Przywódcy krajów G7 ostrzegli w czwartek Rosję przed użyciem broni chemicznej, biologicznej lub nuklearnej na Ukrainie. W wydanym komunikacie po spotkaniu w Brukseli przywódcy zapewnili, że ich państwa są przygotowane na przyjęcie ukraińskich uchodźców wojennych.


Liderzy Wielkiej Brytanii, Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Stanów Zjednoczonych i Japonii ogłosili też, że wzywają kraje będące eksporterami ropy i gazu, by "postąpiły odpowiedzialnie i zwiększyły podaż (surowców) na międzynarodowych rynkach". Podkreślili, że ważną rolę do odegrania ma w tej kwestii OPEC - głosi komunikat.
Przywódcy G7 zaapelowali też do innych państw, by nie wprowadzały zakazu eksportu żywności.
Kraje G7 są gotowe nałożyć kolejne sankcje na Rosję, jeśli będzie to konieczne - powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron.
Delegacja USA na szczyt G7 poinformowała, że państwa grupy, we współpracy z Unią Europejską, zdecydowały się dzielić informacjami na temat prób omijania sankcji nałożonych na Rosję i wspólnie na nie reagować.

Premier Japonii Fumio Kishida zapowiedział ponadto, że Tokio przeznaczy kolejne środki - 100 mln dolarów - na pomoc humanitarną dla Ukrainy i sąsiednich krajów. (PAP)
fit/ ap/
arch.































































