REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy Jork jako "miasto sanktuarium”. Przyjazne dla imigrantów, mimo gróźb Trumpa

2026-01-19 08:08
publikacja
2026-01-19 08:08

Nowy burmistrz Nowego Jorku, Zohran Mamdani, podsumował pierwsze 100 dni swojego urzędowania. Demokratyczny socjalista zapowiada obronę statusu metropolii jako przyjaznego dla imigrantów „miasta sanktuarium” mimo gróźb prezydenta Donalda Trumpa o wstrzymaniu funduszy federalnych.

Nowy Jork jako "miasto sanktuarium”. Przyjazne dla imigrantów, mimo gróźb Trumpa
Nowy Jork jako "miasto sanktuarium”. Przyjazne dla imigrantów, mimo gróźb Trumpa
fot. Ryan DeBerardinis / / Shutterstock

Podczas konferencji prasowej Mamdani odniósł się do zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa o wstrzymaniu od 1 lutego federalnych funduszy dla tzw. miast sanktuariów. – Nasze wartości i nasze prawo nie mogą być kartą przetargową. Zawsze będę bronił tego miasta i każdej osoby, która nazywa je swoim domem, nawet w obliczu gróźb administracji federalnej o wstrzymaniu środków – powiedział burmistrz, cytowany przez ABC News.

Mamdani wyraził też „oburzenie” z powodu zatrzymania przez Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł miejskiego urzędnika wenezuelskiego pochodzenia. Domaga się jego natychmiastowego zwolnienia.

ABC News podkreśla, że burmistrz Mamdani pracuje nad realizacją zapowiedzi wyborczych. Podpisał już m.in. pierwsze rozporządzenia wykonawcze i ogłosił nominacje najbliższych współpracowników. Ogłosił też plan wprowadzenia powszechnej opieki nad dziećmi w wieku 2 lat.

„New York Times” zwraca uwagę na narastające napięcia wokół składu kierownictwa ratusza. Gazeta przypomina, że Mamdani wygrał prawybory Partii Demokratycznej bez istotnego poparcia społeczności afroamerykańskiej, co sam publicznie przyznawał, zapowiadając poprawę tych relacji.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem spośród pięciu zastępców burmistrza powołanych przez niego żaden nie jest czarnoskóry, a tylko jeden ma latynoskie pochodzenie. Tyquana Henderson-Rivers, znana czarnoskóra konsultantka polityczna uznała za szkodliwe to, że „nie ma czarnoskórego zastępcy burmistrza” Nowego Jorku.

– On już nie ma najlepszych relacji z czarną społecznością i wygląda na to, że nie jesteśmy dla niego ważni, skoro nie ma nas w jego najbliższym kręgu decyzyjnym – oświadczyła Henderson-Rivers w rozmowie z gazetą „New York Times”.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ san/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pozhoga
NYC w lewackim amoku: dalej najważniejsze są parytety, a nie kompetencje.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki