Decyzja o obniżce stóp procentowych była oczekiwana i zapowiadana – napisał w komentarzu do decyzji RPP główny ekonomista ING BSK Rafał Benecki. Jego zdaniem RPP będzie teraz obserwować rozwój sytuacji w Iranie, a docelowy poziom stóp może być wyższy od 3,25 proc. prognozowanych przez ING BSK.


Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu obniżyła stopy procentowe o 25 pkt bazowych. Główna stopa procentowa, stopa referencyjna, spadła z 4 proc. do 3,75 proc.
„To decyzja oczekiwana i zapowiadana. Argumentem za obniżką jest poprawa perspektyw inflacyjnych, szczególnie inflacji bazowej mniej dotkniętej przez szok energetyczny. Ale także słabsze dane o produkcji przemysłowej i budowlanej, sugerujące słabszy wzrost PKB w I kw. 2026 r.” – napisał główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki.
Jego zdaniem RPP zapewne zwróciła uwagę na hamowanie wzrostu płac w styczniu, które oznacza dalszy spadek inflacji usług. Ekonomista uważa także, że marcowa projekcja NBP – z którą RPP już się zapoznała - pokazała wyraźnie niższą ścieżkę inflacji niż prognozy z listopada.
„Zakładamy, że komentarz prezesa będzie ostrożny, a Rada przejdzie do bardziej jastrzębiego nastawienia obserwując rozwój sytuacji w Iranie. Docelowy poziom stopy NBP może okazać się wyższy niż oczekiwane przez nas dotychczas 3,25 proc.” – napisał Benecki. (PAP)

ms/ mmu/




























































