Koniec epoki Viktora Orbána to szansa na historyczny zwrot w relacjach Warszawy z Budapesztem. Podczas środowego spotkania w Warszawie premier Donald Tusk nazwał zwycięstwo partii Tisza „znakiem nadziei dla milionów ludzi na powrót Węgier do praworządności”. Nowy węgierski szef rządu Péter Magyar podkreślił, że do Budapesztu „przyjechał właśnie ekspres z Warszawy.


Peter Magyar, który po zwycięstwie jego ugrupowania w kwietniowych wyborach parlamentarnych, od 9 maja stoi na czele nowego węgierskiego rządu, składa od wtorku wizytę w Polsce. W środę spotkał się w Warszawie z premierem Tuskiem.
Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu Tusk powiedział, że Polacy przez długie miesiące obserwowali przebieg zdarzeń na Węgrzech.
Twoje historyczne zwycięstwo na Węgrzech, to nie tylko powrót Węgier do Europy, do wysokich standardów, do uczciwości, do prawdziwej demokracji. To także znak nadziei dla milionów ludzi w Europie i na świecie, że demokracja, rządy prawa, przyzwoitość, moralność w polityce, że to nie są przegrane sprawy - powiedział Tusk, zwracając się do Magyara.
Premier powiedział, że szef węgierskiego rządu ma w Polsce wielu przyjaciół, a wręcz „wyznawców politycznych”. - Potrafimy docenić waleczność. To zresztą zawsze łączyło Węgrów i Polaków: świadomość, że ważne sprawy wymagają waleczności i serca - dodał Tusk.
- Dziękuję, że przyjąłeś to serce w barwach węgierskich, ja noszę zawsze serce w barwach polskich, bo dobrze obaj wiemy, że można pokonać każde zło, jeśli ma się serce, jeśli się wierzy we własny naród - powiedział premier zwracając się do Petera Magyara.

Tusk: Polska gotowa do współpracy ws. bezpieczeństwa energetycznego
Tusk poinformował po spotkaniu z Magyarem, że wśród tematów ich rozmów była sytuacja geopolityczna, w której „dzieje się dużo, za dużo” oraz wzajemne relacje polsko-węgierskie.
- Dziękuję bardzo za deklarację pełnej współpracy państwa węgierskiego, jeśli chodzi o problemy, które zaciążyły w ostatnich tygodniach nad relacjami polsko-węgierskimi, zanim zostałeś premierem. (To) kwestia ściganych przez państwo polskie polityków, na których ciążą bardzo poważne zarzuty - powiedział premier, zwracając się do Magyara.
- Będziemy współpracować tak, aby już nigdy nie dochodziło do takich sytuacji - oświadczył Tusk. Nawiązał w ten sposób do sprawy b. ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry i b. wiceszefa MS z okresu rządów PiS Marcina Romanowskiego, wobec których prokuratura sformułowała zarzuty ws. nieprawidłowości w wykorzystaniu środków w ramach Funduszu Sprawiedliwości.
Tusk zapewnił, że Polska będzie gotowa także do pomocy i współpracy, jeśli będzie taka potrzeba, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. - W Polsce potrafiliśmy osiągnąć w bardzo krótkim czasie pełną niezależność poprzez dywersyfikację dostaw surowców energetycznych. Zależność od jednego państwa - pamiętacie, Polska w 90 proc. była zależna od dostaw rosyjskiego gazu i ropy - zawsze czyni suwerenność trochę iluzoryczną. Dzisiaj jesteśmy w pełni niezależni od dostaw, mamy wielokierunkowe możliwości działania - podkreślił szef polskiego rządu.
- Będę oferował, jeśli będzie taka potrzeba, współpracę, pomoc, inwestycje w infrastrukturę tak, by cały region był naprawdę autonomiczny i możliwie samodzielny, jeśli chodzi o dostawy energii i źródła energii - powiedział Tusk.
Magyar: Szanujemy tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską
- Cieszę się, że tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska otwiera nowy rozdział i ponownie możemy wzmocnić relacje, ponieważ przyszłość jest istotna – powiedział Magyar. Podkreślił także, że „ten, kto nie zna historii, ten nie może zrozumieć teraźniejszości i nie zasługuje na przyszłość”.
- Natomiast to nie wystarczy. W teraźniejszości musimy pracować nad tym, żebyśmy byli godni pamięci naszych wspólnych bohaterów, królów, świętych, bojowników o wolność. Musimy także pracować, aby nasze dzieci i wnuki były z nas dumne – podkreślił szef węgierskiego rządu.
Peter Magyar podkreślił, że „to nie przypadek, że miejscem jego pierwszej wizyty zagranicznej jest Polska”. Jak podkreślił, to zaszczyt wystąpić razem z polskim premierem.
Magyar mówił o wspólnej polsko-węgierskiej historii. - Szanujemy tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską - zapewnił. Przypomniał historię polskich uchodźców, którzy w czasie II wojny światowej znaleźli schronienie w miejscowości Balatonboglar nad węgierskim jeziorem. Jak zaznaczył, Węgrzy uratowali wtedy ponad 30 tys. Polaków, wśród nich 5 tys. polskich Żydów.
Premier podziękował Peterowi Magyarowi za gotowość odnowienia Grupy Wyszehradzkiej
Tusk powiedział, że podziękował Magyarowi za deklarację o gotowości Węgier odnowienia Grupy Wyszehradzkiej (V4).
Długie, długie lata czekałem na ten moment, żeby znowu razem z Węgrem, Słowakiem, Czechem usiąść przy jednym stole i rozmawiać o tym, co możemy razem zrobić dla naszych narodów - powiedział premier.
Zaznaczył, że „rewitalizacja Grupy Wyszehradzkiej to szerszy projekt”. - Mamy tutaj identyczny pogląd z panem premierem. I mamy też wspólny interes jako oba narody, aby Europa Środkowo-Wschodnia [...] ze względów geopolitycznych, ze względu na wspólne poglądy, ze względu na wspólne działania wobec nielegalnej migracji, żeby stała się miejscem, gdzie rozstrzygają się także losy Europy - podkreślił Tusk.
Magyar: Możemy zacieśnić współpracę z Polską na polu bezpieczeństwa
Peter Magyar, na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem poinformował, że obaj rozmawiali „o wielu rzeczach”. Dodał, że rozmowy te będą kontynuowane także w ciągu dnia. Jak zauważył, rozmowy toczą się również pomiędzy ministrami obu krajów.
- Jak już pan premier powiedział, bezpieczeństwo Europy jest szczególnie ważnym tematem, w tym bezpieczeństwo energetyczne. Na tych polach możemy zacieśnić naszą współpracę - zadeklarował Magyar.
Dodał, że Węgry serdecznie przyjmą doświadczenie Polski, którym podzielić zamierza się premier Donald Tusk. - Na innych polach również będziemy chętnie korzystać z polskich doświadczeń - zapewnił.
Zauważył, że na Węgrzech w polityce jest powiedzenie, że „przyjeżdża ekspres z Warszawy”. - To oznacza, że węgierska polityka od czasów transformacji ustrojowej tak się kształtowała, że polskie zmiany po jakimś czasie również przychodziły na Węgry. W tej chwili też nadszedł ekspres z Polski wraz ze zwycięstwem partii Tisza w Budapeszcie. To oznacza, że Polska jest troszeczkę do przodu - podkreślił Magyar.
Jak zaznaczył, rząd premiera Donalda Tuska „musiał się zmierzyć z podobnymi problemami po wygranych wyborach w kwestii praworządności, w kwestii odzyskania funduszy unijnych i ich dobrego, skutecznego wykorzystania”, czy z walką z korupcją. - Bardzo liczę na doświadczenia pana premiera, rządu polskiego, narodu polskiego, bo w sposób widoczny osiągnęliście fantastyczny rezultat - powiedział premier Węgier.
Premier Węgier: Ukraina jest ofiarą i ma prawo bronić się wszelkimi sposobami
Magyar był pytany na konferencji prasowej o wsparcie dla Ukrainy oraz o możliwość zakończenia rosyjskiej agresji na Kijów.
Premier Węgier podkreślił, że „Ukraina jest ofiarą i ma prawo bronić się wszelkimi sposobami, żeby uchronić swoją integralność i suwerenność terytorialną”.
Według niego teraz potrzebne jest jak najszybsze wywalczenie przerwy w działaniach wojennych między Rosją i Ukrainą. - A potem trzeba zawrzeć pokój, który będzie stały i to naprawdę społeczność międzynarodowa będzie gwarantować - zaznaczył Magyar.
Zwrócił też uwagę na to, jak wiele osób zginęło po obu stronach. Magyar przypomniał, że latem 2024 r., jako pierwszy europarlamentarzysta, pojechał do Kijowa, w którym Rosjanie zbombardowali szpital dziecięcy. Powiedział, że wyruszył wtedy do stolicy Ukrainy z pomocą humanitarną samochodem, prawie 30-letnim busem. - Byłem tam w Kijowie, niewielu przyjechało tam wtedy - zaznaczył węgierski premier.
Jak podkreślił, stoi na stanowisku, że jak najszybciej trzeba zakończyć wojnę na Ukrainie. - To, że są pewne różnice opinii, w jaki sposób to zrobimy, jaki jest najlepszy sposób, co może grozić eskalacją, myślę, że to są normalne rzeczy. Każde państwo członkowskie, unijne pomaga w taki sposób, w jaki zdecyduje - mówił Magyar.
Zapowiedział, że prawdopodobnie spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, by rozmawiać m.in. na temat praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie.
Tusk po spotkaniu z Magyarem: Będziemy pracować nad europejskim stanowiskiem ws. Ukrainy
Będziemy pracować nad europejskim stanowiskiem ws. Ukrainy - oświadczył premier Donald Tusk po spotkaniu z szefem węgierskiego rządu Peterem Magyarem. Jak dodał, obaj z premierem Węgier prezentują podobny pogląd w tej sprawie.
Sszef polskiego rządu przekazał, że wraz z węgierskim premierem będą pracować nad wspólnym europejskim stanowiskiem w kwestii Ukrainy. Podkreślił, że z Magyarem prezentują „podobny pogląd” w tej sprawie.
- Ukraina jest bardzo zainteresowana przyspieszeniem negocjacji akcesyjnych. Ukraina bardzo pragnie członkostwa w Unii Europejskiej. Polska jest w pełni życzliwa tym planom - oświadczył Tusk. Zaznaczył, że wraz z Magyarem będą przestrzegać przy tym „wszystkich reguł, które obowiązywały również Polskę”, gdy dołączyła do UE.
Szef polskiego rządu podkreślił, że liczy na „życzliwą i krytyczną, kiedy trzeba” współpracę z rządem węgierskim. - Myślę, że będziemy w stanie wypracować wspólne stanowisko bardzo szybko - dodał.
Środa to drugi dzień wizyty premiera Węgier w Polsce, pierwszej zagranicznej podróży Magyara po zaprzysiężeniu na premiera, które odbyło się 9 maja. Jego ugrupowanie Tisza zwyciężyło w kwietniowych wyborach parlamentarnych, władzę po 16 latach stracił wówczas Viktor Orban.
andr/ kmz/ mok/


























































