REKLAMA

Polacy pokochali sklepy „wszystko po pięć złotych”. Branża rośnie jak na drożdżach

Alan Bartman2022-11-23 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-11-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Branża dyskontów niespożywczych liczy w Polsce blisko 2200 sklepów. Liczba placówek takich sieci jak Pepco, Action czy Kik stale rośnie, a cały sektor na przestrzeni ostatnich kilku lat niemal podwoił ten współczynnik. I nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Polacy pokochali sklepy „wszystko po pięć złotych”. Branża rośnie jak na drożdżach
Polacy pokochali sklepy „wszystko po pięć złotych”. Branża rośnie jak na drożdżach
fot. Daniel Dmitriew / Forum / / Forum Polska Agencja Fotografów

Na przestrzeni ostatnich pięciu lat branża dyskontów niespożywczych w naszym kraju znacznie się rozrosła. Na polskim rynku zadebiutowały w tym czasie holenderska sieć Action, brytyjski Dealz oraz niemiecki Tedi. Dołączyły tym samym do Pepco, będącego w Polsce już od 2004 r. oraz do sieci Kik, która otworzyła swój pierwszy sklep w 2012 r.

Łączna liczba placówek pięciu największych sieci sektora wynosi 2157 sklepów. A to jeszcze nie koniec. Pomimo widma nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, marki oferujące tani asortyment nadal chcą podtrzymać tempo rozwoju.

Pepco i Kik. Znają je wszyscy

Największą siecią spośród dyskontów niespożywczych w Polsce jest zdecydowanie Pepco. Marka ma blisko 50 proc. udziału w branży za sprawą 1200 sklepów. Na drugim miejscu pod względem liczby placówek jest sieć Kik, która latem bieżącego roku otworzyła 430 placówkę. Jednak na tym nie kończy się udział marek w rynku. Brytyjski Dealz, liczący już 170 sklepów w Polsce, jest zarządzany przez koncern Pepco Group. Natomiast Tedi jest w rękach właściciela sieci Kik.

Ostatnie pięć lat dla branży to czas nieustającego rozwoju. Poza debiutami Dealza i Tediego w 2018 r. rok wcześniej swoją pierwszą placówkę otworzyła holenderska sieć Action. Od tego czasu marka ma już 220 sklepów w Polsce i zatrudnia łącznie 3 tys. pracowników.

Wakacje na giełdzie

– To oczywiście nie koniec. Planujemy utrzymać tempo rozwoju na poziomie około 70 nowych lokalizacji rocznie. Jednocześnie chcemy utrzymać obecne tempo zatrudnienia na poziomie około 1000 nowych pracowników rocznie – poinformowało redakcję Bankier.pl biuro prasowe sieci.

Jeden nowy sklep dziennie

Podobne plany zapowiedziały inne sieci. Dealz w 2023 r. planuje podwoić liczbę sklepów oraz otworzyć pierwsze centrum dystrybucyjne w Polsce. Pepco, poza polskim rynkiem, działa jeszcze w 17 krajach europejskich. Jak wyjaśnia biuro prasowe sieci, średnio jeden sklep dziennie otwiera się na europejskim rynku.

Sieć Kik ogłosiła chęć otworzenia w Polsce 650. sklepu. Choć na dziś do tej liczby brakuje jej 120 placówek, tak patrząc po tempie ostatnich lat – w 2015 r. Kik miał w naszym kraju 100 sklepów, a już w 2019 r. 300 – cel może zostać osiągnięty za 12 miesięcy.

Branża handlu wydaje się nie zwalniać, pomimo odczuwalnych już dla polskiej gospodarki perturbacji. Nie tak dawno informowaliśmy o planach Lidl Polska na 2023 r., który zamierza utworzyć ok. 1,4 tys. miejsc pracy w 2023 r. O pracowników zabiegają również Biedronka oraz Kaufland, które prześcigają się w kwotach przeznaczanych na premie i podwyżki dla pracowników.

Alan Bartman

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (15)

dodaj komentarz
mesten
Właśnie wstałem z kolan i już tam lecę
tomitomi
to są ''wydawalnie grosza '' , towar nic nie wart - ale i grosze wydane !
...są synonimem biedy i ciężkich czasów !
ronald_tysk
To jeszcze nic, bo Niemcy przestają robić zakupy - to jest dopiero dramat!

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemcy-przestaja-robic-zakupy-Inflacja-zaciska-im-pas-8444222.html
ronald_tysk
To jeszcze nic, bo Niemcy przestają robić zakupy - to dopiero dramat!

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemcy-przestaja-robic-zakupy-Inflacja-zaciska-im-pas-8444222.html
szprotkafinansjery
Dobrobyt rośnie, to i segment sklepów premium się rozwija
samsza
Nigdy w żadnym z wymienionych sklepów nie byłem, nie znam, nie pokochałem.
ronald_tysk
Ciekawe dlaczego w tych sklepach jest brak polskich produktów?
tomcio-paluch
Nieprawda, są też polskie produkty. Większość w każdym z tych marketów to oczywiście chińszczyzna, ale bywają całkiem niezłe i potrzebne w domu rzeczy.
ronald_tysk
Czy Ukraińcom coś w tych sklepach nie pasi, że ich nie pokochali tak jak Polacy?

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki