Mamy wypracowany wstępny projekt porozumienia z rządem - poinformował w piątek w Bydgoszczy przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Dodał, że nie może przekazać szczegółów, ale ostatnie poprawki mają być wypracowywane m.in. z ekspertami z Ministerstw Finansów w najbliższy weekend.


Szef "Solidarności" spotkał się w piątek w Bydgoszczy z członkami Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ "Solidarność", a także przewodniczącymi organizacji zakładowych i międzyzakładowych "Solidarności" z tego regionu.
"Mamy już wypracowany wstępny projekt porozumienia pomiędzy rządem i +Solidarnością+. Przez weekend będziemy to dwustronnie szlifować. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu zapadnie decyzja, iż to jest to. Wówczas zwołamy pilne posiedzenie Komisji Krajowej NSZZ +Solidarność+. Czekam na zgodę Komisji Krajowej na podpisanie takiego porozumienia i wtedy będziemy umawiali spotkanie z panem premierem" - powiedział w piątek w Bydgoszczy Piotr Duda.
Dodał, że chciałby, aby niektóre z punktów wypracowywanego porozumienia jak najszybciej znalazły się w Sejmie.
"Wymagają one zmian poszczególnych ustaw m.in. ustawy okołobudżetowej, o minimalnym wynagrodzeniu czy o kodeksie postępowania cywilnego" - mówił. Podkreślił, że czas nagli, bo konkretne zmiany ustawowe muszą przejść przez Sejm, Senat, później zapewne wrócić do Sejmu i trafić do prezydenta.

"Gdybym mógł zaprezentować państwu szczegóły tego porozumienia, to bym je przedstawił. Jestem w posiadaniu projektu porozumienia i dziś moi eksperci pracują nad tym z ekspertami z Ministerstwa Finansów. Mam nadzieje, że ten weekend będzie pracowity, ale przyniesie pozytywne efekty naszej wspólnej pracy" - dodał szef +Solidarności+ na briefingu po spotkaniu.
Jak relacjonuje "Solidarność" na swojej stronie internetowej, Piotr Duda miał mówić w rozmowie z dziennikarzami przed spotkaniem, że z szacunków i informacji, jakie do nich docierają, wynika, iż przyszłoroczna płaca minimalna nie powinna być niższa niż 4250 zł.
"Ale na jakim poziomie się ona ukształtuje, zobaczymy dopiero po negocjacjach z rządem, bo przypomnę, że w tej kwestii oprócz wskaźników ekonomicznych ważny jest też czynnik społeczny" - powiedział.
Rząd zdecydował, że na początku 2023 r. płaca minimalna wzrośnie do 3490 zł brutto, a od 1 lipca wyniesie 3600 zł. Jednocześnie minimalna stawka godzinowa w tym roku wzrosła odpowiednio do 22,80 zł od 1 stycznia i do 23,50 zł od 1 lipca
Jak czytamy w kwietniowym komunikacie Federacji Przedsiębiorców Polskich, wymagany ustawowo gwarantowany poziom płacy minimalnej w przyszłym roku wyniesie 4254,40 zł, zaś minimalna stawka godzinowa – 27,80 zł. "W stosunku do średniorocznego poziomu płacy minimalnej w 2023 r. oznacza to wzrost aż o 20 proc. Pracownik zarabiający płacę minimalną otrzymałby w ujęciu średniorocznym 709,40 zł brutto podwyżki swego miesięcznego wynagrodzenia" - podano.
autor: Tomasz Więcławski






























































