Projekt nowelizacji umożliwiającej elektroniczne popieranie list kandydatów w wyborach będzie tematem wtorkowego posiedzenia sejmowej podkomisji ds. nowelizacji prawa wyborczego. Od pół roku projekt był w podkomisyjnej zamrażarce - powiedział PAP wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.


Projekt noweli Kodeksu wyborczego, którego celem jest zwiększenie wykorzystania nowoczesnych technologii w wyborach powszechnych, Polska 2050-TD złożyła w Sejmie w czerwcu 2024 r. We wrześniu odbyło się pierwsze czytanie, po którym projekt trafił do Komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, a następnie do Podkomisji stałej do spraw nowelizacji prawa wyborczego.
"Ten projekt czekał w podkomisji kodyfikacyjnej ponad pół roku po pierwszym czytaniu. Dopiero wczoraj wyznaczono mi termin posiedzenia na wtorek" - powiedział PAP wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050 - TD). "Może komuś zależało na tym, żeby projekt ten spędził w komisyjnej zamrażarce jak najwięcej czasu?" - ocenił.
ReklamaZobacz także
W środę minister napisał na portalu X, że "ma deklarację" Mariusza Witczaka (KO), przewodniczącego podkomisji, że we wtorek, 25 marca projekt "wchodzi pod obrady Podkomisji Kodyfikacyjnej".
W rozmowie z PAP wiceszef resortu cyfryzacji zauważył, że Polacy mają do dyspozycji wiele form elektronicznego podpisywania dokumentów: m.in. kwalifikowane podpisy elektroniczne, profil zaufany, podpis za pomocą aplikacji mObywatel. "Formy te są równoznaczne z podpisem własnoręcznym. Nie ma więc żadnej przyczyny, z powodu której nie możnaby podpisywać w ten sposób również list poparcia dla kandydatów w wyborach" - wyjaśnił.

W uzasadnieniu do projektu podkreślono, że w obecnym stanie prawnym jedyną możliwością zbierania podpisów poparcia pod listami kandydatów w wyborach powszechnych jest forma papierowa z przekazywaniem papierowych wykazów do Państwowej Komisji Wyborczej. Według autorów projektu, w dobie cyfryzacji rozwiązanie to jest anachroniczne.
Jedną z propozycji jest utworzenie platformy dla komitetów wyborczych, która umożliwiłaby zbieranie cyfrowych podpisów poparcia równolegle z tymi tradycyjnymi. Zgodnie z projektem zmian Kodeksu wyborczego platforma taka zostałaby utworzona przy Państwowej Komisji Wyborczej; obsługę portalu miałoby zapewnić Krajowe Biuro Wyborcze. W portalu byłby zamieszczany przez dany komitet wyborczy formularz elektroniczny zgodnie z wzorem określonym w rozporządzeniu.
"Chodzi o to, żeby komitety wyborcze mogły zbierać podpisy na wszystkie możliwe sposoby, tzn. podpis kwalifikowany, profil zaufany, przez mObywatela, podpis z dowodu, czy jakąkolwiek inną formę potwierdzenia tożsamości" - powiedział Gramatyka.
Informacje udostępniane przez obywateli na listach poparcia to m.in. imię i nazwisko, adres i numer PESEL. Cyfryzacja list gwarantowałaby większe bezpieczeństwo danych i zwiekszyła kontrolę nad nimi, bo - jak powiedział minister - "są takie przypuszczenia, że niektórzy wykorzystują te same podpisy po kilka razy".
Na potrzebę wprowadzenia tego typu rozwiązań zwracali uwagę m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich i Państwowa Komisja Wyborcza.
Katarzyna Czarnecka (PAP)
ksc/ aba/ mhr/
































































