Producenci sprzętu domowego prześcigają się w wymyślnych konstrukcjach budzików, które mają być bądź to oryginalne, bądź skuteczne, bądź obie te rzeczy na raz.
Jednak niektóre pomysły mają w sobie nutkę iście diabelskiego geniuszu. Oto budzik, który- jeśli nie wyłączycie go na czas - uruchamia wbudowaną niszczarkę do papieru. Diabeł jak zwykle tkwi w szczególe. Otóż, producenci tegoż sprzętu doradzają, aby przed pójściem spać budzik nastawić na odpowiednią godzinę, a do niszczarki włożyć banknot. Najlepiej o jak najwyższym nominale. W ten prosty sposób nieszczęśnikom cierpiącym na problemy z porannym wstawaniem dostarcza się dodatkowej motywacji do unikania drzemki. Pal sześć, gdy poranne spóźnienie skutkuje naganą od szefa, ale co zrobić jeśli co rano będziemy w plecy 200 złotych?

źródło: Gizmodiva


































































