WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podwyżki na Poczcie Polskiej - 150 zł brutto na etat. Pracownicy walczą o więcej

Weronika Szkwarek2017-05-25 10:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2017-05-25 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

150 złotych brutto na etat - to propozycja, jaką przyjęli związkowcy zrzeszeni w Solidarności i Związku Zawodowym Pracowników Poczty Polskiej. Podwyżkę zasadniczego wynagrodzenia mają otrzymać wszyscy objęci Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy. Inne organizacje nie poddają się i walczą o więcej - minimum 500 złotych brutto i nie zawieszają trwającego pogotowia strajkowego. 

– Będziemy kontynuować rozmowy z pracodawcą i nie jesteśmy zadowoleni z wyniku porozumienia Poczty Polskiej ze związkowcami zrzeszonymi w Solidarności. W tym tygodniu planujemy spotkanie z zarządem i dalsze rozmowy - mówi w rozmowie z Bankier.pl Piotr Saugut, przewodniczący NSZZ Listonoszy Poczty Polskiej. 

fot. Adam Dauksza / / FORUM

Związkowcy podzieleni 

Wspólna Reprezentacja Związków  Zawodowych Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy, która zrzesza 42 organizacje związkowe nie przystała na porozumienie, jakie zostało zawarte wczoraj przez dwa, w rozumieniu ustawy, reprezentatywne związki zawodowe. Dzisiaj w liście przekazanym do pracodawcy podają, że "Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podtrzymuje żądanie wzrostu wynagrodzenia zasadniczego pracowników Poczty Polskiej SA o kwotę 500 złotych na etat od 1 stycznia 2017 roku na zasadach uzgodnionych przez WRZZ KKPS".

Solidarność jest zadowolona z wyników negocjacji, jakie udało się przeprowadzić z zarządem spółki. 

Wakacje na giełdzie

Jak dowiedziała się Redakcja Bankier.pl, dalsze rozmowy między Wspólną Reprezentacją Związków Zawodowych a pracodawcą mają odbyć się jeszcze w tym tygodniu. WRZZ nie zawiesiło pogotowia strajkowego i nie przerywa sporu zbiorowego.

500 złotych brutto na etat od stycznia

Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej, w rozmowie z Bankier.pl potwierdził kontynuację rozmów z WPZZ KKPS. - 11 maja br. przedstawiciele Pracodawcy spotkali się ze Wspólną Reprezentacją Związkową, działającą pod nazwą Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy (WRZ KKPS). W jej skład wchodzą 42 Zakładowe Organizacje Związkowe. W Komitecie nie ma dwóch największych i reprezentatywnych organizacji związkowych – NSZZ Solidarności i OPZZ.

Pracodawca przedstawił propozycję dotyczącą możliwości wzrostu wynagrodzeń w Poczcie Polskiej. Propozycja ta nie została zaakceptowana przez WRZ KKPS. Strony zadeklarowały prowadzenie dalszych rokowań w dobrej wierze. Następne spotkanie w przedmiotowym zakresie odbędzie się w przyszłym tygodniu. Strony podtrzymują deklarację wzrostu wynagrodzeń Pracowników jeszcze w tym roku - mówi w rozmowie z Bankier.pl Baranowski. 

Pracownicy Poczty Polskiej na swoim profilu na Facebooku jasno podkreślają, że nie popierają porozumienia, jakie zostało zawarte z reprezentatywnymi związkami zawodowymi. 

Organizacja zrzeszająca 42 związki zawodowe będzie rozmawiać z pracodawcą jeszcze w tym tygodniu. Przypomnijmy, że średnie wynagrodzenie w Poczcie Polskiej wynosi dla nowozatrudnionego listonosza od 2050 do 2150 zł brutto na umowę o pracę.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~kierowca
Mi tam na Poczcie jest dobrze. Podwyżki dają, sam dostałem z 6 złotych na 7.50. Teraz tysiaka wyciągam bez problemu, już nie muszę grzebać w śmietniku, stać mnie żeby z godnością w sklepie kupić sobie psią karmę. W lato byłem dwa razy nad jeziorem z rodziną, rower wypozyczylem, fajnie było. Szef mnie lubi, może nawet dostanę niedługo Mi tam na Poczcie jest dobrze. Podwyżki dają, sam dostałem z 6 złotych na 7.50. Teraz tysiaka wyciągam bez problemu, już nie muszę grzebać w śmietniku, stać mnie żeby z godnością w sklepie kupić sobie psią karmę. W lato byłem dwa razy nad jeziorem z rodziną, rower wypozyczylem, fajnie było. Szef mnie lubi, może nawet dostanę niedługo jeszcze wyższą pensję. Stać mnie żeby jak człowiek dwa razy do roku kupić buty, dzieciaki jak chcą coś słodkiego to zawsze dostają wodę z cukrem, zadowoleni. Szwagier mówił ze mi da stary komputer z garażu. Życie się układa, auta nie mam po co mi ten problem, w Nowym Jorku też nie mają. W telewizji Rysiek Petru mówił ze gdy dojdą do wladzy to będzie jeszcze lepiej ja im wierzę. Mi tam w Polsce dobrze.
~AK
Nie pracujecie w tej firmie i nie wiecie jak jest to glupio nie piszcie !! Nie powinno sie oceniac zawodu ktorego sie nie zna ! Tylko nierob moze krytykowac innych a sam ma dwie lewe do roboty !!
~Bed
Hmm.mam kolegę listonosza i trochę to inaczej wygląda. Listy idą długo bo brakuje ludzi a ci nie przyjdą bo niskie płace i tyle . kolega ma już 130 nadgodzin (150 max)i dalej to sami będziemy sobie nosić listy. Młodzi nie przyjdą bo robota ciężka i tyle. Kilka lat temu pracowałem przez 4 miesiące. Nie wdzięczna robota.
~Waldek
Jakie akcje Poczta dostała
~fty
heheheeee dobre a emerytowi dali 10 zł brutto podwyżki na roka i fajno jest i mó wio ze tyla sie nalezyta bo deflacyja była!!!! a donosiciela deflacyja ne dotknęła tyko emeryta mnie dali podwyżke z 1011 zł na 1019,20 gr i co ne bedzie dość ??????
~che
Było pracować Cymbale, to byś miał emerytury 3 tysiące.
Teraz cie na płacz zbiera?
hehehehe
~Eskimos odpowiada ~che
Okazuje się, że najciężej pracowali esbecy oraz milicjanci.
Zarówno umysłowo jak fizycznie, stąd te ich emerytury.
~obserwator
Prywatyzowali pocztę dostał każdy pracownik i emeryt kupę pieniedzy tak podzielili w zależności od stażu pracy Pracujący mają pracę po dziś dzień nikt nie został zwolniony tak jak powyrzucali ludzi z innych zakładów i odeszli z niczym a teraz jeszcze podwyżki uposażenia o150 zł i malo chcą więcej niech sięgną po zaskurniaki które Prywatyzowali pocztę dostał każdy pracownik i emeryt kupę pieniedzy tak podzielili w zależności od stażu pracy Pracujący mają pracę po dziś dzień nikt nie został zwolniony tak jak powyrzucali ludzi z innych zakładów i odeszli z niczym a teraz jeszcze podwyżki uposażenia o150 zł i malo chcą więcej niech sięgną po zaskurniaki które darmo wpadły im w rece
~greg
Tak bardzo "prywatyzowali pocztę", że nadal jest państwowa. Szkoda komentować (twojej wypowiedzi oczywiście).
~emigrant
zlikwidoac albo sprywtayzowac!!!!!

Powiązane: Poczta Polska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki