REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podwyżki w Biedronce. Jeronimo Martins podniesie pensje w sklepach i centrach dystrybucyjnych

2020-12-21 11:44
publikacja
2020-12-21 11:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeronimo Martins Polska podniesie od stycznia 2021 r. wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w sklepach i centrach dystrybucyjnych Biedronki o 200 zł brutto miesięcznie - podała spółka w komunikacie prasowym. Podwyżki otrzyma 58 tys. zatrudnionych.

Podwyżki w Biedronce. Jeronimo Martins podniesie pensje w sklepach i centrach dystrybucyjnych
Podwyżki w Biedronce. Jeronimo Martins podniesie pensje w sklepach i centrach dystrybucyjnych
/ Biedronka

Jak podano, podwyżki otrzymają pracownicy sklepów zatrudnieni na wszystkich stanowiskach, włączając kierowników sklepów, a w centrach dystrybucyjnych zatrudnieni na stanowiskach: magazynier, magazynier kompletacji i inspektor ds. administracyjno-magazynowych.

Od stycznia 2021 r. osoby początkujące, zatrudnione w Biedronce na pełny etat na stanowisku sprzedawcy-kasjera, będą mogły zarobić – w zależności od lokalizacji – od 3250 zł do 3600 zł brutto, wliczając w to nagrodę za obecność (czyli brak nieplanowanych nieobecności). W przypadku doświadczonych sprzedawców-kasjerów ze stażem trzech lat pracy w Biedronce wysokość miesięcznych zarobków od stycznia 2021 r. wyniesie od 3400 zł w mniejszych miejscowościach do 3850 zł brutto w największych miastach.

Pracownicy sieci Biedronka mogą otrzymać też miesięczną premię uznaniową, uwzględniającą wyniki sklepu i jakość obsługi, której wartość nie ulegnie zmianie.

Wakacje na giełdzie

W centrach dystrybucyjnych podobnie jak w sklepach podwyżki wyniosą 200 zł brutto, a objęci zostaną nimi pracownicy zatrudnieni na stanowiskach: magazynier, magazynier kompletacji i inspektor ds. administracyjno-magazynowych. Od stycznia 2021 r., pensje osób zatrudnionych na tych stanowiskach, w zależności od stażu pracy oraz lokalizacji, wyniosą od 3600 zł do 4750 zł brutto przy uwzględnieniu nagrody za obecność w danym miesiącu.

Ponadto, pracownicy objęci podwyżkami stażowymi, w przypadku przekroczenia stażu pracy wynoszącego 1 rok lub 3 lata, otrzymają dodatkową podwyżkę wynagrodzenia podstawowego właściwą dla ich progu stażowego. Dotyczy to zarówno pracowników w sklepach, jak i w centrach dystrybucyjnych.

Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka, zatrudnia ponad 70 tys. osób. Większość z nich pracuje w 3047 sklepach (dane po trzech kwartałach br.), ulokowanych w ponad 1100 miejscowościach w całej Polsce oraz w 16 centrach dystrybucyjnych. (PAP Biznes)

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
carlito1
To nawet nie pokrywa wzrostu cen...
A jak czasem patrzę jak te dziewczyny muszą się użerać z klientem co mu żona nie daje to na prawdę to nie lekka praca....
jas2
Wreszcie niezadowoleni nauczyciele, urzędnicy i lekarze zmienią pracę.
carlito1
Pewnie toż za taką kasę to warto , a nie jakieś ochłapy w szpitalu plus prywatna praktyka.
blind-oln
Lepiej być początkującym kasjerem niż nauczycielem z wieloletnim stażem.
grzegorzkubik
Wyrównają wynagrodzenia w mniejszych i większych miejscowościach. Zbliża się to do 4000 brutto. Do 2023 będzie więcej niż w programie PIS-u.
luxferre
Nominalnie tak.
W praktyce, jeśli uwzględnić inflację (prawdziwą, nie tę ZUSowską) to mamy od półtora roku regularny spadek wynagrodzeń w Polsce.

Tak się kończy totalitaryzm.
itso_media_to_kibel odpowiada luxferre
a gdzie tu symptom totalitaryzmu ?

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki