PZU Zdrowie, które do 2020 roku chce mieć 40 placówek własnych, liczy, że przyszły rok przyniesie poprawę rentowności działalności i wzrost marży EBITDA pod koniec 2017 roku do około 10 proc. - poinformował PAP Paweł Kacprzyk, prezes PZU Zdrowie.
„Liczymy, że 2017 rok przyniesie wyraźny wzrost rentowności biznesu, a marża EBITDA pod koniec 2017 roku będzie w okolicach 10 proc.” – powiedział PAP Kacprzyk.
W 2015 roku marża EBITDA segmentu wynosiła 3,9 proc.
W połowie 2016 roku przychody obszaru zdrowie grupy PZU wynosiły 156,7 mln zł, czyli były o 40 proc. wyższe niż rok wcześniej. PZU zakłada wzrost przychodów PZU Zdrowie do 1 mld zł w 2020 roku z 260 mln zł osiągniętych w 2015 roku.
„Osiągnięcie 1 mld zł przychodów pozostaje bardzo ambitnym zadaniem, obecny wzrost przychodów jest zgody z założoną strategią” – powiedział Kacprzyk.
„Liczymy, że nasza składka będzie do 2020 roku rosła rokrocznie w tempie dwucyfrowym” – dodał.
PZU Zdrowie planuje akwizycje placówek medycznych i zgodnie z wcześniejszymi informacjami chce do 2020 roku wydać na przejęcia 330 mln zł.
„Mamy ponad 300 mln zł środków zarezerwowanych na akwizycje. Nasz rozwój w segmencie zdrowia ma opierać się na przejmowaniu placówek już działających na rynku i otwieraniu własnych, tam gdzie nie możemy takich placówek kupić” – powiedział Kacprzyk.
Prezes poinformował, że PZU Zdrowie zakłada, że liczba placówek własnych ubezpieczyciela wzrośnie do 40.
„Chcemy mieć do 2020 roku 40 placówek własnych. Zdecydowaną większość usług medycznych chcemy jednak nadal kontraktować w placówkach zewnętrznych” – powiedział.
„Sieć własna umożliwi nam zdobycie realnego doświadczenia w medycynie - posiadając takie placówki mamy możliwość obserwowania co się w zmienia w technologii medycznej i jakie produkty ubezpieczeniowe powinny być wprowadzane na rynek” – dodał.
We wtorek PZU otworzyło pierwszą placówkę medyczną sygnowaną znakiem PZU Zdrowie. Placówka ta obsługiwać ma zarówno pacjentów komercyjnych, jak i na podstawie kontraktów zawartych z NFZ.
„To nasza pierwsza taka placówka, która ma być placówką modelową. Na bazie zebranych w ciągu 6 miesięcy opinii będziemy ewentualnie modyfikowali jej wygląd. W drugim etapie planujemy uruchomić plan remontów pozostałych placówek własnych” – powiedział Kacprzyk.
„Chcielibyśmy zamknąć proces remontowy tych 30 placówek w połowie 2018 roku” – dodał.
Poinformował, że koszt remontu takiej placówki, w zależności od jej wielkości, wynieść może 1-3 mln zł.
W sieci placówek medycznych PZU Zdrowie, partnerskich i własnych, jest obecnie łącznie ponad 1700 placówek. Prezes poinformował, że ich liczba nie powinna się zmienić.
„Chciałbym dalej utrzymywać tę liczbę, ale z tych placówek chcemy wybrać kilkaset, które będą dla nas tzw. preferowanymi dostawcami, czyli placówkami, do których w pierwszej kolejności kierujemy naszych pacjentów, z którymi będziemy budowali program współpracy” – powiedział.
Liczba klientów ubezpieczeń zdrowotnych PZU pod koniec czerwca wynosiła 1,16 mln, czyli wzrosła 29 proc. rdr.
„Mamy ponad 500 tys. osób na tak zwanym grupowym ubezpieczeniu zdrowotnym i 600 tys. osób, które mają wykupione w PZU ubezpieczenie lekowe, czyli dofinansowanie do leków” – powiedział Kacprzyk.
„Myślę, że zakłady pracy stanowią dla nas naturalną przestrzeń do rozwoju” – dodał.
PZU w strategii informowało, że celem grupy PZU jest dynamiczny wzrost poziomu przychodów oraz zysku między innymi w segmencie PZU Zdrowie. (PAP)
seb/ mj/ jtt/



























































