Podatek od nadmiarowych zysków może dotyczyć m.in. sektora gazowego - wynika z wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki w PR24. Poinformował, że to, kto będzie potencjalnym płatnikiem i jaki będzie mechanizm podatku, jest dzisiaj na etapie wypracowywania, a ustawa powinna "ujrzeć światło dzienne" w najbliższych tygodniach.


"Koszty (pakietu CPN - PAP) są widoczne. Mamy w zanadrzu oczywiście kwestie, którą podejmiemy jako rząd (...) - zapowiedziany przez premiera z resztą w momencie wprowadzenia pakietu CPN, podatek od nadmiarowych zysków. Myślę, że będzie on też pewnym źródłem, z którego będzie można budżet państwa w zakresie straty zmitygować" - powiedział Motyka.
Wcześniej m.in. resort energii informował, że koszt pakietu CPN to ok. 1,6 mld zł miesięcznie.
Minister energii pytany, kogo podatek ten mógłby objąć, odparł, że jest to dzisiaj wypracowywane.
"Jeżeli chodzi o nadmiarowe zyski, to na pewno takie, jeżeli się pojawią w sektorze gazowym, to tutaj między innymi te podmioty" - dodał.
Zaznaczył, że podatek "niekoniecznie wejdzie w życie", gdy zakończy się pakiet CPN, nie opowiedział też, ile czasu taki podatek będzie obowiązywał, choć przypomniał przyjętą w 2023 roku ustawę o tzw. składce gazowej, która obowiązywała 2 lata.

"Tutaj będzie to zależało od wypracowanego mechanizmu" - powiedział szef ME.
"Myślę, że to kwestia najbliższych tygodni, kiedy ta ustawa ujrzy światło dzienne" - zaznaczył Motyka.
W środę Motyka poinformował, że ustawowa podstawa prawna dla pakietu CPN zagwarantowana jest do końca czerwca, więc w czerwcu zapewne będą podejmowane decyzje, czy tę podstawę przedłużać. Potwierdził, że teraz pakiet CPN będzie przedłużony do końca maja, a w niedalekiej przyszłości do Sejmu może trafić projekt ws. podatku od nadmiarowych zysków.
Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa. Rozwiązania te obowiązują obecnie do 15 maja. (PAP Biznes)
jz/ asa/





























































