Szef rządu Francois Fillon, który tekę premiera sprawował przez całe pięć lat, podsumował osiągnięcia tego okresu. Podkreślił on, iż Nicolas Sarkozy uchronił Francję w okresie kryzysu w skali ogólnoświatowej przed gospodarczą i finansową zapaścią.
Nicolas Sarkozy dotrzymał obietnic danych w 2007 roku. Przeprowadził niezbędne reformy - powiedział. Ustępujący prezydent pocieszał swoich współpracowników zachęcając ich, by nie popadali w smutek i frustrację, gdyż mają być z czego dumni.
Do Pałacu Elizejskiego przybyło ponad trzydziestu członków Gabinetu premiera Fillona. Jako ostatni wyszedł stamtąd minister spraw zagranicznych Alain Juppe, który nie będzie startował w wyborach powszechnych w czerwcu, nie chcąc kumulować mandatów. Juppe jest od wielu lat merem Bordeaux.
Według bliskich współpracowników Nicolas Sarkozy znów ubierze się w togę numer 175 jaka od 1981 roku czeka na niego w Pałacu Sprawiedliwości w Paryżu i wróci do roli adwokata.
Informacyjna Agencja Prasowa/IAR/Marek Brzeziński/Paryż/moc
Źródło:IAR































































