REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sikorski: Węgry cofnęły status uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i jego żonie

2026-07-02 17:40, akt.2026-07-02 19:42
publikacja
2026-07-02 17:40
aktualizacja
2026-07-02 19:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro; unieważniły także ich dokumenty podróży — poinformował w czwartek wicepremier szef MSZ Radosław Sikorski. Dodał, że otrzymał pisemne potwierdzenie w tej sprawie. Szef MS Waldemar Żurek zapowiada dalsze kroki.

Sikorski: Węgry cofnęły status uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i jego żonie
Sikorski: Węgry cofnęły status uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i jego żonie
fot. Joanna Skladanek / / FORUM

Ziobro, który przebywa obecnie w USA, komentując te informacje, powiedział w Telewizji Republika, że należy podejść „z właściwym dystansem do tej szajki, która dzisiaj rządzi Polską”. - Oni nie wiedzą, że wiza jest niezależna od dokumentu, na który jest wydana. Wiza upoważnia to tego, aby funkcjonować w ramach danego państwa, czyli na przykład w Stanach Zjednoczonych, niezależnie od tego, czy ten dokument jest w tym momencie ważny, czy też nie — podkreślił.

Sikorski o cofnięciu statusu uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i jego żonie poinformował na platformie X. „Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Unieważniły także ich dokumenty podróży. Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą” - napisał minister spraw zagranicznych.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór powiedział PAP, że w obecnej sytuacji resort dyplomacji będzie wspierał dalsze działania ministerstwa sprawiedliwości, jakie podejmie w sprawie.

Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek pytany przez PAP właśnie o te dalsze kroki w sprawie, podkreślił, że ministerstwo sprawiedliwości analizuje sytuację. - Wykorzystamy wszystkie prawne sposoby, by uciekinierzy stanęli przed polskim sądem — zadeklarował.

We wpisie na X Żurek dodał: „zwrócimy się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych, z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na terytorium USA”. Przypomniał, że w środę sąd potwierdził zasadność tymczasowego aresztowania wobec Ziobry, podzielając argumentację prokuratury. „Państwo działa” - podkreślił.

Również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skomentował na X informacje szefa MSZ. „Sprawiedliwości w Polsce musi stać się zadość, a relacje polsko-węgierskie mogą zrobić kolejny krok ku normalności” - podkreślił. Jak dodał, w przyszłym tygodniu spotyka się w Sejmie z przewodniczącą węgierskiego parlamentu Agnes Forsthoffer. „Działamy” - dodał Czarzasty.

Ziobro w rozmowie z Telewizją Republika wskazał, że istnieje jeszcze ścieżka odwoławcza. Dodał, że dotychczas nie rozmawiał na ten temat ze swoim prawnikiem na Węgrzech. - Będę to weryfikował, bo to, co oni mówią, to jest jedno, a to, co jest naprawdę, to często jest drugie i sprawa wygląda niejednokrotnie inaczej — ocenił były szef MS. Według Ziobry nie ma „granicy śmieszności”, której obecna władza „nie byłaby w stanie przekroczyć”.

Ziobro: Wiza jest niezależna od dokumentu, na który została wydana

Wiza jest niezależna od dokumentu, na który jest wydana; upoważnia, aby poruszać się w ramach np. USA, niezależnie od tego, czy dokument jest w tym momencie ważny - podkreślił były szef MS Zbigniew Ziobro, odnosząc się do informacji o unieważnieniu przez Węgry dokument podróży jemu, jego żonie i Marcinowi Romanowskiemu.

- Oni nie wiedzą, że wiza jest niezależna od dokumentu, na który jest wydana. Wiza upoważnia to tego, aby funkcjonować w ramach danego państwa, czyli na przykład w Stanach Zjednoczonych, niezależnie od tego, czy ten dokument jest w tym momencie ważny, czy też nie - podkreślił Ziobro.

Były szef MS wskazał, że istnieje jeszcze ścieżka odwoławcza. Dodał, że dotychczas nie rozmawiał na ten temat ze swoim prawnikiem na Węgrzech. - Będę to weryfikował, bo to, co oni mówią, to jest jedno, a to, co jest naprawdę, to często jest drugie i sprawa wygląda niejednokrotnie inaczej - ocenił. Według Ziobry, nie ma „granicy śmieszności”, której obecna władza „nie byłaby w stanie przekroczyć”. 

W kolei w Polsat News były szef MS powiedział, że czeka na wniosek ekstradycyjny. - Zachęcam, niech będzie złożony do sądu amerykańskiego, który nie będzie tak ustawiany, jak wczorajszy warszawski sąd — mówił polityk, nawiązując do środowej decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie o utrzymaniu w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec niego.

- Wróci normalność i wróci przyzwoitość, i ja też wrócę. I chętnie też wyjaśnię wszystkie sprawy przed sądem, ale kiedy będzie sądem niezawisłym. Dlatego czekam na ekstradycję. I rozumiem, że Donald Tusk boi się sądu amerykańskiego, na który nie ma wpływu. Zachęcam: kierujcie ten wniosek — oświadczył Ziobro na koniec rozmowy.

Ziobro — który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości - 10 maja potwierdził, że jest w USA; wcześniej przez kilka miesięcy przebywał wraz z żoną na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymali ochronę międzynarodową. Po opuszczeniu Węgier, jak informowała prokuratura, Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się — z punktu widzenia USA — wizą „członka zagranicznych mediów”. Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.

Ziobro ma status podejrzanego w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura zarzuca b. szefowi MS popełnienie łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawanie swoim podwładnym poleceń łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Były wiceszef MS, poseł PiS Marcin Romanowski ma sformułowane zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. W grudniu 2024 r. poinformowano o ochronie, którą posłowi udzielił węgierski rząd za kierownictwa Viktora Orbana. Za Romanowskim wydany jest Europejski Nakaz Aresztowania.

Pod koniec czerwca szef MS informował, że Prokurator Generalna Serbii zadeklarowała współpracę w sprawie Marcina Romanowskiego, ale nie wiedziała jeszcze, czy u nich jest. Wcześniej pojawiły się informacje o wniosku obrony Romanowskiego ws. uchylenia ENA wobec b. wiceministra; oparty miał być na informacjach, że ten przebywa w Serbii – państwie kandydującym do UE.

Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech ówczesny lider opozycji, obecny premier Peter Magyar komentując sprawę Ziobry i Romanowskiego — zapowiadał, że jego rząd „nie będzie zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom”. Po wygranych wyborach Magyar powtórzył, że Węgry „nie będą wysypiskiem dla przestępców poszukiwanych przez społeczność międzynarodową”.

Nie jest jasne, gdzie obecnie przebywa Romanowski. Pod koniec maja opuścił mieszkanie, w którym mieszkał w Budapeszcie. Polskie media informowały, że był następnie widziany w Serbii i Chorwacji. (PAP)

wni/ mt/ rbk/ par/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
flexio
Żurek tak ich ściągnie do Polski, jak Macierewicz wrak TUpolewa. Żenujący PR i bicie piany dla naiwnych fanów Tuska.
incitatus
A z czego ziobro żyje skoro kłeczek musi codziennie żebrać o jałmużnę starczającą ledwie dla niego i rahonia?
platfusoptymista
Amerykańce ich nie wydadzą, bo mają pożyteczny instrument nacisku na polskojęzycznych. Dostaną dokumenty amerykańskie.
sterl
PIC nie ma pojęcia co oznacza być przyzwoitym ba, być uczciwym to obce słowo , potrafią tylko jątrzyć, niszczyć i manipulować dla własnych korzyści..

Powiązane: Relacje Polska-Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki