REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Piąty cios w to samo miejsce. Obiekt dostarczał paliwo dla rosyjskiej armii

2026-05-28 13:22
publikacja
2026-05-28 13:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraina znów zaatakowała rafinerię ropy naftowej w Tuapse, w Kraju Krasnodarskim w europejskiej części Rosji - poinformował w czwartek w serwisie Telegram Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Było to piąte uderzenie w ten obiekt w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Piąty cios w to samo miejsce. Obiekt dostarczał paliwo dla rosyjskiej armii
Piąty cios w to samo miejsce. Obiekt dostarczał paliwo dla rosyjskiej armii
fot. Anelo / / Shutterstock

Do ostrzału doszło w nocy z wtorku na środę – dodano w komunikacie.

„Na terenie zakładu odnotowano pożar i zadymienie. Skala poniesionych strat jest obecnie ustalana” – przekazał sztab.

Tuapse leży na wybrzeżu Morza Czarnego i jest popularnym kierunkiem wakacyjnym. Rafineria w tym mieście to kluczowy dostawca paliw dla rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, a jej roczny potencjał przetwórczy szacuje się na 10–12 mln ton ropy naftowej. Przekłada się to na około 240 tys. baryłek dziennie.

Zakład należy do państwowego koncernu Rosnieft i jest jednym z największych tego typu obiektów w kraju. Wytwarza się tam benzynę, olej napędowy, naftę, mazut oraz surowce dla przemysłu petrochemicznego. Jeden z kwietniowych ataków na rafinerię wywołał pożar, z którego dym dotarł m.in. do oddalonego o 70 km Soczi. Co więcej, na miasto spadł wówczas „czarny deszcz”, będący mieszaniną sadzy i produktów ubocznych spalania.

Wakacje na giełdzie

Ukraińskie uderzenia w rafinerie mają na celu osłabienie rosyjskiej machiny wojennej. Ataki te bezpośrednio uderzają w rosyjską logistykę, utrudniając dostawy paliwa na front, a także osłabiają rosyjską gospodarkę poprzez ograniczenie eksportu produktów naftowych.

Wiosenna kampania nalotów na obiekty infrastruktury paliwowej doprowadziła w maju do ponownego pojawienia się niedoborów paliw na stacjach benzynowych w Rosji. Poprzedni taki kryzys odnotowano w drugie połowie 2025 r.

W marcu, kwietniu i maju 2026 r. ukraińskie bezzałogowce zaatakowały zakłady m.in. w Jarosławiu, Astrachaniu i Ust-Łudze, co doprowadziło do całkowitego lub częściowego wstrzymania działalności kilkunastu rafinerii.

W efekcie rosyjskie stacje benzynowe – w tym największa w kraju sieć TES – zaczęły ograniczać sprzedaż paliw. Spadek krajowej produkcji zmusił Moskwę do rozważenia wprowadzenia ograniczeń w eksporcie paliwa lotniczego oraz oleju napędowego, o czym informowała we wtorek rosyjska agencja Interfax.

Wejście w życie takich restrykcji wywołałoby kolejną presję na światowe ceny ropy naftowej - oceniła agencja Bloomberga. Rosja pozostaje jednym z głównych globalnych dostawców produktów ropopochodnych i odpowiada za blisko 40 proc. eksportu oleju napędowego. (PAP)

yb/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
mrtornister
Reasumując: rosyjska obrona przeciwlotnicza zadziałała błyskawicznie z 100% skutecznością, tylko poraz kolejny szczątki zestrzelonego drona przeleciały jeszcze kilkaset km nad terytorium rosji i spadając wywołały pożar na terenie rafinerii. Wsjo normalno.
darius19
bylo zaczynac "trzydniową operacje specjalną". Rosja to kraj bandycki
eobywatel
ciekawe na ile wam jeszcze starczy tego złomu? a Ukraina skrupulatnie analizuje, recyclinguj, ulepsza i odsyła wam zpowrotem
sterl odpowiada eobywatel
Nie Ukraina tylko banderowcy..

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki