"Kartel jest gotów dostarczać dziennie w IV kwartale ponad 30 mln baryłek ropy, aby zaspokoić popyt" - powiedział cytowany przez PAP szejk.
Kartel OPEC zaledwie wczoraj zdecydował o podwyższeniu oficjalnych limitów wydobycia ropy o 500 tys. baryłek dziennie do 27,5 mln baryłek dziennie. Decyzja miała służyć zahamowaniu wzrostów cen ropy. Jednak wbrew przewidywaniom, ceny ropy nie przestały rosnąć i osiągnęły dziś nowe rekordy wszechczasów.
Kurs ropy crude light na giełdzie w Nowym Jorku osiągnął o godz. 16:00 poziom 57,25 dolara za baryłkę (zwyżka o 79 centów), natomiast ropa brent na giełdzie londyńskiej kosztowała 56,15 dolara za baryłkę.
Tymczasem nic nie zapowiada, że ceny ropy mogłyby zacząć spadać. OPEC podwyższył dziś bowiem swoje prognozy popytu na ropę naftową na 2005 rok. Według kartelu globalny popyt na ropę naftową wzrośnie w tym roku do 83,98 mln baryłek dziennie. Jest to wartość wyższa o 2,2%, niż dzienny popyt z 2004 roku.
M.D.




























































