Podwyżki dla nauczycieli - wyniki ankiety Bankier.pl

2015-02-06 16:02
publikacja
2015-02-06 16:02
fot. Krystian Dobuszynski/REPORTER / EastNews

Początek roku stoi pod znakiem strajków i protestów różnych grup zawodowych i społecznych. Po górnikach, rolnikach i frankowcach przychodzi czas na nauczycieli. Bankier.pl przeprowadził wśród 1800 swoich użytkowników badanie ankietowe, z którego wynika, że przeciw podwyżkom dla pracowników oświaty jest 54% pytanych.

(fot. Artur Pawlowski/Reporter / EastNews)

Na początku roku Związek Nauczycielstwa Polskiego zaapelował do rządu o podwyżki. ZNP chce, by płace nauczycieli wzrosły do poziomu przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Argumentem za podniesieniem pensji jest stan ich praktycznego zamrożenia od 2012 roku. W tym samym czasie skumulowana inflacja wyniosła ponad 3%.

Bankier.pl przeprowadził ankietę, w której udział wzięło ponad 1800 użytkowników portalu oraz blisko 200 nauczycieli. Z zebranych przez nas danych wynika, że przeciw podwyżkom jest 54% respondentów. Za podniesieniem płac opowiedziało się 43% badanych. 3% nie miało zdania. Co istotne, w podobnej ankiecie dotyczącej realizacji postulatów zgłaszanych przez górników przeciw pomocy finansowej dla tej grupy zawodowej zagłosowało ponad 83% naszych użytkowników.

Czy zgadzasz się z postulatem, że nauczyciele powinni dostać podwyżki?
Tak 43% (84%)*
Nie 54% (14%)
Nie wiem 3% (2%)
* W nawiasach odpowiedzi nauczycieli
Źródło: Badanie przeprowadzone wśród 1802 użytkowników serwisu Bankier.pl w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku

Kto odpowiedział na naszą ankietę? Przeciętny ankietowany przez Bankier.pl to człowiek legitymujący się wyższym wykształceniem (78%), zamieszkuje miasto powyżej 20 tys. mieszkańców (68%, powyżej 100 tys. mieszkańców – 45%), a jego zarobki kształtują się na poziomie ok. 3100 zł netto (mediana 2700 zł netto).

Ile powinna wynieść podwyżka nauczycieli?
więcej niż 20% 30% (28%)*
powyżej 15% do 20% 14% (19%)
powyżej 10% do 15% 20% (23%)
powyżej 5% do 10% 27% (21%)
do 5% 9% (9%)
* W nawiasach odpowiedzi nauczycieli
Źródło: Badanie przeprowadzone wśród 1802 użytkowników serwisu Bankier.pl w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku

Minimum 20% podwyżki

Wśród osób, które uznały, że nauczyciele powinni dostać podwyżki, ponad 54% chciałoby, by wyniosły one co najmniej  20% wynagrodzenia zasadniczego. Z analizy odpowiedzi wynika, że oczekiwana średnia podwyżka dla nauczycieli powinna wynieść ok. 22%. Tylko 36% pytanych jest za tym, by były one niższe od 10%.

Wśród ankietowanych byli także nauczyciele. Tę grupę przepytaliśmy dokładniej. Okazuje się, że 94% z nich pracuje na podstawie Karty nauczyciela, ale jednocześnie tylko 67% twierdzi, że jest za utrzymaniem tej ustawy w życiu. Aż 90% pracuje na pełny etat.

Z uzyskanych od naszych ankietowanych odpowiedzi wynika, że ich przeciętny staż pracy w zawodzie nauczyciela wynosi 18 lat - 25% pracuje krócej niż 10 lat, od 11 do 20 lat pracuje 30%. Staż pracy powyżej 21 lat deklaruje 45% badanych (28% uczyło jeszcze w czasach PRL-u).

Twoje podstawowe zatrudnienie jest w szkole?
państwowej 88%
publicznej (szkoła prywatna finansowana przez państwo - rodzice nie płacą czesnego) 11%
prywatnej (rodzice płacą czesne) 1%
Podaj swój stopień awansu zawodowego:
nauczyciel dyplomowany 55%
nauczyciel mianowany 29%
nauczyciel kontraktowy 12%
nauczyciel stażysta 3%
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela.


W Polsce pracuje 642 tys. nauczycieli

Okazuje się, że 25% ankietowanych przez nas nauczycieli pracuje w więcej niż jednej szkole. 2/3 za powód podaje chęć dorobienia do pensji. Wśród tych, którzy nie są zatrudnieni na pełen etat, 60% wskazuje, że przyczyną jest brak godzin do pełnego etatu, a 20% podaje, że etaty "są dzielone", by niektórzy nauczyciele mogli zachować pracę. Tylko 13% stwierdziło, że nie pracuje na pełen etat z własnego wyboru.

Liczba godzin przepracowanych w szkole (łącznie z lekcyjnymi)
powyżej 27 40%
powyżej 18 do 27 51%
powyżej 9 do 18 8%
do 9 1%
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Coraz częściej w szkołach dochodzi do sytuacji, w której z powodu zmiany programowej i cięć liczby godzin np. biologii dyrektor musi wybierać pomiędzy dwoma pracownikami. Jeśli ma taką możliwość, to zwykle dzieli etat. Stąd czasem opinia publiczna ma wrażenie, że w szkołach pracuje bardzo dużo ludzi z bardzo krótkim czasem pracy.

Ile lekcji przeprowadzasz w ciągu tygodnia?
28 i więcej 12%
od 19 do 27 58%
od 10 do 18 23%
do 9 7%
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Dodatkowo wydłużenie wieku emerytalnego zamyka ten zawód dla młodych. Z uwagi na niż demograficzny prędzej czy później dojdzie do cięcia etatów w szkolnictwie. Pytanie, czy rząd przeprowadzi to w łagodny sposób, stosując programy dobrowolnych odejść rozłożonych na lata, czy za np. 7 lat w ciągu dwóch miesięcy na rynek trafi 100 tys. zwolnionych pracowników oświaty?

Czy pracujesz w więcej niż jednej szkole?
Tak* 25%
Nie 75%
*Dlaczego pracujesz w więcej niż jednej szkole?
Chcę dorobić 66%
Brak godzin do pełnego etatu w jednej szkole 34%
* wybór tej odpowiedzi uruchamiał dodatkowe pytania oznaczone gwiazdką
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Co piąty nauczyciel jest za likwidacją Karty nauczyciela

Co piąty pytany przez nas nauczyciel jest za likwidacją Karty nauczyciela, z czego aż 32% za główny powód podaje fakt, że ten akt prawny kładzie zbyt duży nacisk na ochronę słabych nauczycieli często kosztem tych lepszych, którym ogranicza rozwój zawodowy i finansowy (21%).

Czy jesteś za dalszym utrzymaniem Karty nauczyciela?
Tak 70%
Nie* 20%
Nie wiem* 10%
*Dlaczego nie jesteś za utrzymaniem Karty nauczyciela? (możliwy wielokrotny wybór)
1. Uważam, że kładzie zbyt duży nacisk na ochronę słabych nauczycieli 32%
2. Uważam, że powinna zastąpić ją inna ustawa dostosowana do obecnych realiów gospodarczych 28%
3. Uważam, że ogranicza rozwój kariery dobrych nauczycieli 21%
4. Uważam, że nauczyciele mają za dużo przywilejów w stosunku do nakładu pracy 18%
* wybór tej odpowiedzi uruchamiał dodatkowe pytania oznaczone gwiazdką
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Aż 28% jest za tym, by wprowadzona w 1982 roku Karta nauczyciela została zastąpiona inną ustawą dostosowaną do obecnych realiów gospodarczych. Tylko 18% przeciwników Karty twierdzi, że dzięki niej nauczyciele mają za dużo przywilejów w stosunku do nakładu pracy.

Czy jesteś zatrudniony na pełen etat?
Tak 90%
Nie* 10%
*Dlaczego nie jesteś zatrudniony na pełen etat?
1. brak godzin w szkole 60%
2. w celu uniknięcia zwolnień w mojej szkole etaty dzielone są między kilku nauczycieli 20%
3. w miejscowości, w której pracuję, nie ma więcej placówek, w których można dorobić 7%
4. z własnego wyboru 13%
* wybór tej odpowiedzi uruchamiał dodatkowe pytania oznaczone gwiazdką
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

2400 zł netto za średnio 33 godziny pracy w tygodniu

Dokładne wyliczenie czasu pracy i zarobków nauczycieli stanowi jedną z głównych osi problemów sektora oświaty. Z naszego badania wynika, że przeciętny nauczyciel w ciągu tygodnia przeprowadza 17,9 lekcji (60% więcej niż 19). Do tego dochodzą inne obowiązki, m.in. administracyjne, dyżurowanie, spotkania z rodzicami, które sprawiają, że średni czas spędzony w szkole przez zapytanych przez nas nauczycieli wynosi ponad 25 godzin. Jednak więcej niż 27 godzin spędza w szkole tylko 40% respondentów.

Podaj wartość swojego wynagrodzenia brutto (netto):
do 1200 zł (902 zł) 3%
od 1200 zł do 1800 zł (1314 zł) 1%
od 1800 zł do 2400 zł (1752 zł) 16%
od 2400 zł do 3000 zł (2190 zł) 15%
od 3000 zł do 3600 zł (2628 zł) 25%
od 3600 zł do 4000 zł (2853 zł) 18%
od 4000 zł do 4800 zł (3504 zł) 13%
od 4800 zł do 5400 zł (3942 zł) 6%
od 5400 zł do 6000 zł (4380 zł) 1%
od 6000 zł do 6600 zł (4818 zł) 1%
od 6600 zł do 7200 zł (5256 zł) 1%
powyżej 7200 zł 0%
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Praca w domu, np. przygotowywanie się do zajęć czy sprawdzanie klasówek, zajmuje średnio 7-8 godzin w tygodniu (czas pracy w domu powyżej 8 godzin deklaruje 45% pytanych).


Dane dotyczące zarobków nauczycieli nie napawają optymizmem. Średnie wynagrodzenie ankietowanej przez nas grupy to tylko 3382 zł brutto, czyli 2422 zł netto. Ponad 78% zarabia mniej niż 4000 zł brutto (2853 zł netto), a tyle obecnie wynosi średnia w sektorze przedsiębiorstw.

Zarobki 31% nauczycieli kształtują się w przedziale od 1800 zł brutto (1320 zł netto) do 3000 zł brutto (2156 zł netto). Tylko 3% zatrudnionych ankietowanych zarabia mniej niż 1200 zł brutto, ale żaden z pytanych, który udzielił takiej odpowiedzi, nie pracuje na pełen etat. Ponadto w większości są to nauczyciele kontraktowi (lub stażyści o stażu pracy krótszym niż 10 lat).


Innymi słowy, z badania Bankier.pl wynika, że przeciętny nauczyciel ma status nauczyciela dyplomowanego, przepracowuje w tygodniu ok. 33 godziny (z tego przeprowadza ok. 18 lekcji) za co otrzymuje wynagrodzenie w kwocie ok. 2422 zł netto (400 zł poniżej średniej krajowej). I nie każdy może dorobić, udzielając korepetycji.

Nie każdy dorobi na korepetycjach

Co interesujące, 86% deklaruje, że nie udziela płatnych korepetycji. Z deklaracji osób, które prowadzą dodatkowe płatne lekcje (niekoniecznie dla swoich uczniów) wynika, że ich liczba średnio nie przekracza 18 w miesiącu, a za jedną sesję (godzinę) pobierają ok. 38 zł. Średni miesięczny dochód z tego tytułu nie przekracza zatem 684 zł brutto, ale tylko 38% całość rozlicza z urzędem skarbowym. 33% w ogóle tego nie robi, a 29% rozlicza tylko część.

Czy udzielasz płatnych korepetycji?
Tak* 14%
Nie 86%
*Ile kosztuje u Ciebie godzina korepetycji?
do 30 zł 15%
od 30 zł do 50 zł 52%
więcej niż 50 zł (powyżej 100 zł tylko 2%) 33%
*Ile płatnych korepetycji udzielasz w miesiącu?
do 5 24%
od 6 do 10 10%
od 11 do 15 10%
od 16 do 20 14%
od 21 34%
*Czy dochód uzyskany z korepetycji rozliczasz/zgłaszasz do urzędu skarbowego?
Tak 38%
Nie 33%
Rozliczam tylko część 29%
* wybór tej odpowiedzi uruchamiał dodatkowe pytania oznaczone gwiazdką
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Jak nauczyciele oceniają ZNP i MEN?

O ile większość pytanych przez nas nauczycieli popiera pomysł podwyżek (84%), o tyle nie jest to tożsame z poparciem dla działań Związku Nauczycielstwa Polskiego. Taką deklarację złożyło tylko 25% naszych respondentów – 45% jest niezadowolonych z pracy ZNP, a 30% nie ma zdania. Równocześnie z działań Ministerstwa Edukacji Narodowej niezadowolonych jest aż 88% ankietowanych.

Czy jesteś zadowolony z działań ZNP? Czy jesteś zadowolony z działań MEN?
Tak 25% Tak 5%
Nie 45% Nie 88%
Nie mam zdania 30% Nie mam zdania 7%
Źródło: Badanie przeprowadzone w dniach 18 stycznia - 4 lutego 2015 roku wśród użytkowników serwisu Bankier.pl deklarujących, że wykonują zawód nauczyciela

Zamrożone płace, zamrożone reformy, zamrożony rozwój

W sprawie warunków wynagradzania i czasu pracy nauczycieli istnieje wiele nieścisłości. Wynikają one przede wszystkim z braku dostępu do informacji oraz niepublikowania przez MEN rzetelnych oraz aktualnych danych. Specyfika pracy nauczyciela wymaga niestandardowego podejścia do wynagradzania za przepracowany czas pracy, ale do tego potrzebne są odpowiednie narzędzia ułatwiające m.in. kontrolę społeczną zarówno metod nauczania, czasu pracy oraz jej wyników.

Nauczyciel pełni niezwykle ważną funkcję publiczną i społeczną, nie powinniśmy dopuszczać więc do sytuacji, w której profesja ta będzie postrzegana jako gorsza od innych i przez to słabo wynagradzana. Jeżeli rodzice nie mają szacunku do nauczyciela szkoły państwowej, to ich dziecko przypuszczalnie nie będzie miało  szacunku do nikogo. Możemy mieć tylko żal do rządzących, że przez wiele lat nie zrobili nic, by najlepsi nauczyciele zarabiali godnie, a najgorsi tracili etaty.

Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (67)

dodaj komentarz
~cogito
rola mediów sprowadza się do napuszczania grup społecznych na siebie. żenującym jest wydzieranie sobie nawzajem biedy i gardłowanie wszystkich na wszystko. czytelnik mimo wszystko winien spojrzeć szerzej na to co się wyrabiaj w kraju. i nie dawać się podpuszczać.
~MADERA
MÓWILIŚMY O WSZYSTKICH, NIE TYLKO NAUCZYCIELI, ODKĄD PAMIĘTAM POLACY CAŁY CZAS ZACISKAJĄ PASA !!! a MOŻE TERAZ NA ODMIANĘ ZABRAĆ TYM CO NAM ZABIERALI I ONI NIECH ZACISKAJĄ PASA !!!
~Obeliks
Co to ma być? Sonda o czym? Pytanie samo w sobie idiotyczne. Może zapytacie, czy lepiej jeść śniadanie czy też nie? Polityka rządu jest jasna - wszyscy, którzy otrzymują pensje z budżetu są wrogami, bo produkują coś co nie jest zmierzalne. No i są wydatkami. Nagonka, na wszystkie te grupy ma skłócić społeczeństwo,Co to ma być? Sonda o czym? Pytanie samo w sobie idiotyczne. Może zapytacie, czy lepiej jeść śniadanie czy też nie? Polityka rządu jest jasna - wszyscy, którzy otrzymują pensje z budżetu są wrogami, bo produkują coś co nie jest zmierzalne. No i są wydatkami. Nagonka, na wszystkie te grupy ma skłócić społeczeństwo, dzięki temu łatwiej będzie odebrać niby przywileje i dać sobie kasę. Manipulacja, czysta. Dlaczego nie ruszają prawników, dyrektorów spółek państwowych, administracji. Skłócić, odebrać, zniszczyć szacunek. Są działy gospodarki, gdzie czyste kapitalistyczne podejście nie jest możliwe. No chyba, że chcecie nie dostawac emerytur, bo przecież Wasza kasa i tak już poszła na obecnych emerytów. Czemu nie atakują ZUS, a KRUS? No czemu?
~Ares
A ja propozycje dla dziennikarzy spróbujcie dowiedzieć się dlaczego w Polsce jest tak dużo małżeństw gdzie oboje małżonkowie pracują w budżetówce .Np: pielęgniarka lub nauczycielka z mundurowym lub urzędnikiem .
~nienauczyciel
Moja narzeczona jest nauczycielką. Klasy 1-3. Faktycznie często ma np 4-5 godzin, ale...
przychodzi do domu od 16 do 20 siedzi w papierach wypełniając formularze i inne biurokratyczne cuda, przygotowanie do lekcji, żeby dzieciaki miał materiały dydaktyczne. Drukuje w domu, z własnych pieniędzy, bo nie ma budżetu. Durne
Moja narzeczona jest nauczycielką. Klasy 1-3. Faktycznie często ma np 4-5 godzin, ale...
przychodzi do domu od 16 do 20 siedzi w papierach wypełniając formularze i inne biurokratyczne cuda, przygotowanie do lekcji, żeby dzieciaki miał materiały dydaktyczne. Drukuje w domu, z własnych pieniędzy, bo nie ma budżetu. Durne gazetki (które są obowiązkowe dla każdej klasy) przygotowuje z własnych pieniędzy poświęcając własny czas. Oceny w 1-3 są opisowe, na 1 ucznia trzeba poświęcić około godziny w domu. Szkolenia, które w każdej normalnej firmie są płatne, a jakże, z własnych pieniędzy.
Ja rozumiem, że jest to sfera budżetowa, że każdego w oczy kole, że te "nieroby" zarabiają grube 1800 zł na rekę. Weźcie jednak pod uwagę to, że jeśli płaca nie będzie atrakcyjna, jeśli tylko będziemy dodawać tej grupie zawodowej dodatkowych obowiązków, to kto będzie tam chciał pracować? Na prawdę chcecie żeby Wasze dzieci uczyli frustraci nie chcący się doszkalać i słabo wynagradzani za swoją pracę?
Osobiście jestem za prywatnym szkolnictwem, ale do tego daleka droga, nie twierdzę, że wszystkim należą się podwyżki bóg wie jakie, ale żeby utrzymać jako taki poziom nauczania w szkolnictwie publicznym, to trzeba jakoś zachęcić inteligentnych ludzi, żeby wykonywali ten zawód, a nie tylko mieszać z błotem. Wierzcie mi i bez waszych komentarzy nauczyciele codziennie otrzymują wiadro pomyj od rodziców, którzy uważają, że szkoła ma zrobić wszystko za nich, bo przecież ich dzieci są takie cudowne, nie możliwe, że w wieku 7 lat potrafią kląć i obrażać nauczycieli... przepraszam ale wychowanie polega na współpracy rodzic-szkoła. Rola rodzica nie kończy się na odprowadzeniu dziecka do szkoły.
Wszystkich hejterów pytam: czy chciałbyś by Twoje dziecko było uczone przez osobę z mizernymi zarobkami, nie lubiącej swojej pracy i szukającej opcji, jak tu się z niej wykręcić? Ja nie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~dfgdfgf
Jak wam się nie podoba praca w budżetówce to zawsze możecie pracować w innym zawodzie w sektorze prywatnym. Nie ściemniaj że wszyscy nauczyciele dużo pracują, nie widziałem żeby nauczyciel wychowania fizycznego sprawdzał kartkówki.
~tom odpowiada ~dfgdfgf
prostak. nie nie sprawdzam i co ...
~mvh
Slyszalem lament nauczycieli co by chcieli bujnac sie do Tajlandii w styczniu a tak musza w lipcu sierpnu kiedy jest slaba pogoda. Poza tym jak sa takcy syksztalceni to dlaczego glupich poteg nie potrafia wyjasnic i wytlumaczyc tylka ja musze siedziec i tlumaczyc w domu po 10 h pracy w prywatnej firmie. Wyjsciem sa korepetycje.
Z
Slyszalem lament nauczycieli co by chcieli bujnac sie do Tajlandii w styczniu a tak musza w lipcu sierpnu kiedy jest slaba pogoda. Poza tym jak sa takcy syksztalceni to dlaczego glupich poteg nie potrafia wyjasnic i wytlumaczyc tylka ja musze siedziec i tlumaczyc w domu po 10 h pracy w prywatnej firmie. Wyjsciem sa korepetycje.
Z drugiej strony jak sie nic nie umie w zyciu robic to sie bierze czlowiek za nauczanie innych i tak jest w 90% obecnych nauczycieli.
~Agnieszka odpowiada ~mvh
uczę matematyki ponad 20 lat i zapewniam Panią, skoro Pani dziecko nie jest w stanie opanować durnych potęg, to najprawdopodobniej coś jest z nim nie tak albo kompletnie się nie uczy, bo mamusia i tak mu załatwi korepetycje, które wg was wszystko załatwią

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki