Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oświadczył w rozmowie opublikowanej w piątek przez dziennik „New York Times” ( „NYT”), że negocjacje dotyczące zakończenia rosyjsko-ukraińskiej wojny mogą zostać wznowione jeszcze w tym miesiącu.


Budanow podkreślił, że choć negocjacje mogą zostać obecnie wznowione, to warunki zawieszenia broni prawdopodobnie nie zostaną spełnione przed wiosną. Oczekuje się, że Rosja podejmie próbę złamania Ukrainy w kolejnej strategicznej zimowej kampanii bombardowań, czwartej w tej wojnie - podkreśliła amerykańska gazeta.
Portal Axios przekazał, powołując się na przedstawicieli USA, że wysłannicy prezydenta Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, udadzą się w ten weekend do Moskwy i Kijowa, aby prowadzić rozmowy na temat zakończenia wojny. Będzie to ich pierwsza wizyta w Kijowie od czasu objęcia przez Trumpa urzędu na drugą kadencję - podkreślił Axios.
Przed kilkoma tygodniami pojawiły się doniesienia o możliwej wizycie wysłanników Trumpa w Kijowie w okolicach 24 sierpnia, gdy przypada Dzień Niepodległości Ukrainy. Wysłannicy Trumpa nie pojawili się jednak wówczas w tym mieście.
Witkoff i Kushner są od 2025 r. zaangażowani w proces negocjowania porozumienia pokojowego pomiędzy Rosją a Ukrainą. Rozmowy w tej sprawie wstrzymano na przełomie lutego i marca br., po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem.
Rząd Ukrainy jest podzielony w kwestii rozmów pokojowych - ocenił „New York Times”, dodając, że w ocenie think tanku Carnegie Russia Eurasia Center Budanow należy do frakcji opowiadającej się za porozumieniem - alternatywą są większe straty. Inni ukraińscy przywódcy, sprzeciwiają się jakimkolwiek większym ustępstwom, twierdząc, że zdemoralizowałoby to armię i społeczeństwo - uważa think tank.
Natomiast ukraińska opinia publiczna sceptycznie podchodzi do rozmów pod przewodnictwem Amerykanów. Zanim negocjacje zostały zawieszone, wielu uważało, że administracja USA naciska na kapitulację Kijowa, aby wesprzeć starania Trumpa o Pokojową Nagrodę Nobla. Uważali również, że przywódca Rosji Władimir Putin nie zamierza zakończyć wojny, niezależnie od tego, co zostanie wynegocjowane.

Mimo to Budanow stwierdził, że wierzy w zachowywanie otwartych kanałów komunikacji nawet podczas walk. - Jestem oficerem wywiadu wojskowego – powiedział. - Całe życie zajmuję się dialogiem i komunikacją. Dla mnie to nie jest trudne. - Negocjacje prędzej czy później do czegoś doprowadzą – powiedział. - Nie da się walczyć przez całe życie.
„NYT” ocenił, że w odróżnieniu od innych przywódców Budanow otwarcie mówił o konieczności podjęcia wszelkich działań, nawet nieoczekiwanych, aby osiągnąć pokój w drodze negocjacji.
- Jestem gotowy na każdy krok, który zakończy wojnę, jeśli warunki będą akceptowalne dla Ukrainy – powiedział Budanow. (PAP)
os/ kj/





























































