REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemcy zbroją się na potęgę. Bundeswehra ma być najsilniejszą armią w Europie

2026-04-22 14:15
publikacja
2026-04-22 14:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius przedstawił w środę pierwszą strategię wojskową Bundeswehry. Zakłada ona rozwój i zwiększenie liczebności armii do co najmniej 460 tys. żołnierzy i stanowi odpowiedź na rosnące zagrożenie atakiem Rosji na państwa NATO - podała agencja dpa.

Niemcy zbroją się na potęgę. Bundeswehra ma być najsilniejszą armią w Europie
Niemcy zbroją się na potęgę. Bundeswehra ma być najsilniejszą armią w Europie
fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

- Przekształcamy Bundeswehrę w najsilniejszą armię konwencjonalną w Europie. W perspektywie krótkoterminowej zwiększamy nasze zdolności obronne i wytrzymałość, w perspektywie średnioterminowej dążymy do znacznie szerszego wzrostu zdolności, a w perspektywie długoterminowej osiągniemy przewagę technologiczną - oświadczył Pistorius.

Szef resortu obrony podkreślił, że strategia jest odpowiedzią na zmienioną sytuację bezpieczeństwa, w której największym przewidywalnym zagrożeniem pozostaje Rosja. - Moskwa poprzez zbrojenia przygotowuje się do konfliktu zbrojnego z NATO i postrzega użycie siły militarnej jako uzasadniony środek do realizacji swoich interesów - zaznaczył Pistorius. Jak dodał, Rosja prowadzi także działania hybrydowe, takie jak szpiegostwo, sabotaż, cyberataki i dezinformacja.

Pierwsza strategia Bundeswehry łączy ogólne założenia wojskowe z planem rozwoju sił zbrojnych na kolejne lata. Jej głównym celem jest wzmocnienie zdolności odstraszania i obrony, tak aby niemiecka armia mogła skutecznie działać wspólnie z sojusznikami.

Rozbudowa Bundeswehry została podzielona na trzy etapy. W krótkiej perspektywie priorytetem ma być szybkie zwiększenie gotowości obronnej do 2029 roku. Kolejna faza, zaplanowana do 2035 roku, zakłada znaczący wzrost zdolności we wszystkich domenach operacyjnych – lądowej, powietrznej, morskiej, cybernetycznej i kosmicznej – zgodnie z celami NATO i krajowymi planami obronnymi.

Wakacje na giełdzie

W dłuższej perspektywie, do końca 2039 roku, Niemcy chcą stworzyć bardziej innowacyjne i zaawansowane technologicznie siły zbrojne. Po zakończeniu dwóch pierwszych etapów Bundeswehra ma liczyć łącznie 460 tys. żołnierzy gotowych do walki, w tym 260 tys. w służbie czynnej i 200 tys. rezerwistów.

W dokumencie podkreślono, że przyszłe konflikty będą obejmować całe społeczeństwa, zacierając granice między sferą cywilną i wojskową. Kluczowe znaczenie będą mieć nowe technologie, w tym sztuczna inteligencja, cyberzdolności i systemy dalekiego zasięgu, a także zdolność do prowadzenia działań na dużą skalę.

Strategia zakłada też połączenie nowoczesnych, zaawansowanych technologicznie systemów uzbrojenia z ich masową produkcją.

Niemcy zakładają jednocześnie większą własną odpowiedzialność w ramach NATO, przy utrzymaniu kluczowej roli Stanów Zjednoczonych pod względem politycznym i wojskowym. Jak podkreślono, Niemcy należą do jednych z najważniejszych państw wspierających Ukrainę i czerpią korzyści z ukraińskiego doświadczenia wojskowego. Berlin deklaruje również dalszy udział w systemie odstraszania nuklearnego Sojuszu.

W styczniu minister obrony informował, że Bundeswehra liczyła w 2025 roku 184,2 tys. żołnierzy w czynnej służbie, co oznacza najwyższy stan osobowy od 12 lat. Zgodnie z nowymi celami NATO do 2035 r. niemiecka armia ma wzrosnąć do 260 tys. żołnierzy zawodowych i kontraktowych oraz 200 tys. rezerwistów - odpowiada to celom zaprezentowanej w środę strategii.

Niemiecka armia od lat zabiega o zwiększenie liczby personelu. Od stycznia w Niemczech obowiązuje nowy model służby wojskowej. Przewiduje on obowiązkową kwalifikację wojskową dla wszystkich młodych mężczyzn oraz możliwość wprowadzenia poboru w drodze losowania, jeśli liczba ochotników okaże się niewystarczająca. Młode kobiety mogą wypełniać kwestionariusz dobrowolnie.(PAP)

ipa/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
polonu
zanim uderzą na Rosję najpierw rozprawią się z syjonistami
wizytator
Ile razy ostatnio się tak zbroili? I co z tego wyszło? Genów nie zmienicie. A jakie mają poglądy na temat naszych zachodnich ziem to lepiej nie wiedzieć.
kukuka
Sukces twardogłowych w Moskwie mieli pacyfistycznie nastawionych sąsiadów to chcieli bawić się w imperium
tomitomi
... dlatego tutaj u nas ( :-) mówi się po niemniecku !
pstrzezek odpowiada tomitomi
No właśnie Saszka. U was powinno być po rosyjsku. Chyba że podczepiasz się pod nie swój wagon co macie w zwyczaju
samsza
Środek nacisku na Polskę i tyle.
itso_general
swoich będą naciskać przecież tu nikt nie reprezentuje interesu narodu
sterl
Jakoś też mnie to nie cieszy...
itso_general
mnie tez nie bo oni są taaak bardzo odrealnieni ze głowa mała
jojo72
No to my Polacy powinniśmy się zacząć bać !!!

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki