Play zauważa pozytywne tendencje w marży na sprzedaży urządzeń, co wiąże się z rosnącą sprzedażą droższych telefonów - poinformowali przedstawiciele zarządu spółki podczas telekonferencji. Operator nie spodziewa się spadku cen usług telekomunikacyjnych w Polsce - widzi szansę na wzrost sprzedaży droższych rozwiązań.
"Nie podajemy prognoz dla poszczególnych marż, ale w pierwszym kwartale widzieliśmy, że trend idzie w dobrym kierunku" - powiedział Holger Püchert, członek zarządu ds. finansowych.
Zarząd Play podał, że wyższa marża na handlu telefonami w pierwszym kwartale wynikała z wyższego udziału w sprzedaży droższych urządzeń. Jednocześnie, przedstawiciele Play ocenili, że liczba sprzedanych smartfonów w Polsce spadła w okresie styczeń-marzec.
Przychody operatora ze sprzedaży urządzeń (razem z pozostałymi przychodami) wzrosły w pierwszym kwartale o 4,1 proc. do 417,8 mln zł, a marża na sprzedaży telefonów wzrosła do 21,5 proc. z 20,6 proc. przed rokiem.

W poniedziałek spółka opublikowała wyniki za pierwszy kwartał - skorygowany zysk EBITDA wzrósł o 11,2 proc. rok do roku, do 576,4 mln zł i okazał się o 6,4 proc. wyższy od konsensusu PAP Biznes. O godz. 10.30 kurs akcji Play rośnie o 1,1 proc. do 24,26 zł.
Play nie spodziewa się, by ceny usług telekomunikacyjnych w Polsce spadały - prezes ocenił, że widzi możliwość do oferowania klientom droższych usług.
"Nie widzę możliwości, by ceny na rynku obniżały się. Widzimy możliwość do tego, by zaprosić naszych klientów do korzystania z droższych usług" - powiedział prezes Jean-Marc Harion.
Średnie przychody na klienta Play w pierwszym kwartale utrzymały się na poziomie 31,8 zł, takim samym jak rok wcześniej. W porównaniu z czwartym kwartałem ARPU spadło o 0,6 zł.
Zarząd spółki poinformował, że podwyższenie oczekiwań wobec całorocznego zysku EBITDA oraz poziom przepływów pieniężnych wynikało w znacznej mierze z wyższej marży na sprzedaż usług telekomunikacyjnych.
Play oczekuje, że skorygowana EBITDA sięgnie "górnego ograniczenia" przedziału prognozy z marca tego roku, który wynosił 2,2-2,3 mld zł. W 2018 roku skorygowany zysk wyniósł 2,16 mld zł. Spółka oceniła również, że wolne przepływy pieniężne osiągną maksymalny poziom z marcowej prognozy (670-750 mln zł). W 2018 roku było to 815 mln zł.
Górne ograniczenie prognozy EBITDA, 2,3 mld zł, oznaczałoby wzrost zysku rok do roku o ok. 6 proc., tymczasem w pierwszym kwartale wynik wzrósł o 11,2 proc. rok do roku i sięgnął 576,4 mln zł.
Püchert poinformował, że różnica ta wynika w pewnej części z obniżki stawek za połączenia międzynarodowe w ramach Unii Europejskiej - od 15 maja maksymalne stawki za międzynarodowe rozmowy i wiadomości SMS w obrębie Unii Europejskiej wyniosą (netto) 19 eurocentów za minutę i 6 eurocentów za wiadomość SMS.
Dodał, że niepewnym elementem prognozy jest natomiast sprzedaż telefonów w całym 2019 roku.
Na pytanie o to, czy Play byłby zainteresowany sprzedażą elementów swojej sieci telekomunikacyjnej w postaci masztów, prezes Jean-Marc Harion odpowiedział, że spółka nieustannie otrzymuje tego typu propozycje, jednak "nie widzi powodu, by wykonać taki ruch". (PAP Biznes)
kuc/ gor/































































