Po zakończeniu konsolidacji Zakładów Azotowych w Tarnowie z Zakładami Azotowymi w Puławach Skarb Państwa rozważy dokończenie prywatyzacji całej nowej grupy kapitałowej - poinformował w Sejmie wiceminister skarbu państwa Paweł Tamborski.
"W tej chwili koncentrujemy się na konsolidacji. Program prywatyzacji na lata 2012/13, który został przyjęty przez rząd, przewiduje pełną prywatyzację sektora chemicznego. Projekt konsolidacji nie jest zaprzeczeniem tego programu" - powiedział Tamborski podczas posiedzenia Sejmu.
"Być może po jego zakończeniu w sposób kontrolowany będziemy starali się znaleźć potencjalnego kupca. Jest to jednak kwestia przyszłości. Sam projekt konsolidacji to przynajmniej pół roku ze względu na kwestie formalne, a przynajmniej rok, jeśli chodzi o kwestie biznesowe" - dodał.
Zobacz także
Zakłady Azotowe w Tarnowie kilkanaście dni temu wezwały do sprzedaży 6.116.800 akcji ZA Puławy, stanowiących 32 proc. walorów spółki, po 110 zł za akcję.

Ponadto Tarnów planuje zaoferować akcjonariuszom Puław akcje nowej emisji, w wyniku czego będzie mógł zwiększyć udział w akcjonariacie Puław do 100 proc. głosów na WZ. Parytet wymiany wynieść ma 2,5 akcji Tarnowa za 1 akcję Puław.
Plany konsolidacji obu spółek chemicznych wspiera Skarb Państwa.
"Konsolidacja umożliwi nam zrealizowanie kilku celów równocześnie. Po pierwsze umożliwi podniesienie wartości spółki dla akcjonariuszy, gdyż zyskamy efekty synergii i nastąpi przewartościowanie grupy kapitałowej, która stanie się drugą co do wielkości grupą nawozową w Europie. Proces konsolidacji został zaprojektowany w taki sposób, aby w ramach grupy zachować osobowość prawną Tarnowa i Puław" - powiedział wiceminister Tamborski.
"Ponadto połączona grupa ma szansę wejść do indeksu WIG 20, co bezpośrednio przełoży się na wycenę spółki, co jest ważne w kontekście potencjalnego ryzyka przejęcia grupy przez niepożądanych inwestorów, gdyż im wyższa wartość spółki, tym trudniejsze przejęcie" - dodał. (PAP)
pr/ ana/


























































