REKLAMA

Pogoda może zaszkodzić spółkom odzieżowo-obuwniczym w IV kw.; wyzwaniem na ’20 kurs dolara i wzrost kosztów pracy

2019-10-17 12:00
publikacja
2019-10-17 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Spółki odzieżowo-obuwnicze mogą mieć udany czwarty kwartał, jeśli planów nie pokrzyżuje pogoda, a w ostatnich dniach nie sprzyja ona sprzedaży kolekcji jesiennej. Analitycy wskazują, że wyzwaniem dla branży na przyszły rok mogą być wzrosty kosztów pracy z powodu podwyżki płacy minimalnej i utrzymujący się mocny kurs dolara.

Pogoda może zaszkodzić spółkom odzieżowo-obuwniczym w IV kw.; wyzwaniem na ’20 kurs dolara i wzrost kosztów pracy
Pogoda może zaszkodzić spółkom odzieżowo-obuwniczym w IV kw.; wyzwaniem na ’20 kurs dolara i wzrost kosztów pracy
fot. rawpixel.com / / Pexels

Analitycy przypominają, że czwarty kwartał jest najważniejszy dla spółek odzieżowych, ze szczególnym wskazaniem na październik.

Sylwia Jaśkiewicz, analityk DM BOŚ, zauważyła, że kluczowa dla wyników sprzedażowych kolekcji jesiennej jest pogoda, a ona - jak na razie - jest zmienna. Początkowo było zimno, a od kilku dni temperatury są wysokie jak na tę porę roku.

"Jedynym czynnikiem, który może nie wspierać czwartego kwartału jest obecna pogoda. Październik jest sezonowo ważnym miesiącem kwartału, w którym produkt jest sprzedawany na pełnych marżach, więc pogoda jest ważna, a obecne wysokie temperatury i słoneczna aura najprawdopodobniej nie sprzyjają sprzedaży kolekcji jesiennej, zwłaszcza obuwia i odzieży wierzchniej" - powiedziała PAP Biznes Maria Mickiewicz, analityk Pekao IB, dodając, że od strony fundamentalnej nie widzi ona niepokojących oznak dla czwartego kwartału.

Adrian Górniak z DM BDM zauważył, że z powodu niekorzystnej dla CCC pogody w ubiegłym roku, baza na IV kwartał jest trochę niższa. Ocenił, że w przypadku LPP są pewne nadzieje co do czwartego kwartału, bo w ubiegłym roku poziom LFL nie był wymagający.

Wakacje na giełdzie

"Pytanie, jaka będzie marża, bowiem mamy do czynienia z dość wysoką bazą z ubiegłego roku. Wydaje się, że wpływu wysokiego kursu dolara nie będzie jeszcze widać, bo spółka robi zakupy wcześniej. Drogi dolar może jednak rzutować na kolekcję wiosna-lato 2020" - powiedział analityk.

Sylwia Jaśkiewicz z DM BOŚ wskazała, że czwarty kwartał w LPP będzie przedłużony o jeden miesiąc z powodu zmiany roku obrotowego, co będzie niemiarodajne, bo dojdzie pełen poziom kosztów przy dość niskiej marży i przychodach z mocno wyprzedażowego stycznia.

W przypadku VRG analitycy spodziewają się dalszych efektów synergii po fuzji z Bytomiem.

"Grudzień będzie szczególnie ważny dla W.Kruka, na razie dynamiki w części jubilerskiej są bardzo dobre" - powiedział Górniak z DM BDM.

WYZWANIAMI DLA BRANŻY WYSOKI KURS DOLARA...

Analitycy są zgodni, że jednym z głównych wyzwań dla branży na kolejne okresy jest wysoki kurs dolara. We wrześniu amerykańska waluta przebiła granicę 4 zł. Od października kurs nieco spadł, do ok. 3,89 zł w środę.

"Poziomy, z kursem dolara 3,9-4 zł, są dużym wyzwaniem dla spółek z dużą ekspozycją na dolara" - powiedział Górniak z DM BDM.

Piotr Bogusz z DM mBanku wśród spółek potencjalnie dotkniętych negatywnie przez drogiego dolara wymienił LPP, Monnari i CDRL.

"Część kolekcji zimowej LPP na 2020 r. kupowano już po wysokim dolarze. Do końca roku będzie jeszcze kupowana kolekcja wiosna-lato. Jeśli kurs dolara utrzyma się na wysokich poziomach, to efekt będzie negatywny" - powiedział Piotr Bogusz.

Z kolei w ocenie Marii Mickiewicz z Pekao IB, sytuacja na dolarze trochę się już uspokoiła, po tym jak kurs amerykańskiej waluty wrócił do ok. 3,9 zł z niepokojącego poziomu 4 zł.

"Obecne poziomy wyglądają bardziej rozsądnie i obawy o zakupy kolekcji zimowej czy o przyszły rok są teraz w naszej ocenie ograniczone. Jeśli kurs na poziomie 3,9 zł by się utrzymywał, to spółki powinny sobie poradzić. Ekspozycja LPP na dolara jest większa, powyżej 80 proc., a w CCC ograniczona do poniżej 50 proc. zakupów. Przy nieznacznie mocniejszym dolarze rdr, niezbliżającym się do 4 zł, jest to, w naszej ocenie, poziom zarządzalny" - powiedziała analityk.

"Większość kolekcji jesienno-zimowej powinna być już zakupiona, zakładamy, że przy poziomie dolara jedynie nieznacznie wyższym rok do roku. Dzisiejsze poziomy dolara są ważne dla końcówki roku, domawiania kolekcji zimowej i budują oczekiwania na sezon wiosenny 2020, dla którego ważny będzie kurs walutowy na początku przyszłego roku" - dodała Mickiewicz.

...I KOSZTY PRACY

Drugim dużym wyzwaniem dla spółek handlowych będą rosnące koszty pracy.

W połowie września rząd przyjął rozporządzenie, w którym proponuje ustalenie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 roku na poziomie 2.600 zł brutto, co oznacza wzrost o 15,6 proc. rdr. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli też, że w przypadku wygranej ich partii w wyborach parlamentarnych, płaca minimalna będzie nadal rosnąć i na koniec 2023 roku wyniesie 4 tys. zł.

"W przypadku podwyższenia płacy minimalnej o 15 proc. skorzystają większe spółki dobrze zoptymalizowane kosztowo (LPP, CCC), a podmioty, które nie inwestowały w tym obszarze będą miały trudniej" - powiedział Piotr Bogusz z DM mBanku.

Maria Mickiewicz, analityk Pekao IB, wskazała, że wskutek podniesienia płacy minimalnej spółki zapewne odczują presję na wzrost wynagrodzeń w całej drabince płac. Zauważyła jednak, że w przypadku LPP i CCC polski rynek jest już tylko częścią biznesu.

"Jest też miejsce na optymalizację kosztów w innych pozycjach, więc wzrost kosztów z metra rdr powinien być ograniczony do niskich poziomów jednocyfrowych" - powiedziała Mickiewicz.

Przypomniała, że CCC zapowiedziało koncentrację na ograniczaniu m.in. kosztów marketingu czy też kosztów stałych w przejętych spółkach. W LPP spodziewa się ona dalszego ograniczania kosztów, w tym renegocjacji umów czynszowych.

Adrian Górniak z DM BDM wskazał, że trzecim czynnikiem ryzyka dla branży będzie podatek od obrotu.

"Pytanie, czy te wszystkie obciążenia spółki byłyby w stanie przenieść na klienta końcowego. Podnoszenie cen produktów może być jakimś rozwiązaniem, ale kupujący mają pewien próg bólu" - powiedział Górniak.

Analityk ocenił, że nie widać obecnie większych zagrożeń dla popytu.

"Warto jednak zauważyć, że baza jest podwyższona, bo większość spółek sukcesywnie poprawia poziomy sprzedaży" - powiedział.

Analitycy wskazują, że na utrzymanie dobrej koniunktury konsumenckiej wpływ może mieć wzrost wynagrodzeń, w tym wzrost dochodu rozporządzalnego na skutek podwyżki płacy minimalnej.

"Podwyżka płacy minimalnej wpłynie jednocześnie na konsumpcję i te środki mogą wrócić do spółek z pewnym opóźnieniem, co będzie widoczne w sprzedaży LFL. Myślę, że w pierwszej kolejności wrócą do liderów rynku, z dobrymi, powtarzalnymi kolekcjami" - powiedział Bogusz z DM mBanku.

Mickiewicz z Pekao IB ocenia, że więcej ryzyk na przyszły rok może być poza granicami Polski w kontekście spowolnienia makroekonomicznego.

"Zagranica może trochę bardziej ciążyć na dynamikach wyników, jeśli wzrosty sprzedaży zaczęłyby tam hamować" - powiedziała analityk.

Anna Pełka

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki