REKLAMA

Od 2023 r. globalne firmy będą podlegać minimalnej stawce podatku 15 proc.

2021-10-25 06:31
publikacja
2021-10-25 06:31
Od 2023 r. globalne firmy będą podlegać minimalnej stawce podatku 15 proc.
Od 2023 r. globalne firmy będą podlegać minimalnej stawce podatku 15 proc.
/ Ministerstwo Finansów

Reforma międzynarodowego systemu podatkowego przewiduje, że globalne przedsiębiorstwa będą podlegać minimalnej stawce podatkowej w wysokości 15 proc. od 2023 r. - tłumaczy wiceminister finansów Jan Sarnowski, odnosząc się do międzynarodowych ustaleń dotyczących walki z unikaniem opodatkowania.

8 października Polska wraz ze 135 krajami wydała wspólne oświadczenie o dalszej chęci współpracy w zakresie wypracowania nowych zasad międzynarodowego opodatkowania największych firm, w tym tzw. gigantów cyfrowych. Deklaracja ma być m.in. podstawą do stworzenia regulacji prawnych dotyczących opodatkowania koncernów technologicznych oraz kolejnym krokiem w walce z rajami podatkowymi. To część opracowywanego w ramach OECD projektu walki z agresywną międzynarodową optymalizacją podatkową BEPS 2.0. (ang. base erosion and profit shifting - BEPS).

Jak wyjaśnił PAP wiceminister finansów Jan Sarnowski, porozumienie składa się z dwóch filarów. Na podstawie filaru I, ponad 125 mld dolarów zysków pochodzących z około 100 największych i najbardziej dochodowych koncernów zostanie realokowanych do innych krajów na całym świecie. Dzięki temu największe przedsiębiorstwa będą płacić swoją uczciwą część (tzw. fair share) podatku, niezależnie od tego, gdzie działają i generują zyski - uważa wiceminister.

"Drugi filar skupia się na zwalczaniu rajów podatkowych i zakłada reformę międzynarodowego systemu podatkowego, dzięki której globalne przedsiębiorstwa będą podlegać minimalnej stawce podatkowej w wysokości 15 proc. od 2023 roku" - poinformował Sarnowski.

Wskazał, że aktualnie korporacje międzynarodowe, w tym giganci cyfrowi - np. producenci smartfonów, platformy dostarczające cyfrowe treści czy też serwisy streamingowe - z reguły podlegają opodatkowaniu w państwie swojej siedziby. To - zaznaczył przedstawiciel MF - najczęściej skutkuje niskim opodatkowaniem. Traci na tym nie tylko Polska, ale też inne kraje, gdzie gros przychodów dla tych firm tworzą np. użytkownicy internetu.

Wiceminister podkreślił, że wpływy z opodatkowania m.in. gigantów cyfrowych zasilą Skarb Państwa i będzie można przeznaczyć je na dowolny cel służący obywatelom.

Ponieważ podmioty objęte pierwszym filarem będą wyłaniane na podstawie uzgodnionych między państwami progów i kryteriów, cały proces będzie - według Sarnowskiego - przejrzysty i równy dla wszystkich. "Konkretne dane dotyczące spółek poznamy, kiedy zostanie ustalony dokładny zakres działalności objętej filarem I, np. czy będą to jedynie spółki działające na rynku konsumenckim, czy także w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami" - zauważył.

Odnosząc się do drugiego filaru, wiceszef MF zaznaczył, że międzynarodowe porozumienie wprowadza globalny podatek minimalny dla korporacji w wysokości 15 proc. "Jest to podatek wyrównawczy, a jego wprowadzenie ma stworzyć – jak to się określa - równe szanse w systemach podatkowych. Jego zasada w gruncie rzeczy jest prosta, jeżeli zagraniczna korporacja w danym kraju płaci efektywny podatek dochodowy poniżej tego progu, to spółka matka tej korporacji dopłaci różnicę w kraju swojej siedziby" - wytłumaczył wiceminister.

Dodał, że w trakcie negocjacji nad filarem drugim najbardziej problematyczną kwestią, a zarazem najbardziej istotną dla Polski, było utworzenie mechanizmu ochronnego przed podatkiem globalnym dla firm prowadzących rzeczywistą działalność gospodarczą i korzystających z zachęt inwestycyjnych w Polsce.

"Udało się wypracować konsensus" - podkreślił Sarnowski. "Jest on szczególnie ważny dla przedsiębiorstw korzystających z polskich preferencji podatkowych, takich jak Specjalne Strefy Ekonomiczne, Polska Strefa Inwestycji, ulgi B+R, IP-Box czy też zainteresowanych rozwiązaniami wprowadzanymi w Polskim Ładzie – ulgą na robotyzację czy na prototypy" - ocenił wiceminister.

Wyjaśnił, że ochronie polskich zachęt i ulg podatkowych będzie służył wskaźnik substance-based carve-out, czyli wyłączenie z podatku wyrównawczego zysków pochodzących z realnej działalności gospodarczej. Bez tego inwestor zagraniczny tworzący w Polsce miejsca pracy musiałby zapłacić podatek wyrównawczy w kraju siedziby swojej centrali. Z jednej strony część podatku, która powinna zostać w Polsce, zwiększałaby budżety innych krajów; z drugiej mogłoby to ograniczać możliwość przyciągania inwestorów przez Polskę - uważa Sarnowski.

"W najbliższych latach czeka nas stopniowe wdrażanie wypracowanych rozwiązań. Zapewnienie spójnego działania tych mechanizmów z krajowym systemem podatkowym jest niezwykle ważne. Dlatego część rozwiązań zostanie wprowadzona poprzez implementację dyrektyw, które zostaną wypracowane na forum Unii Europejskiej" - zaznaczył minister.

Podkreślił, że nie wszystkie elementy BEPS 2.0 zostały sprecyzowane, dlatego będą potrzebne jeszcze prace techniczne w tym zakresie. "Będziemy nad tym dalej pracować na forum OECD, tak by treść oświadczenia jak najszybciej znalazła swoje odbicie w konkretnych przepisach międzynarodowej konwencji" - zapowiedział Sarnowski. (PAP)

mmu/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
carlito1
Socjalizm nastał, ale ten będzie gorszy jak ten za komuny, a to za sprawą cyfryzacji, inwigilacji. Będzie niewola w złotej klatce.
wonsz
Słyszałem, że jedynym skutecznym lekiem na deficyty intelektualne w tym zakresie jest cofnięcie się w czasie i przeżycie 5 lat za Lenina, Stalina, Hitlera, Mao czy Pol Pota. Jakby cię wywieźli do obozu i przydzielili dzienną rację żywieniową 200 kcal za noszenie okularów czy "niespracowane ręce", to przestałbyś Słyszałem, że jedynym skutecznym lekiem na deficyty intelektualne w tym zakresie jest cofnięcie się w czasie i przeżycie 5 lat za Lenina, Stalina, Hitlera, Mao czy Pol Pota. Jakby cię wywieźli do obozu i przydzielili dzienną rację żywieniową 200 kcal za noszenie okularów czy "niespracowane ręce", to przestałbyś pitolić głupoty.

Powiązane: Podatek cyfrowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki