REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Orange Polska chce w drugim półroczu mocniej inwestować w marketing i światłowody

2015-07-28 12:33
publikacja
2015-07-28 12:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Orange Polska planuje utrzymać wysokie nakłady marketingowe w drugiej połowie roku, co może odbić się na zyskowności. Grupa utrzymuje długoterminowe cele dla zadłużenia, ale w średnim terminie może ono wzrosnąć, głównie ze względu na aukcję częstotliwości - podali na konferencji przedstawiciele spółki.

"W długim terminie nadal chcemy utrzymać dług netto do zysku EBITDA na poziomie do 1,5. Nie wykluczamy jednak, że w krótkim lub średnim horyzoncie czasowym wskaźnik ten może przekroczyć ten poziom, np. w wyniku aukcji częstotliwości LTE. W moim rozumieniu średni termin to ponad 12 miesięcy" - powiedział Maciej Nowohoński, członek zarządu ds. finansowych spółki.

Na koniec czerwca zadłużenie netto Orange Polska w relacji do skorygowanego zysku EBITDA spółki wynosiło 1,1. Dług wynosił 4,07 mld zł, z czego 430 mln zł stanowiły zwrotne depozyty złożone przez operatora w związku z trwającą aukcją częstotliwości LTE, w której suma ofert przekroczyła niedawno 5,2 mld zł. Obecnie licytacja, w której biorą udział najwięksi polscy operatorzy komórkowi, jest po raz kolejny wstrzymana z powodu konieczności wpłat depozytów.

Zarząd Orange Polska podał we wtorek, że w drugiej połowie operator chce kontynuować aktywne podejście marketingowe, skupiając się na pozyskiwaniu klientów usług komórkowych, Orange Open oraz internetu szerokopasmowego.

Wakacje na giełdzie

"Pozyskiwanie klientów usług komórkowych jest coraz droższe. Mamy jednak bardzo wysokie ambicje, jeżeli chodzi o budowanie bazy klientów i nie jest wykluczone, że koszty marketingu będą ciążyły naszej zyskowności również w III kw." - powiedział Nowohoński.

Grupa spodziewa się w drugiej połowie roku niższych przepływów gotówkowych, głównie za sprawą wyższych nakładów inwestycyjnych na budowę sieci światłowodowej. W lutym operator przedstawił plan objęcia siecią do 650 tys. domów. Nakłady na ten cel w skali roku mają sięgnąć do 450 mln zł. Na koniec czerwca sieć światłowodowa Orange Polska obejmowała 193 tys. gospodarstw domowych, o 87 tys. więcej niż na koniec marca.

Poza inwestycjami w technologie światłowodowe Orange Polska chce utrzymywać przy sobie klientów internetu szerokopasmowego dzięki ofertom pakietowym, z których trudniej jest użytkownikom zrezygnować. Jak podał na konferencji prezes Bruno Duthoit, obecnie około 40 proc. użytkowników internetu Orange korzysta z pakietów. W drugim kwartale Orange Polska straciło 39 tys. klientów internetu stacjonarnego.

Baza linii stacjonarnej telefonii skurczyła się o 88 tys., wobec spadku o 77 tys. kwartał wcześniej. Jak podał na konferencji Duthoit, przyspieszenie spadku liczby klientów telefonii stacjonarnej w drugim kwartale wynikało głównie z agresywnych ofert komórkowych.

"Liczymy jednak na poprawę dzięki nowej ofercie Orange Open oraz powrotowi popularności Neostrady, która naturalnie wiąże się z usługami telefonicznymi" - dodał.

Przedstawiciele Orange Polska podali ponadto podczas konferencji, że wyrok w sprawie kary nałożonej przez Komisję Europejską raczej nie nastąpi w tym roku. Pod koniec czerwca przed Sądem UE w Luksemburgu odbyła się rozprawa w sprawie 127,5 mln euro kary nałożonej na Orange Polska przez Komisję Europejską w 2011 roku. (PAP)

kuc/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~arek
Orange - uciekać od nich jak najszybciej. Brak biura obsługi klienta. Są tylko sprzedawcy usług pod płatnym numerem 801 505 505. Nagminnie sprzedają usługi, które nie działają (nie rozumieją co sprzedają). Proponują; telewizję w pakiecie z internetem, a wysyłają dekoder do anteny satelitarnej, sprzedają internet LTE a dają modem Orange - uciekać od nich jak najszybciej. Brak biura obsługi klienta. Są tylko sprzedawcy usług pod płatnym numerem 801 505 505. Nagminnie sprzedają usługi, które nie działają (nie rozumieją co sprzedają). Proponują; telewizję w pakiecie z internetem, a wysyłają dekoder do anteny satelitarnej, sprzedają internet LTE a dają modem bez częstotliwości LTE. Miesiącami to się odkręca. Żaden punkt Orange nie chce przyjmować zwrotu sprzętu. Na reklamacje odpowiadają nie na temat, byle się zmieścić w terminie odpowiedzi. Konsultanci samowolnie przedłużają umowy (podpisując się za klientów). Jeśli wykryje się podrobione podpisy to tłumaczą, że to nie ich problem i wysyłają do prokuratora. Orange - francuski biznes.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki