Ostatnia sesja tygodnia była zarazem pierwszą nowego kwartału. Siłą spółek finansowych, WIG20 powrócił do wzrostów. Impuls dały dane o inflacji w marcu, która okazała się już dwucyfrowa.


Po rocznej rewizji indeksów, przeprowadzonej po sesji 18 marca, w skład portfela dużych spółek wszedł mBank. Tym samym reprezentacja sektora finansowego w blue chipach to już 5 podmiotów z wagą ok. 36,6 proc. w całym indeksie. Taki udział może przesądzać o kształcie sesji, zwłaszcza jeśli cała piątka „gra” do jednej bramki. Tak też było w piątek, kiedy na rynek napłynęły dane wspierające sektor finansowy.
Ostatecznie WIG20 wzrósł o 1,49 proc., WIG był wyżej o 1,26 proc. osiągając 65 716 pkt. Wzrosty zanotowały również indeksy średnich i małych spółek. mWIG40 zyskał 0,71 proc., a sWIG80 był wyżej o 0,72 proc. Obroty przekroczyły 1,08 mld zł, z czego 850 mln dotyczyło dużych spółek.
W bilansie tygodnia WIG20 zyskał 2,33 proc. i był to czwarty z rzędu wzrostowy tydzień indeksu. Podobną serię WIG20 miał na przełomie roku, a wcześniej w listopadzie 2020 r. WIG również rośnie czwarty tydzień z rzędu, tym razem o 2 proc. mWIG40 zyskał 0,84 proc. i to również był czwarty tydzień wzrostów. Z kolei najdłuższą serię, pięciu wzrostowych tygodni z rzędu ma sWIG80, dodając kolejne 2 proc. Sam WIG20, nie licząc parodii giełdy w Moskwie, był najlepszym benchmarkiem na europejskich parkietach. Ale też cały oddech rynku na GPW był pozytywny i ponad połowa spółek zaliczyła wzrosty.
Sektorowo najlepiej wypadły banki (3,2 proc.) oraz sektor spożywczy (2,38 proc.). Na pięć zniżkujących branżowych benchmarków najwięcej oddały odzież (-1,69 proc. ) oraz informatyka (-1,03 proc.).

W piątek na rynek napłynęło wiele danych makroekonomicznych. Oprócz odczytu PMI dla przemysłu najwięcej uwagi zebrała marcowa inflacja na poziomie 10,9 proc. Szybko przełożyło się to na dyskontowanie wyceny banków. Najwięcej w koszyku zyskał Getin Bank (15,13 proc.), ale akcje pozostałych kredytodawców również zaliczyły wyraźne wzrosty.
Nie samą inflacją żyje człowiek i warto wracając do odczytu PMI (52,7 pkt.) i monitorować, czy to nie początek hamowania. W Niemczech, Hiszpanii czy we Włoszech odczyty też były niższe niż miesiąc wcześniej. I mimo że wciąż ponad granicą 50 pkt., to mogą zaczynać dążyć do tych z chińskiej gospodarki (48,1 pkt. za marzec).
Wsparciem dla całego rynku akcji były spadki cen ropy w obliczu ogłoszonych już uwolnień rezerw strategicznych przez USA, ale i przez Japonię. Średnia cena baryłki jest poniżej 105 dolarów, a swoje długoterminowe prognozy obniżyli również analitycy Goldman Sachs. Rozgrywa się też spór o sposób płatności za rosyjski gaz i ropę. W przypadku gazu rośnie presja cenowa w związku z zapowiedzianym przyjmowaniem płatności tylko w rublach pod groźbą wstrzymania dostaw.
W Europie na głównych parkietach panowały umiarkowanie pozytywne nastroje. Niemiecki DAX rósł o 0,3 proc., CAC 40 był 0,4 proc. plusie, a FTSE100 szedł w górę o 0,4 proc.
W WIG20 najmocniej urosły kursy przedstawicieli sektora finansowego oraz Pepco (2,19 proc.). Liderem był mBank (4,25 proc.), który poinformował, że z powodu niepewności związanej z wojną w Ukrainie nie zakłada wypłaty dywidendy za 2022 rok, ale podtrzymuje jednocześnie długoterminową strategię przewidującą wypłatę dywidendy w kolejnych latach na poziomie 50 proc. zysku netto.
Spośród pozostałych spółek z sektora finansowego o 4,16 proc. wzrósł Pekao, Santander zwyżkował o 2 proc., PZU o 2,19 proc., a PKO BP o 3,54 proc. Pekao i PKO BP były liderami obrotu z odpowiednio 128,7 mln zł i 102 mln.
Kurs PGE wzrósł natomiast o 3,6 proc., a spółka podała informację o nabyciu za ponad 900 mln zł trzech farm wiatrowych.
W WIG20 wzrosty zaliczyło w sumie 14 spółek, a 6 było pod kreską. Między innymi spadki zanotowało Allegro (-1,32 proc.). Na rynku pojawiło się kilka nowych rekomendacji, w tym „kupuj” dla potentata e-handlu, z ceną docelową na poziomie 47,8 zł.
Więcej spadły notowania LPP (-1,92 proc.), a próg 1 proc. przekroczyły jeszcze JSW i Asseco. Grupę maruderów uzupełniły CCC i Lotos.
W mWIG40 najmocniej, o 7,22 proc., wzrósł Eurocash, a jego kurs jest też najwyżej od lipca 2021 r.
Wyżej były również notowania Selvity (5,71 proc.) czy Benfitu (3,64 proc.). Najmocniejsze spadki dotknęły Neukę (-3,73 proc.) oraz Livechat (-2,15 proc.)
Na szerokim rynku warto zauważyć zbliżenie się do historycznych maksimów Grodna (9,77 proc.), skorelowane z Getin Bankiem wzrosty Getinu (14,37 proc.) czy 14,54 proc. wzrostu ukraińskiego Ovostaru. Cały WIG-Ukraina był wyżej o 4,35 proc.
Michał Kubicki


























































