REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS toczy walkę o CBA i ABW? "Zabezpiecza się przed odejściem"

2023-11-14 10:55
publikacja
2023-11-14 10:55
Dodaj Bankier.pl w Google

O tym, że PiS gra na czas, spekuluje się od dawna. I choć utworzenie rządu przez Mateusza Morawieckiego jest mało realne, to celem odchodzącej władzy ma być zachowanie kontroli nad CBA i ABW.

PiS toczy walkę o CBA i ABW? "Zabezpiecza się przed odejściem"
PiS toczy walkę o CBA i ABW? "Zabezpiecza się przed odejściem"
/ CBA

W ubiegły piątek podpisano umowę koalicyjną - Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica zadeklarowały chęć utworzenia wspólnego rządu. Trudno oszukać sejmową arytmetykę - PiS ma 194 mandaty, zaś zjednoczona "opozycja" 248. Mimo to misję utworzenia rządu prezydent Andrzej Duda złożył na ręce Mateusza Morawieckiego.

Z końcem października spekulowano, że PiS gra na czas, a stawką ma być władza nad KNF. Może jednak chodzić o coś więcej - zachowanie kontroli nad CBA i ABW. Dopiero w połowie grudnia nowy prokurator generalny straci wpływ na kontrolę operacyjną CBA i ABW, dlatego PiS chce utrzymać władzę jeszcze przez miesiąc - podaje "Rzeczpospolita".

Kontrola operacyjna ABW i CBA perłą w koronie PiS?

Dopiero po 14 grudnia wejdą w życie kluczowe zmiany w ustawie o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, które kontrolę operacyjną przekazują w ręce nieodwoływalnego przez Sejm prokuratora krajowego Dariusza Barskiego, człowieka Zbigniewa Ziobry. Zgodę na jego dymisję musi wyrazić prezydent RP - podkreśla "Rzeczpospolita".

"Rzutem na taśmę" rząd Mateusza Morawieckiego opublikował serię rozporządzeń ws. dokumentowania kontroli operacyjnej w takich instytucjach jak: Służba Ochrony Państwa, Krajowa Administracja Skarbowa, Policja czy Straż Graniczna.

Wakacje na giełdzie

Zmiana władzy coraz bliżej. Minister Kamiński do szefów służb specjalnych: ewakuujcie się

Szef MSWiA Mariusz Kamiński, według doniesień "Gazety Wyborczej", miał zaprosić do siebie szefów służb i poinformować ich, że do 13 listopada mają czas, by określili się, czy chcą dalej pracować. "Ewakuujcie się" - miał użyć takich słów. 

"Zmiany te polegają na zastąpieniu wyrazów »Prokurator Generalny« wyrazami »Pierwszy Zastępca Prokuratora Generalnego Prokurator Krajowy«, co wynika z przejęcia uprawnień Prokuratora Generalnego przez Pierwszego Zastępcę Prokuratora Generalnego Prokuratora Krajowego" - czytamy w uzasadnieniu każdego z rozporządzeń.

PiS zabezpiecza się przed odejściem?

Zmiany są o tyle istotne, że do tej pory to prokurator generalny opiniował wnioski służb o zarządzenie lub przedłużenie kontroli, ale także przechowywał drugie egzemplarze postanowień Sądu Okręgowego w Warszawie w tej sprawie. To w jego gestii leżały też decyzje o komisyjnym niszczeniu stenogramów, w przypadku gdy przestępstwo się nie potwierdziło.

"To można nazwać władzą absolutną. Dotychczas polityk, a więc prokurator generalny i w jednej osobie minister sprawiedliwości, decydował, kogo i jak długo służby będą podsłuchiwać, mógł zapoznawać się z raportem z inwigilacji i tym, co na człowieka znaleziono w jego telefonie lub poczcie e-mailowej. To wiedza niezwykle cenna i niebezpieczna" – mówi nam były funkcjonariusz kierownictwa ABW, cytowany przez "Rzeczpospolitą".

W wielu instytucjach tuż po przegranych wyborach w ruch poszły niszczarki. ABW rozpisało nawet przetarg na kilkadziesiąt nowych urządzeń i choć zapewnia, że to standardowa procedura, zbieg terminów wydaje się mocno niefortunny. Dokumenty niszczone są także w PKP, a pod Ministerstwo Kultury podjechała furgonetka z napisem "Niszczymy dokumenty". "PiS zabezpiecza się przed odejściem. Do zapewnień nowej koalicji rządowej o rozliczeniu PiS podchodziłbym więc z dystansem" - dodaje były funkcjonariusz kierownictwa ABW.

Koalicja chce likwidacji CBA

Koalicja po objęciu rządów planuje ograniczyć liczbę służb posiadających ustawowe uprawnienia do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych. Co więcej, czynności te wykonywane przez służby mają podlegać większej kontroli.

"Podporządkowanie policji i służb specjalnych rządzącej opcji przez osiem ostatnich lat doprowadziło do ich skrajnego upolitycznienia, wielokrotnego wykorzystania do walki politycznej i ograniczania praw obywatelskich" - zapisano w umowie koalicyjnej.

Zasoby i kompetencje zlikwidowanego Centralnego Biura Antykorupcyjnego miałyby zostać przekazane do innych służb, m.in. do pionu zwalczania przestępstw korupcyjnych w Centralnym Biurze Śledczym Policji.

JM

Źródło:
Tematy

Komentarze (39)

dodaj komentarz
jezykminimalny
Chiny w rok zbudowały tyle elektrowni węglowych, ile ma cała Unia
pstrzezek
Nie dziwi fakt że odwołujesz się do komuny w czystej postaci ;)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kacz-dzong-un odpowiada (usunięty)
Ale sprytnie wplatasz literki PO do użytych wyrazów, widzę, że mamy do czynienia z geniuszem.
marok
Sukces gospodarczy PIs-u jest pochodną między innymi skutecznej walki z korupcją. Nie byłoby tyle pieniędzy w budżecie, gdyby nie to, ....dlatego skuteczne służby antykorupcyjne są niezwykle ważne dla finansów publicznych i sprawnego funkcjonowania państwa.
Dlaczego oPOzycji przeszkadzają te służby? Bo sa sprzeczne z filozofią
Sukces gospodarczy PIs-u jest pochodną między innymi skutecznej walki z korupcją. Nie byłoby tyle pieniędzy w budżecie, gdyby nie to, ....dlatego skuteczne służby antykorupcyjne są niezwykle ważne dla finansów publicznych i sprawnego funkcjonowania państwa.
Dlaczego oPOzycji przeszkadzają te służby? Bo sa sprzeczne z filozofią funkcjonowania oPOzycji, dla której korupcja jest sposobem na funkcjonowanie, a nie czymś z czym powinno się walczyć.
pstrzezek odpowiada (usunięty)
Dalej bez przykładów? No smuteczek
1as
CBA, jedyna służba powstała we w pełni wolnej Polsce, nie skażona komuną.
To dlatego jest to sól w oku tych starych komuchów.
kacz-dzong-un
Przecież Pis to nie tylko komuna, to arcykomuna, więc jednak jest skażona, coś pomyliłeś.
marok odpowiada kacz-dzong-un
PIS jest zaprzeczeniem tego, co w Polsce znane było w przeszłości komunizmem. Utrącona z funkcji wicemarszałka przez oPOzycję Elżbieta Witek 30 lat temu siedziała w więzieniu wsadzona przez komunistów za działanosć polityczną.
Tymczasem jeden z koalicjantów , który za 2 lata ma pełnić funkcję marszałka wprost wywodzi się z owych
PIS jest zaprzeczeniem tego, co w Polsce znane było w przeszłości komunizmem. Utrącona z funkcji wicemarszałka przez oPOzycję Elżbieta Witek 30 lat temu siedziała w więzieniu wsadzona przez komunistów za działanosć polityczną.
Tymczasem jeden z koalicjantów , który za 2 lata ma pełnić funkcję marszałka wprost wywodzi się z owych komunistów, którzy licznie zasiadają w parlamencie polskim jak i europejskim po stronie oPOzycji.
marok odpowiada marok
40 lat temu,a nie 30.

Powiązane: PiS oddaje władzę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki