O tym, że PiS gra na czas, spekuluje się od dawna. I choć utworzenie rządu przez Mateusza Morawieckiego jest mało realne, to celem odchodzącej władzy ma być zachowanie kontroli nad CBA i ABW.


W ubiegły piątek podpisano umowę koalicyjną - Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica zadeklarowały chęć utworzenia wspólnego rządu. Trudno oszukać sejmową arytmetykę - PiS ma 194 mandaty, zaś zjednoczona "opozycja" 248. Mimo to misję utworzenia rządu prezydent Andrzej Duda złożył na ręce Mateusza Morawieckiego.
Z końcem października spekulowano, że PiS gra na czas, a stawką ma być władza nad KNF. Może jednak chodzić o coś więcej - zachowanie kontroli nad CBA i ABW. Dopiero w połowie grudnia nowy prokurator generalny straci wpływ na kontrolę operacyjną CBA i ABW, dlatego PiS chce utrzymać władzę jeszcze przez miesiąc - podaje "Rzeczpospolita".
Kontrola operacyjna ABW i CBA perłą w koronie PiS?
Dopiero po 14 grudnia wejdą w życie kluczowe zmiany w ustawie o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, które kontrolę operacyjną przekazują w ręce nieodwoływalnego przez Sejm prokuratora krajowego Dariusza Barskiego, człowieka Zbigniewa Ziobry. Zgodę na jego dymisję musi wyrazić prezydent RP - podkreśla "Rzeczpospolita".
"Rzutem na taśmę" rząd Mateusza Morawieckiego opublikował serię rozporządzeń ws. dokumentowania kontroli operacyjnej w takich instytucjach jak: Służba Ochrony Państwa, Krajowa Administracja Skarbowa, Policja czy Straż Graniczna.

Zmiana władzy coraz bliżej. Minister Kamiński do szefów służb specjalnych: ewakuujcie się
Szef MSWiA Mariusz Kamiński, według doniesień "Gazety Wyborczej", miał zaprosić do siebie szefów służb i poinformować ich, że do 13 listopada mają czas, by określili się, czy chcą dalej pracować. "Ewakuujcie się" - miał użyć takich słów.
"Zmiany te polegają na zastąpieniu wyrazów »Prokurator Generalny« wyrazami »Pierwszy Zastępca Prokuratora Generalnego Prokurator Krajowy«, co wynika z przejęcia uprawnień Prokuratora Generalnego przez Pierwszego Zastępcę Prokuratora Generalnego Prokuratora Krajowego" - czytamy w uzasadnieniu każdego z rozporządzeń.
PiS zabezpiecza się przed odejściem?
Zmiany są o tyle istotne, że do tej pory to prokurator generalny opiniował wnioski służb o zarządzenie lub przedłużenie kontroli, ale także przechowywał drugie egzemplarze postanowień Sądu Okręgowego w Warszawie w tej sprawie. To w jego gestii leżały też decyzje o komisyjnym niszczeniu stenogramów, w przypadku gdy przestępstwo się nie potwierdziło.
"To można nazwać władzą absolutną. Dotychczas polityk, a więc prokurator generalny i w jednej osobie minister sprawiedliwości, decydował, kogo i jak długo służby będą podsłuchiwać, mógł zapoznawać się z raportem z inwigilacji i tym, co na człowieka znaleziono w jego telefonie lub poczcie e-mailowej. To wiedza niezwykle cenna i niebezpieczna" – mówi nam były funkcjonariusz kierownictwa ABW, cytowany przez "Rzeczpospolitą".
Przeczytaj także
W wielu instytucjach tuż po przegranych wyborach w ruch poszły niszczarki. ABW rozpisało nawet przetarg na kilkadziesiąt nowych urządzeń i choć zapewnia, że to standardowa procedura, zbieg terminów wydaje się mocno niefortunny. Dokumenty niszczone są także w PKP, a pod Ministerstwo Kultury podjechała furgonetka z napisem "Niszczymy dokumenty". "PiS zabezpiecza się przed odejściem. Do zapewnień nowej koalicji rządowej o rozliczeniu PiS podchodziłbym więc z dystansem" - dodaje były funkcjonariusz kierownictwa ABW.
Koalicja chce likwidacji CBA
Koalicja po objęciu rządów planuje ograniczyć liczbę służb posiadających ustawowe uprawnienia do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych. Co więcej, czynności te wykonywane przez służby mają podlegać większej kontroli.
"Podporządkowanie policji i służb specjalnych rządzącej opcji przez osiem ostatnich lat doprowadziło do ich skrajnego upolitycznienia, wielokrotnego wykorzystania do walki politycznej i ograniczania praw obywatelskich" - zapisano w umowie koalicyjnej.
Zasoby i kompetencje zlikwidowanego Centralnego Biura Antykorupcyjnego miałyby zostać przekazane do innych służb, m.in. do pionu zwalczania przestępstw korupcyjnych w Centralnym Biurze Śledczym Policji.
JM






























































