PGE Polska Grupa Energetyczna nie zamierza brać udziału w ofercie publicznej Energi - poinformował PAP Piotr Szymanek, p.o. prezesa PGE. Kilka tygodni temu PGE zapowiadała, że jest zainteresowana pakietem mniejszościowym Energi w IPO spółki.
"Po wstępnych analizach zdecydowaliśmy, że nie weźmiemy udziału w ofercie publicznej Energi. Interesowało nas przejęcie znaczącego pakietu spółki, a przy tego typu ofercie Energa byłaby tylko inwestycją portfelową. Jeśli będą kolejne etapy prywatyzacji Energi, to będziemy mogli wrócić do tematu" - powiedział PAP Szymanek.
"Teraz skupiamy się na inwestycji w Opolu i nad jej rentownością, mamy nierozstrzygniętą kwestię elektrowni atomowej, projekt w Turowie, inwestycje w energetyce odnawialnej. Nie można robić wszystkiego" - dodał.
Zobacz także
W ubiegłym tygodniu ruszyła oferta publiczna Energi. Oferta obejmuje do 141.522.067 akcji należących do Skarbu Państwa, stanowiących do 34,18 proc. kapitału spółki.
| » Czy warto kupić energetyczną dojną krowę? |
Cena maksymalna na potrzeby składania zapisów przez inwestorów indywidualnych została ustalona na 20 zł. Według nieoficjalnych informacji PAP, przedział cenowy przyjęty na potrzeby budowy księgi popytu wynosi 15-20 zł. Przy założeniu, że sprzedane zostaną wszystkie oferowane akcje, a cena zostanie ustalona na maksymalnym poziomie, wartość oferty akcji Energi sięgnie 2,83 mld zł.
Skarb Państwa ma zamiar zachować po ofercie powyżej 50 proc. akcji w kapitale zakładowym Energi. Wiceminister skarbu Paweł Tamborski mówił ostatnio, że w dającej się przewidzieć przyszłości dalsza sprzedaż akcji Energi nie jest planowana.
PGE była bliska przejęcia Energi w 2010 roku. Grupa podpisała wtedy z Ministerstwem Skarbu Państwa umowę kupna ponad 84 proc. akcji spółki za 7,5 mld zł. Transakcję zablokował jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Anna Pełka (PAP)
pel/ pr/
































































