Motocykle crossowe są najczęściej sprowadzanymi jednośladami, bo stanowią około 80 proc. wszystkich, które przekraczają polską granicę. Najchętniej Polacy za granicą kupują motocykle od Niemców i Francuzów. W 2022 r. ponad połowa przyjechała zza Odry.


W 2022 r. wzrosła popularność Niemiec,jako kraju, z którego Polacy sprowadzają motocykle - wynika z serwisu clicktrans.pl.
Niemcy zajmują pozycję lidera niezmiennie od 2018 roku, jednak w 2022 roku ich udział w zleceniach na sprowadzenie motocykla do Polski po raz pierwszy przekroczył 50 proc. - wyniósł 52,5 proc. - dodano.
Z raportu wynika, że druga w tym zestawieniu jest Francja z udziałem 9,8 proc. (0,2 p.p. mniej niż w 2021 roku), a trzecia - Holandia, z której Polacy sprowadzili do kraju 9,1 proc. motocykli w 2022 (1,7 p.p. więcej niż w 2021).
Czwartym kierunkiem importu jednośladów jest Wielka Brytania z udziałem 7,5 proc. Import z Wysp zanotował duży spadek w porównaniu do 2020 r., kiedy udział sprowadzonych jednośladów sięgał 23 proc. W 2021 było to już tylko 9,6 proc. - podano.

Według autorów raportu co piąty sprowadzony do Polski w ub. roku motocykl to Yamaha, która w 2020 r. zastąpiła na pozycji lidera rynku Hondę.
Jak podano w publikacji, ponad 80 proc. sprowadzonych w 2022 r. jednośladów stanowiły motocykle crossowe. Udział motocykli sportowych i chopperów był na podobnym poziomie (odpowiednio 7,4 proc. i 7,3 proc.). Najmniej popularne są motocykle turystyczne - w 2022 r. ich udział wyniósł zaledwie 5,1 proc.
Z danych Instytutu Samar wynika, że w całym 2022 roku sprowadzono do Polski ponad 70 tys. jednośladów. (PAP)
autorka: Longina Grzegórska-Szpyt
lgs/ mmu/



























































