REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemiecki rząd: propozycje KE w sprawie uchodźców idą w dobrym kierunku

2016-05-04 15:41
publikacja
2016-05-04 15:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Niemiec ocenił pozytywnie przedstawioną przez KE reformę unijnej polityki azylowej. "Propozycje idą w dobrym kierunku" - powiedział w środę rzecznik rządu Steffen Seibert. Nie odniósł się do propozycji opłat dla krajów odmawiających udziału w relokacji.

Niemiecki rząd: propozycje KE w sprawie uchodźców idą w dobrym kierunku
Niemiecki rząd: propozycje KE w sprawie uchodźców idą w dobrym kierunku
/ YAY Foto

"Z naszego punktu widzenia propozycje, mówiąc bardzo ogólnie, idą w dobrym kierunku" - powiedział Seibert na spotkaniu z dziennikarzami w Berlinie.

"Dokładnie zbadamy wszystkie szczegóły, a następnie będziemy aktywnie uczestniczyć w dyskusjach na ten temat na szczeblu europejskim" - zapewnił rzecznik rządu kanclerz Angeli Merkel. Jak podkreślił, Unia potrzebuje "skutecznego europejskiego systemu azylowego", który umożliwi "uczciwy i solidarny" rozdział azylantów w ramach UE.

Seibert zastrzegł, że nie chce odnosić się do poszczególnych rozwiązań. "Propozycja reformy jest pewną całością" - powiedział rzecznik.

Berlin domaga się od początku kryzysu migracyjnego wprowadzenia systemu relokacji uchodźców przyjeżdżających obecnie przede wszystkim do Niemiec. W zeszłym roku ich liczba przekroczyła milion. Politycy niemieccy wielokrotnie zarzucali brak solidarności krajom, które odmawiają udziału w relokacji.

Wakacje na giełdzie

Komisja Europejska zaproponowała w środę reformę unijnej polityki azylowej. Zakłada ona wprowadzenie stałego systemu dystrybucji uchodźców, który byłby uruchamiany automatycznie w sytuacji kryzysowej.

Propozycja KE przewiduje, że zasady dublińskie nadal będą obowiązywać, ale zostaną one uzupełnione o "mechanizm korekcyjny". Jeśli do jakiegoś kraju napłynie nieproporcjonalnie duża liczba uchodźców, o połowę większa niż ustalony z góry próg, to automatycznie nowi uchodźcy będą rozsyłani do innych państw unijnych według nowego systemu relokacji.

Komisja zostawia jednak furtkę dla krajów niechętnych przyjmowaniu uchodźców. Będą one mogły odstąpić od udziału w relokacji na rok, ale w zamian muszą zapłacić 250 tys. euro za każdego uchodźcę, którego nie przyjmą. Pieniądze trafią do kraju, który przejmie odpowiedzialność za danego migranta.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ ksaj/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Piada
Z niemieckiego punktu widzenia to rzeczywiście plus, zrobić kupę w salonie i kazać innym to pozbierać
~autor_widmo
pozbierać, posprzątać, przeprosić, że tak długo to trwało i zapłacić, WTF? sami narozrabiali za sprawą pani Merkel a teraz mają genialne pomysły jak to inni mają porządkować? czy to matrix, czy ja śnię na jawie... a może po prostu nie widzę jeszcze sedna tego planu?
~kwinto
JA PRZYJMĘ 4 CIAPATYCH ZA MILION ojro
~silvio_gesell
To zaczyna być niedorzeczne. Za 250 tyś euro łódź pełna migrantów wróci tam skąd przybyła.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki