REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy marnują żywność na potęgę, chociaż inflacja nieco hamuje ten trend. Padł niechlubny rekord

2023-10-22 06:00
publikacja
2023-10-22 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

56 proc. Polaków przyznaje się do marnowania żywności w domach - wynika z raportu "Nie Marnuj Jedzenia 2023" przygotowanego przez Federację Polskich Banków Żywności. Podkreślono, że Polsce każdego roku marnuje się 4,8 mln ton żywności i to konsumenci odpowiadają za 60 proc. wyrzucanego jedzenia.

Polacy marnują żywność na potęgę, chociaż inflacja nieco hamuje ten trend. Padł niechlubny rekord
Polacy marnują żywność na potęgę, chociaż inflacja nieco hamuje ten trend. Padł niechlubny rekord
fot. Kmpzzz / / Shutterstock

Autorzy raportu "Nie Marnuj Jedzenia 2023" zaznaczyli, że jego celem jest zwrócenie uwagi na wciąż dużą skalę wyrzucania jedzenia oraz mobilizacja do zmiany dotychczasowych postaw. Na potrzeby raportu Banki Żywności przeprowadziły badania na grupie 1000 osób. "Z analizy wynika, że w Polsce każdego roku marnuje się 4,8 mln ton żywności, a 56 proc. Polaków przyznaje się do marnowania żywności w domach, z drugiej strony 1,6 mln osób żyje poniżej poziomu skrajnego ubóstwa" – podkreślono.

"W tym roku ponad połowa ankietowanych (56 proc.) przyznała się do marnowania żywności w swoich domach. Jest to negatywny rekord w 14-letniej historii prowadzenia badań przez Banki Żywności" - ocenili autorzy badania. Dodali, że najczęściej w koszach lądują pieczywo (52 proc.), owoce (38 proc.), warzywa (36 proc.) oraz wędliny (32 proc.).

"Marnowanie żywności to problem, który ma ogromne konsekwencje dla społeczeństwa, środowiska i gospodarki" – podkreśliła cytowana w raporcie prezes Federacji Polskich Banków Żywności Beata Ciepła.

Banki Żywności zwróciły uwagę, że mimo skali marnotrawstwa widać pewne pozytywne zmiany w postawach konsumenckich. "Zmianie uległa częstotliwość marnowania żywności. W porównaniu z poprzednimi badaniami zdecydowanie wzrósł odsetek osób, które wyrzucają jedzenie raz w miesiącu (23 proc.) lub rzadziej (25 proc.). Jednocześnie mniej osób deklaruje marnowanie żywności parę razy w tygodniu (6 proc.) oraz parę razy w miesiącu (24 proc.)" - poinformowano.

Wakacje na giełdzie

Dodano, że sygnałem alarmowym dla Polaków okazał się również skok cen żywności, spowodowany wysoką inflacją. "Aż 76 proc. przyznało, że ograniczyło marnowanie żywności z uwagi na rosnące koszty życia. Najczęstszą decyzją jest rezygnacja z wybranych produktów, które są za drogie (61 proc.). Jedna na trzy osoby badane potwierdziła, że przygotowuje mniejsze porcje (36 proc.) lub przygotowuje dania z mniejszej liczby składników (33 proc.)." - podano w raporcie. Zauważono, że jednocześnie 18 proc. respondentów przyznało, że rezygnuje z wybranych posiłków.

Federacja Polskich Banków Żywności to organizacja pożytku publicznego zrzeszająca 31 Banków Żywności w całej Polsce. Każdy z nich codziennie odbiera ze sklepów i od producentów niesprzedane, dobre jakościowo produkty, które następnie trafiają do organizacji pomocowych, np. jadłodajni, Domów Pomocy Społecznej, świetlic środowiskowych, hospicjów, domów dziecka czy ośrodków wsparcia dla samotnych matek.

Banki prowadzą także Program Fundusze Europejskie na Pomoc Żywnościową, współfinansowany ze środków UE. Tylko w 2022 r. do osób potrzebujących udało się przekazać 45 tysięcy ton artykułów spożywczych. Federacja Polskich Banków Żywności zajmuje się również edukacją i działaniami mającymi na celu wzrost społecznej świadomości nt. konsekwencji marnowania żywności i sposobów zapobiegania temu zjawisku.

autor: Anna Bytniewska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
luzak123
Moja żona w dzieciństwie jadła makaron z dzemem i biogos bo rodzice woleli kupić alkohol zamiast lepszego jedzenia.
Teraz gdy ja płacę to wywala żywności za 1000zł miesiecznie. Dodam że nie pracuje, tylko opiekuje się dziecmi. Mam łzy w oczach gdy widzę w koszu całe banany, kilogramy makaronu i bochenki chleba.
Ludzie są jak
Moja żona w dzieciństwie jadła makaron z dzemem i biogos bo rodzice woleli kupić alkohol zamiast lepszego jedzenia.
Teraz gdy ja płacę to wywala żywności za 1000zł miesiecznie. Dodam że nie pracuje, tylko opiekuje się dziecmi. Mam łzy w oczach gdy widzę w koszu całe banany, kilogramy makaronu i bochenki chleba.
Ludzie są jak karaluchy - jak mają to żrą i wywalają na potęgę. Jak nie będzie, to będą siedzieli głodni. Grubasy są w najwyżej rozwiniętych krajach i bezdomni żyjący z ich odpadków
xiven
w twoim sercu zasiano antyludzki nihilizm

lecz się z tego
katzpodola
Jak jej kupujesz tylko banany, makaron i chleb to co się dziwisz że po miesiącu ma już dość
xiven
znowu ta propaganda "niewiadomego" pochodzenia

wmawiają nam usilnie poczucie winy że niby jesteśmy marnotrwacami, niszczycielami planety itd

to jest właśnie nihilizm lewackich ideologii, antyhumanizm

komu tak bardzo zależy aby zasiewać w naszych sercach psychozy i nienawiść do samego siebie?

mirek6504
Zmniejszyć porcje o 1/3 i podnieść cenę to żreć będą wszystko i nie będą wyzucac ..
samsza
Żeby masowo wyrzucać żywność płacimy finansistom duże odsetki, bo na to przecież jest zadłużanie - odwrócone OFE.
Człowiek, którego stać na 1 obiad, musi mieć na siłę wciśnięte 3 aby "godnie żył" przez krótki czas.
lebski_gosc
Brakuje statystyki gdzie tej żywności najwięcej się marnuje na wsiach czy w mądrych, oświeconych miastach?
zoomek
UE ZAKAZAŁA skarmiać świnie zlewkami z gastronomii.
Poważnie. Ma się zmarnować.
mirek_yah
Albo punktu odniesienia. 4,8 mln to dużo wiadomo. Ale jaki jest tend w Polsce? Jak jest w innych krajach? W końcu dogoniliśmy Europę? Może jesteśmy lepsi!? Albo bliżej nam do Chin!? ;)
grzegorzkubik
Przy tej straszliwej PIS-owskiej biedzie? Widziałem "Pianistę" Polańskiego. W Getcie ludzie zjadali fasolkę z ziemi.

Powiązane: Marnowanie żywności

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki