PKP nie planują sprzedaży pakietu akcji PKP Cargo, mimo wygaśnięcia lock-upu, nie zamierzają również wnioskować o wypłatę wyższej dywidendy niż zarekomendował zarząd PKP Cargo - poinformował Jakub Karnowski, prezes grupy PKP.
"Plotki, że chcemy szybko sprzedać nasz pakiet w PKP Cargo są nieprawdziwe. Jak będziemy mieli potrzeby płynnościowe, to wówczas będzie to możliwe, ale obecnie takich potrzeb nie mamy, gdyż dobrze przebiega proces sprzedaży nieruchomości" - powiedział dziennikarzom Karnowski.
Ograniczenie zbywalności akcji PKP Cargo należących do grupy PKP wygasło 28 kwietnia. Zdaniem analityków PKP może w drugiej połowie maja zdecydować się na sprzedaż około 20 proc. akcji przewoźnika. Wcześniej rozstrzygną się dwie istotne kwestie: rynek pozna wyniki za I kwartał i ostateczną wysokość dywidendy spółki.
Prezes pytany o spekulacje, że PKP będzie chciało pobrać z PKP Cargo wyższą dywidendę z zysku za 2013 r. niż proponuje zarząd, odpowiedział: "Trzymamy się zapisów z prospektu, a tam zapisano, że dywidenda będzie w wysokości 35-50 proc. zysku netto".

Zarząd PKP Cargo będzie rekomendował wypłatę 50 proc. skonsolidowanego zysku na dywidendę za 2013 r. Oznacza to wypłatę na poziomie ok. 30 mln zł.
W opublikowanym na jesieni 2013 r. prospekcie emisyjnym PKP Cargo napisano, że zarząd spółki chce przeznaczać 35-50 proc. rocznego zysku na dywidendę.
Karnowski podtrzymał, że na przełomie 2014 i 2015 r. możliwa jest sprzedaż trzech spółek zależnych PKP.
PKP zapowiadały wcześniej, że możliwa jest sprzedaż PKP Energetyka, PKP Informatyka i TK Telekom. (PAP)
pr/ mj/ osz/


























































