Pekin wypowiedział wojnę prezerwatywą w próbie reanimacji wskaźnika urodzeń w kraju. Pośrednio uderzyły one w sprzedaż produktów marki Durex, której sprzedaż na tym jednym z najbardziej przewodnich rynków spadła o 5 proc. w pierwszym kwartale. To dramatyczne spowolnienie, jeśli porówna się je do 40-procentowego wzrostu, jaki koncern notował w zeszłym roku.


Chiny próbują wszelkich sposobów, by zachęcić obywateli do posiadania dzieci. W 2025 roku urodziło się 7,92 mln dzieci, czyli o połowę mniej niż dekadę wcześniej. Do niedawna jeszcze w państwie promującym model 2+1 prowadzono zezwolenie na posiadanie trójki dzieci w 2021 roku. To jednak nie odwróciło trendu, a co za tym idzie kryzys demograficzny w Państwie Środka stał się więc faktem.
Zakaz reklam i podatek od antykoncepcji. Tak Państwo Środka ratuje demografię
Jednym z tych elementów jest m.in. wprowadzenie 13-procentowej stawki VAT na środki antykoncepcyjne (jeszcze do zeszłego orku korzystały ze zwolnienia z daniny na rzecz państwa). Dodatkowo przed szereg wyszła platformę do handlu społecznościowego Douyin (należącego do spółki matki TikToka - ByteDance) i zakazała reklamy prezerwatyw podczas transmisji na żywo. Przypomnijmy, że livestreamy są kluczowym kanałem sprzedaży w Chinach w przypadku dóbr konsumpcyjnych.
Reckitt, czyli producent takich marek jak Dettol i Nurofen, kontroluje około 30 proc. udziałów na chińskim rynku prezerwatyw - zaznacza "Financial Times". Z kolei marka Durex odpowiadała w zeszłym roku za jedną trzecią wzrostu grupy na rynkach wschodzących. I ile sprzedaż produktów pierwszego koncernu wciąż rośnie (słabiej, ale jednak), o tyle sprzedaż Durexa okazała się niższa od oczekiwań.
Algorytmy tną zasięgi, ale Durex znajdzie sposób?
Durex może się także zmierzyć z innym wyzwanie - blokadą cieśniny Ormuz, która spowoduje, że malezyjska firma Karex, która produkuje około jedną piątą prezerwatyw na świecie, będzie zmuszona podnieść ceny nawet o 30 proc.

Jak zaznaczają jednak eksperci, osłabiona sprzedaż nie oznacza od razu strukturalnego pogorszenia się popytu.
Algorytmy zaczęły obniżać priorytet treściom o charakterze seksualny, a w rezultacie niektóre materiały związane z marką Durex straciły na zasięgach na platformach społecznościowych w Chinach, ale my dostosujemy sie do tych zmian - zaznaczają w wypowiedzi dla "Financial Times".
opr. aw





























































