REKLAMA

Polacy będą porażeni cenami energii

2021-10-15 06:51
publikacja
2021-10-15 06:51
Polacy będą porażeni cenami energii
Polacy będą porażeni cenami energii
fot. Orso / / Shutterstock

Ceny w Polsce, zwłaszcza energii, będą rosły i porażą Polaków. Ciężar podwyżek przygniecie najuboższych - pisze w piątek "Dziennik Gazeta Prawna".


"DGP" w piątkowym Magazynie Na Weekend pyta, co mogą wysokie ceny? "Mogą np. przegonić Elona Muska z Kalifornii do Teksasu. Miliarder ogłosił na początku października, że przenosi biura Tesli ze względu na rosnące koszty utrzymania. Ale mylne byłoby wrażenie, że inflacja szkodzi wyłącznie najbogatszym – i to tylko w Ameryce. Wzrost cen szkodzi wszystkim, choć nie po równo, a tak się składa, że w Polsce obecnie mamy inflację wyższą niż w USA – 5,5 proc. A teraz naprawdę zła wiadomość – szykujmy się na dłuższe obcowanie z wysokimi cenami tych towarów, przed konsumpcją których uciec nie można: nośników energii" - czytamy.

"DGP" wskazuje, że za litr benzyny trzeba zapłacić na stacjach niemal 6 zł. Jak dodaje, ceny gazu dla gospodarstw domowych od października rosną o 7,4 proc., a to już trzecia podwyżka w tym roku (dwie poprzednie wynosiły 5,6 proc. i 12,4 proc).

"Ale wszelkie rekordy pobije energia elektryczna. W związku z tym, że hurtowe ceny prądu urosły na giełdach do historycznie bezprecedensowych poziomów (niemal 500 zł/MWh, czyli o 90 proc. więcej niż przed rokiem), dostawcy będą wnioskować do Urzędu Regulacji Energetyki o zatwierdzenie nawet 40-proc. podwyżek" - podkreśla gazeta.

I jak dodaje, "to właśnie rosnące ceny paliw i energii są jedną z głównych przyczyn wysokiej inflacji – i będą nią jeszcze przez długi czas".

Gazeta zastanawia się, jak wpłynie to na dobrobyt mieszkańców Polski. "Zwykły Polak w świecie wysokich cen nie będzie miał łatwo. Porażony cenami prądu i innych nośników energii będzie oczekiwał wsparcia państwa, ono zaś – gdy przekona się, że nowoczesna teoria monetarna nie działa – będzie rozkładać ręce: nie ma z czego. Będzie częściej słyszał głosy antykapitalistów, przekonujące, że rezygnacja z części konsumpcji to działanie cnotliwe, a płacąc więcej za energię, poświęcamy się dla wyższego, klimatycznego celu, co kiedyś przyniesie korzyści nam i naszym dzieciom" - czytamy. (PAP)

aop/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (38)

dodaj komentarz
iwonka50
Macie wasze ocieplenie i co za tym idzie cały ten cyrk z CO2: polsatnews.pl/wiadomosc/2021-10-07/rekordowa-zima-na-antarktydzie-najmrozniejsza-w-historii-pomiarow/?fbclid=IwAR2SN9miN30qmKQB83HHa6w6eTgw00UCX5eWxsPQOfLpdaYOTCHUOAD45p4
kapitaneo
Ze zmian klimatycznych, które są częścią życia na Ziemi od miliardów lat uczyniono ideologiczny bełkot ekologiczny. Obecne podwyżki to początek ceny, którą przyjdzie nam zapłacić za ten nowy marksizm. Pseudo zieloni towarzysze rozpoczęli rewolucję - trzymajcie się za portfele.
bha
Dzięki nowemu celowi klimatycznemu UE skróconemu z r.2050 już na rok 2030 i wzrostowi cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Niestety
300_pala
Akurat wzrost cen uprawnień bardzo cieszy Vateusza. Ma więcej kasy na socjal
iwonka50
Kto podpisał ten unijny zielony wał?
lipsk
Ciekawe tylko Polacy a Francuzi , Niemcy , Hiszpanie już nie ? Jakiś stronniczy ten artykuł. Jakby tylko w Pl wszystko drożało. Może jakiś obiektywny i fachowy artykuł dlaczego tak jest bo Bankier schodzi na poziom Pudelka czy onetu.
jarunia
no cóż klimacik, żeby było chłodniej o 0,01 st. na podwórku, trzeba będzie sprzedać ostatnie gacie
tysiak35
Mam tauron pge i kogenere jak dobrze pójdzie to w końcu zarobie , najbardziej porażające jest czekanie na wzrost akcji .
nostsherlock
Jeśli koszt produkcji wzrasta, to cena końcowa wzrasta, jest mniej odbiorców i trzeba zmniejszyć marże. Zarobią dostawcy surowców a nie firmy przerabiające surowiec
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki