REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowa strategia dla polskiego sportu. Cel to Igrzyska Olimpijskie w Polsce

2024-10-09 19:37
publikacja
2024-10-09 19:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Współpracujemy z firmą, z którą opracowujemy założenia do strategii polskiego sportu. Posiłkujemy się doświadczeniami krajów, które odniosły sukces na igrzyskach lub były ich organizatorami. Raport upublicznimy jeszcze w tym roku - powiedział PAP wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys.

Nowa strategia dla polskiego sportu. Cel to Igrzyska Olimpijskie w Polsce
Nowa strategia dla polskiego sportu. Cel to Igrzyska Olimpijskie w Polsce
fot. Erica Lorimer Images / / Shutterstock

Na środową sejmową komisję kultury fizycznej, sportu i turystyki zaproszono przedstawicieli MSiT, PKOl, związków sportowych, w tym działaczy i sportowców oraz mediów. Tematem spotkania były "możliwe nieprawidłowości zgłaszane przez zawodników i dziennikarzy podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024 wraz z wysłuchaniem ich uczestników. Dyskusja z czasem nakierowana została na przyszłość polskiego sportu.

"Strategia generalnie będzie związana z igrzyskami olimpijskimi. W ślad za tym trzeba uwzględnić polski sport, powszechny i wyczynowy. Finałem ma być organizacja igrzysk w Polsce. To będzie jeden z argumentów, aby przekonać MKOl o przyznaniu Polsce roli gospodarza. Jeśli tak się stanie, to będzie to jedyna taka impreza w kraju Europy Środkowo-Wschodniej" - dodał Borys.

Sekretarz stanu uzupełnił, że w ministerstwie po igrzyskach trwa weryfikacja wszystkich sprawozdań ze związków sportowych oraz że resort czeka na dosłanie informacji z PKOl. Raport ma dać odpowiedź jak system polskiego sportu ma wyglądać. Do dyskusji zaproszono samorządy, wyższe uczelnie, kluby sportowe, związki sportowe. Wszystko po, aby "stworzyć wielką misję powstania najlepszego sportu w Europie".

Przewodniczący Tadeusz Tomaszewski przyznał, że komisja "z tej debaty musi wyciągnąć dla siebie potrzebę rozwiązań systemowych". Poseł dodał, że wszystkie działania wokół polskiego sportu powinny być transparentne.

Wakacje na giełdzie

"Po igrzyskach w Atenach, Londynie, Rio zawsze była mała rewolucja medialna. Był okrągły stół w PKOl z udziałem ministrów. Zawsze coś grzało. Ale czy z tego grzania kiedyś coś się urodziło? Niewiele. Dla mnie sygnałem, że będziemy działać inaczej była wypowiedź pana ministra Nitrasa, kiedy wspólnie z premierem zapowiedział akces Polski do organizacji igrzysk. Dlatego czekam na zapowiadaną na listopad strategię rozwoju polskiego sportu roku do 2040" - stwierdził Tomaszewski.

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że wcześniej przed każdymi z igrzysk w Polsce funkcjonowały sztaby przygotowań olimpijskich, ale przed Paryżem tego nie było. W ich składzie pracowali m.in. eksperci z Instytutu Sportu, Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej, PKOl, związków sportowych. "Kolejne igrzyska 2026 za chwilę, a sztabu też nie ma" - zaznaczył przewodniczący komisji.

Przy okazji zwrócił się do sekretarza generalnego PKOl Marka Pałusa o zajęcie stanowiska w kwestii liczby działaczy, którzy pojechali na igrzyska do Paryża.

"Każdy z działaczy sportowych pojechał za środki PKOl. Bez uszczerbku dla liczby zawodników i liczby osób z nimi współpracującyjmi. Tylko dwóch prezesów związków dostało akredytacje sportowe. Pilnowaliśmy sytuacji i chcieliśmy tego uniknąć, że prezes pojechał jako trener, a sekretarz generalny związku jako osoba współpracująca np. fizjoterapeuta. Jako PKOl nie mieliśmy wpływu na decyzje związków, który trener pojedzie" - wyjaśnił Pałus.

Według podanych przez niego liczb na igrzyska w Paryżu pojechało 217 polskich sportowców oraz 282 osób współpracujących, w tym trenerzy i inni przedstawiciele kadry szkoleniowej. Dla porównania, we wcześniejszych igrzyskach te dane przedstwwiają się następująco: Londynie 2012 - 221 i 206, Rio 2016 - 245 i 198 oraz Tokio 2020 - 215 i 214.

"Sportowiec ma być w centrum uwagi całego systemu. Będzie to całościowa zmiana systemu finansowania związków sportowych mierzonych dłuższym horyzontem czasowym niż tylko jeden rok. Będziemy rozliczali z wszystkiego co jest policzalne. Będziemy gonić świat w najlepszych rozwiązaniach. Profesjonalizm będzie wymagany od każdej ze stron" - zakończył posiedzenie sejmowej komisji wiceminister Borys. (PAP)

mask/ cegl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
polityka_to_nie_ekonomia
Typowo polskie podejście. Polegliśmy organizacyjnie jak chodzi o IO w Paryżu, więc za cel stawiamy sobie zorganizowanie igrzysk olimpijskich w Polsce. Logiczne. Niech zaczną od przypilnowania działaczy by zajęli się sportowcami, zapleczem etc. a nie myśleniem kogo wziać na imprezę i jak kasę przewalić to już będzie zdecydowanie lepiej.
andregru
"Cel to Igrzyska Olimpijskie w Polsce" jakby tu jeszcze więcej kasy przewalić i Polaków zadłużyć .
salad77
co by tu jeszcze ukraść, gdzie by tu jeszcze wsadzić kolesiów i rodzinę?
piotr76
PO****ło ich do końca. Zresztą po co igrzyska, skoro mamy cyrk na Wiejskiej?
klimaciarz
Po pierwsze, to Polski aktualnie na to nie stać, a po drugie, to Polacy mają igrzyska, cały rok, na Wiejskiej.
inwestor.pl
Jedno ważne pytanie - za co te Igrzyska? Za pieniądze podatników? Dziękuje, postoję.
to_i_owo
"założenia do strategii polskiego sportu. Posiłkujemy się doświadczeniami krajów, które odniosły sukces na igrzyskach lub były ich organizatorami."

Czyli będziemy się wzorować na Rosji i Chinach
Brawo Nitras

ps
Przecież ludzie tych igrzysk nie chcą
po_lnische--------wehrmacht
Ty sobie rób igrzyska ale ze swoich pieniążków POlitykierze
carlito1
Na nic nie ma kasy ale na igrzyska jest.... kwintesencja sprzedajnych skorumpowanych polityków
andregru
Jest jeszcze po 100mld zł co rok na 800+ i babcine . Długów będziemy mieć pod dostatkiem .

Powiązane: Sport i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki