REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OMV liczy, że konsorcjum Nord Stream 2 rozwieje wątpliwości UOKiK

2016-08-10 15:33
publikacja
2016-08-10 15:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Austriacka grupa paliwowa OMV liczy, że konsorcjum mające zbudować i eksploatować gazociąg Nord Stream 2 rozwieje wątpliwości polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta dotyczące projektu - poinformował w środę w Wiedniu przedstawiciel zarządu OMV Manfred Leintner.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Austriacka spółka jest jednym z udziałowców Nord Stream 2.

"Przygotowujemy teraz odpowiedź. Jest szereg punktów, które możemy wyjaśnić" - powiedział na konferencji prasowej w stolicy Austrii Leintner, którego słowa przytaczała rosyjska agencja ITAR-TASS. Przypomniał, że termin na odniesienie się do zastrzeżeń UOKiK upływa 16 sierpnia.

Zapytany przez dziennikarzy, czy Polska może zablokować projekt, zauważył: "mówiąc ogólnie, z dzisiejszego punktu widzenia, zgoda jest niezbędna". "I pójdziemy odpowiednią drogą, aby z tym tematem się uporać" - dodał.

22 lipca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że ma zastrzeżenia dotyczące budowy gazociągu Nord Stream 2. Uznał, że powstanie grupy, która miałaby zbudować i eksploatować rurociąg Nord Stream 2, wzmocniłoby, i tak, mocną pozycję Gazpromu w Polsce.

Wakacje na giełdzie

Konsorcjum ma cztery tygodnie na odniesienie się do zastrzeżeń Urzędu.

Spotkanie delegacji konsorcjum z przedstawicielem UOKiK-u w Warszawie

We wtorek delegacja konsorcjum miała w Warszawie spotkać się z reprezentantami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Według portalu BiznesAlert.pl, spotkanie odbyć się miało w siedzibie UOKiK, a przedstawicieli spółek zaangażowanych w projekt rurociągu miał przyjąć nie prezes UOKiK Marek Niechciał, ale niższy rangą przedstawiciel urzędu.

Gazprom reprezentować mieli dyrektor departamentu biznesu międzynarodowego Paweł Oderow, Oleg Tarasow z departamentu prawnego oraz Aleksiej Morszniczenko z departamentu międzynarodowego biznesu - podał portal.

Według jego informacji, z francuskiego ENGIE przyjechać miał Philippe Vedrenne, dyrektor firmy odpowiedzialny za rynki światowe oraz Damien Colonna d'Istria z departamentu prawnego i - odpowiedzialny za kwestie regulacyjne i konkurencję, z kolei z holendersko-brytyjskiego Shella przybyć miał Douglas Buckley, wiceprezes do spraw handlowych w Rosji, Borre Jacobsen - menadżer generalny projektu i Bram Bosch - doradca prawny z zespołu prawa antymonopolowego.

Niemiecki Uniper reprezentować mieli według portalu Eckhard Rummler - oficer zarządzający operacjami, Oliver Giese - dyrektor zarządzania infrastrukturą i dr Jens Werner odpowiedzialny za prawo energetyczne i konkurencji.

Z niemieckiego Wintershalla przyjechać miał Mario Mehren - dyrektor zarządu dyrektorów wykonawczych, Torsten Murin - wicedyrektor ds. usług transportu gazu i informacji oraz Florian Becker - dyrektor działu prawnego - dodał BiznesAlert.pl.

Rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch wyjaśniła we wtorek PAP, że przedsiębiorcy mogą zwrócić się do Urzędu w dowolnym momencie postępowania. Nie potwierdziła jednak, że doszło do spotkania z przedstawicielami konsorcjum.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w swym komunikacie z 22 lipca podkreślił, że "koncentracja może doprowadzić do ograniczenia konkurencji". "W tej chwili Gazprom posiada pozycję dominującą w dostawach gazu do Polski, a transakcja mogłaby doprowadzić do dalszego wzmocnienia siły negocjacyjnej spółki wobec odbiorców w naszym kraju" - powiedział cytowany w nim szef urzędu Marek Niechciał.

W zeszłym roku akcjonariusze planowanego konsorcjum Nord Stream 2, czyli sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV AG z Austrii, brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell plc i niemiecka BASF SE/Wintershall Holding GmbH zwrócili się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii. Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswaldu w północno-wschodnich Niemczech. Ich łączna przepustowość to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

Polska przeciwna powstaniu Nord Stream 2

Warszawa stanowczo sprzeciwia się budowie kolejnej (po dwunitkowym Nord Stream 1) omijającej Polskę podmorskiej magistrali transportu gazu.

M.in. minister ds. bezpieczeństwa energetycznego w KPRM Piotr Naimski wielokrotnie powtarzał, że Polska sprzeciwia się tej inwestycji, bo od strony gospodarczej, handlowej ugruntowuje dominującą pozycję Gazpromu w regionie, co nie jest w polskim interesie.

Kwestia budowy Nord Stream 2 została również poruszona podczas rozmowy Andrzeja Dudy i Baracka Obamy w czasie lipcowego szczytu NATO w Warszawie. Jak mówił po spotkaniu przywódców prezydencki minister Krzysztof Szczerski, obaj szefowie państw dużą część rozmowy poświęcili bezpieczeństwu energetycznemu i krytycznie oceniali projekt Nord Stream 2.

Cytowany przez amerykański magazyn "Foreign Policy" ekspert Haskiego Centrum Studiów Strategicznych Sijbren de Jong odnosząc się do zastrzeżeń UOKiK ocenił, że "Polska wsadziła kij w szprychy" projektowanego gazociągu. "Gazprom bardzo się stara, by ominąć te wszystkie irytujące kraje tranzytowe, ale one wciąż kąsają" - zauważył analityk.

"FP" wskazał, że dla Amerykanów, którzy poświęcili wiele czasu na ograniczenie zależności Europy od rosyjskiej energii, Nord Stream 2 to kłopot. Projekt - jak zauważył magazyn - wzbudza także obawy w Europie Środkowej i Wschodniej, a dla ludzi w Brukseli, którzy latami zabiegali o liberalizację rynku energii na Starym Kontynencie, stanowi otwarte wyzwanie.

"Jeśli Unia Europejska zdoła zszyć swój rozbity rynek energii, kładąc nowe rurociągi łączące jeden kraj z drugim, kolejna rura Gazpromu nie będzie niczym wielkim. Gdy UE całkowicie się połączy, inne źródła gazu (...) będzie można przepompować tam, gdzie będą potrzebne, a konsumenci skorzystają na niskich cenach. Ale bez tej tkanki łącznej Nord Stream 2 tylko jeszcze bardziej wzmocni kontrolę Moskwy nad sytuacją" - komentował "Foreign Policy". (PAP)

zab/ pb/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki