Z propozycją wspólnej inicjatywy wyszedł Leszek Miller. Jednak zastrzega, że nie jest to krok ku zjednoczeniu lewicy, bo jak mówi, nie zapomniał ostrych słów, jakie Janusz Palikot pod jego adresem wypowiadał.
Z kolei szef Ruchu Palikota mówi, że historia nie może wykluczać wspólnych akcji w słusznej sprawie obecnie. Stąd też inicjatywa spotkania i przyjęcia wspólnej deklaracji. SLD i Ruch Palikota zamierzają zademonstrować swoje przywiązanie do idei zjednoczonej Europy szczególnie w kontekście walki o unijny budżet, a także wyrazić swój sprzeciw wobec skrajnej prawicy.
IAR/łp/dyd
Źródło:IAR

























































