstwo. Donek obiecał obniżkę cen gazu to tak będzie! Przestańcie kłamać. Czasem aż oczy bolą jak sie przemęcza nasz prezes klubu Tęcza. Ciągle pracuje, wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki. To nie ludzie to wilki !!

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki