Ventspils Nafta był kiedyś ważnym terminalem morskim, przez który eksportowano dużo rosyjskiej ropy. W roku 2002 między Rygą a Moskwą doszło do konfliktów, przez co Rosja wstrzymała dostawy surowca. Jeszcze rok wcześniej przez łotewski terminal przeszło 22,3 mln ton produktów naftowych. W zeszłym roku tranzyt wyniósł zaledwie 8,1 mln ton.
Według PKN Orlen zakup terminalu nie da wystarczających efektów. Sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby Ventspils był w pełni aktywnym terminalem. Wówczas przejęcie nawet mniejszościowego pakietu akcji postawiłoby koncern w korzystniejszej sytuacji negocjacyjnej wobec Rosjan. Dla koncernu byłby to kolejny argument dotyczący wznowienia dostaw ropy do litewskiej rafinerii w Możejkach.
Oprócz Orlenu zakupem akcji Ventspils Nafta zainteresowani są m. in. państwowy koncern KazMunajGaz, i rosyjska firma Rosnieft.
D. B.
Na podstawie: „Parkiet”
Autor: Bartłomiej Mayer






























































