PIT-38 wydaje się prostym formularzem, ale w praktyce łatwo w nim pominąć koszty, źle rozliczyć zagraniczne transakcje albo zapomnieć o stratach z poprzednich lat. A to oznacza ryzyko zawyżonego podatku albo konieczność późniejszej korekty.


Do 30 kwietnia 2026 r. inwestorzy, którzy w 2025 r. zarobili albo stracili na sprzedaży akcji, ETF-ów, obligacji notowanych na rynku, instrumentów pochodnych czy udziałów w spółkach, muszą rozliczyć się na formularzu PIT-38. Ten sam formularz obejmuje też rozliczenia związane z walutami wirtualnymi. Fiskus pobiera 19-proc. podatek, ale obowiązek złożenia zeznania nie zawsze oznacza obowiązek zapłaty podatku, czasem trzeba po prostu wykazać stratę albo same koszty.
Kiedy trzeba złożyć PIT-38?
Rozliczenie PIT-38 dotyczy setek tysięcy osób. Z najnowszych danych wynika, że do 20 kwietnia podatnicy złożyli już 550 338 takich deklaracji za 2025 r. Dla państwa to nie jest marginalny formularz, według danych resortu finansów wpływy z podatku Belki sięgnęły w 2024 r. 10,559 mld zł, co oznacza wzrost o 16,4 proc. rok do roku.
Zobacz także
Ministerstwo Finansów przypomina, że PIT-38 należy złożyć, jeśli w 2025 r. podatnik uzyskał przychody z następujących źródeł:
- z odpłatnego zbycia: papierów wartościowych, pożyczonych papierów wartościowych w ramach krótkiej sprzedaży, pochodnych instrumentów finansowych, udziałów i akcji w spółkach, ogółu praw i obowiązków w spółce niemającej osobowości prawnej będącej podatnikiem podatku dochodowego, udziałów w spółdzielni,
- z objęcia udziałów lub akcji w zamian za wkład niepieniężny,
- z realizacji praw z papierów wartościowych lub instrumentów pochodnych,
- umorzenia, odkupienia, wykupu lub innego unicestwienia tytułów uczestnictwa w funduszach kapitałowych.
PIT-38 składa się również wtedy, gdy podatnik uzyskał przychody albo poniósł koszty uzyskania przychodów z odpłatnego zbycia walut wirtualnych. Przy kryptowalutach formularz trzeba złożyć także wtedy, gdy w danym roku były tylko koszty nabycia i nie doszło jeszcze do sprzedaży.

Moment powstania przychodu ma znaczenie
W przypadku odpłatnego zbycia papierów wartościowych, udziałów w spółkach albo udziałów w spółdzielni przychód powstaje w momencie przeniesienia własności na kupującego. Fiskus wyraźnie zaznacza, że przychód może więc powstać nawet wtedy, gdy pieniądze z umowy nie wpłynęły jeszcze na konto. Z kolei przychód z realizacji praw wynikających z papierów wartościowych i instrumentów pochodnych powstaje w momencie realizacji tych praw.
Przeczytaj także
Dla inwestora oznacza to, że przy rozliczeniu liczy się nie to, kiedy kupił aktywa, ale kiedy doszło do ich odpłatnego zbycia albo realizacji prawa. Sam zakup akcji czy ETF-u nie tworzy jeszcze podatku.
Jak policzyć koszty i nie zawyżyć podatku?
Podatek w PIT-38 wynosi 19 proc., nalicza się go od dochodu, czyli od przychodu pomniejszonego o koszty. Do kosztów można zaliczyć cenę nabycia sprzedawanych papierów wartościowych, prowizje zapłacone przy kupnie i sprzedaży, opłaty za prowadzenie i założenie rachunku maklerskiego, opłaty transferowe i depozytowe. Ministerstwo dopuszcza też uwzględnienie wydatków poniesionych przy nabyciu papierów bez pośrednictwa biura maklerskiego, np. opłat notarialnych, a także zapłaconych odsetek i prowizji od kredytów, za które kupiono papiery wartościowe, udziały albo ogół praw i obowiązków w spółkach kapitałowo-akcyjnych.
Jeżeli inwestor sprzedał papiery wartościowe, udziały w spółce kapitałowej albo udziały w spółdzielni nabyte w drodze spadku, do kosztów może zaliczyć także wydatki poniesione na ich objęcie lub nabycie przez spadkodawcę. Inaczej wygląda sytuacja przy darowiźnie. Jeśli aktywa zostały nabyte nieodpłatnie, ich cena nabycia dla celów podatkowych wynosi zero. Jest jednak wyjątek, przy sprzedaży papierów otrzymanych w darowiźnie, zwolniona z opodatkowania jest część dochodu odpowiadająca zapłaconemu podatkowi od spadków i darowizn.
To jeden z powodów, dla których PIT-8C od brokera warto traktować jako punkt wyjścia, a nie dokument ostateczny. W zeznaniu trzeba wykazać nie tylko koszty wskazane w PIT-8C, ale także inne wydatki związane z nabyciem papierów wartościowych, o ile podatnik ma dokumenty potwierdzające ich poniesienie.
PIT-38 to nie tylko giełda. Obejmuje też kryptowaluty
Choć formularz kojarzy się głównie z akcjami i ETF-ami, obejmuje również waluty wirtualne. Przychód z odpłatnego zbycia kryptowaluty powstaje przy jej wymianie na prawny środek płatniczy, towar, usługę, prawo majątkowe inne niż waluta wirtualna albo przy regulowaniu innych zobowiązań walutą wirtualną. Samo poniesienie kosztów zakupu kryptowaluty także może wymagać złożenia PIT-38, nawet jeśli w danym roku podatkowym nie było jeszcze przychodu ze sprzedaży.
Kosztami przy kryptowalutach są udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na ich nabycie oraz koszty związane ze zbyciem, w tym wydatki poniesione na rzecz pośredników. Trzeba jednak pamiętać o istotnej różnicy względem giełdy. Obecne przepisy nie przewidują ustalania i rozliczania straty z odpłatnego zbycia kryptowalut. Jeżeli więc wydatki były wyższe niż przychód, niewykorzystane koszty można rozliczać w kolejnych latach, ale nie wykazuje się „straty” w klasycznym sensie.
Dochody z zagranicy trzeba przeliczyć na złote
Inwestowanie przez zagranicznych brokerów oznacza dodatkowe obowiązki. Jeżeli przychody z kapitałów pieniężnych zostały uzyskane poza granicami Polski, również mogą podlegać opodatkowaniu. Fiskus przypomina, że przychody w walutach obcych należy przeliczać na złote według średniego kursu NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu. Tak samo trzeba pamiętać o właściwym ujęciu kosztów, a jeżeli inwestor wykaże dochody z zagranicy, w określonych przypadkach, również zagraniczny podatek to usługa rządowa "Twój e-PIT" automatycznie dołączy do zeznania załącznik PIT/ZG.
Na PIT-38 mogą trafić także niektóre zagraniczne przychody opodatkowane zryczałtowanym podatkiem np. odsetki od pożyczek, odsetki i dyskonto od papierów wartościowych, przychody od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach, dywidendy i inne przychody z udziału w zyskach osób prawnych czy dochód z funduszy kapitałowych. Jeżeli płatnik za granicą nie pobrał podatku, podatnik powinien obliczyć go samodzielnie. Od polskiego 19-proc. podatku można następnie odliczyć podatek zapłacony za granicą, ale tylko do wysokości limitu wynikającego z krajowych zasad.
Strata z lat ubiegłych może obniżyć bieżący podatek
W zeznaniu za 2025 r. można rozliczyć straty z lat 2020–2024, ale wyłącznie z tego samego źródła przychodów, z którego powstały. Oznacza to, że strata z odpłatnego zbycia papierów wartościowych czy udziałów może obniżyć dochód z tego samego źródła w kolejnych latach, ale nie np. dochód z pracy. Twój e-PIT automatycznie pokaże tylko stratę wykazaną za poprzedni rok, czyli obecnie za 2024 r. Starsze, nierozliczone straty trzeba dopisać samodzielnie.
Rozliczenie straty odbywa się na dwa sposoby. Podatnik może obniżać dochód przez pięć kolejnych lat, przy czym w żadnym z nich odliczenie nie może przekroczyć 50 proc. wysokości straty. Druga możliwość to jednorazowe odliczenie do 5 mln zł w jednym z pięciu kolejnych lat, a pozostałej części w następnych latach, z zachowaniem limitu 50 proc.
19 proc. podatku i automatyczna akceptacja PIT-38
Stawka podatku przy zbyciu papierów wartościowych i przy odpłatnym zbyciu walut wirtualnych wynosi 19 proc. Ministerstwo wskazuje przy tym, że nierezydent może zastosować tę stawkę, jeśli udokumentuje miejsce zamieszkania dla celów podatkowych certyfikatem rezydencji.
Z kolei automatyczna akceptacja PIT-38 zadziała tylko wtedy, gdy w systemie są poprawne informacje PIT-8C, podatnik jest pełnoletni, nie odrzucił przygotowanego zeznania i nie złożył go w inny sposób, np. papierowo. Jeśli w systemie brakuje PIT-8C, dane są błędne, podatnik był osobą niepełnoletnią albo odrzucił formularz, automatyczna akceptacja nie nastąpi. Co więcej, sama broszura MF zastrzega, że automatyczna akceptacja dotyczy sytuacji, gdy podatnik uzyskał wyłącznie przychody i koszty wykazane w przesłanych do organu informacji PIT-8C. Jeśli były inne przychody lub inne koszty, trzeba złożyć zeznanie samodzielnie.
W praktyce oznacza to, że inwestor, który korzystał z polskiego brokera i nie ma nic poza standardowym PIT-8C, może mieć rozliczenie niemal gotowe. Ale każdy, kto miał zagraniczne konto, samodzielnie liczył kursy walut, chce dopisać dodatkowe koszty albo rozlicza starsze straty, powinien potraktować przygotowany formularz tylko jako wersję roboczą.





























































