Niemcy zbliżają się do szczytu cyklu koniunkturalnego

Najnowsze dane znad Renu potwierdziły, że gospodarka naszych zachodnich sąsiadów zbliża się do szczytu cyklu koniunkturalnego. Wskaźnik Ifo osiągnął najwyższą wartość od zjednoczenia Niemiec, zaś indeks PMI dla niemieckiego przemysłu znalazł się najwyżej od sześciu lat.

Indeks Ifo w maju osiągnął wartość 114,6 punktów wobec 113 pkt. w kwietniu i 113,1 pkt. oczekiwanych przez analityków. Tak wysokiego odczytu nie widziano jeszcze nigdy w sięgającej grudnia 1991 roku historii tego wskaźnika. Indeks Ifo powstaje na bazie ankiet przeprowadzonych na grupie ok. 7 000 menedżerów.

Indeks Ifo (w pkt., lewa oś) na tle DAX-a (w pkt,, prawa oś).
Indeks Ifo (w pkt., lewa oś) na tle DAX-a (w pkt,, prawa oś). (Bankier.pl)

Niemieccy menedżerowie jeszcze nigdy wcześniej tak dobrze nie oceniali bieżącej koniunktury gospodarczej – subindeks ten wzrósł do 123,2 pkt. z 121,4 pkt. miesiąc wcześniej. Wreszcie poprawiły się też zapatrywania na następne pół roku – subindeks oczekiwań podniósł się ze 105,2 pkt. do 106,5 pkt. Ale to wciąż mniej niż w szczycie trzech poprzednich cykli koniunkturalnych.

Szczególnie dobre nastroje panują w budownictwie zasilanym ultratanim kredytem z EBC. Humory dopisują także w przemyśle wspieranym przez słabe euro (to także „zasługa” EBC). Ale nie narzekają także handlowcy, ponieważ stały wzrost liczby pracujących zwiększa dochody gospodarstw domowych, wspierając wydatki konsumpcyjne.

Optymistyczny obraz gospodarki malowany przez odczyty indeksu Ifo został potwierdzony przez najnowsze odczyty PMI. Wskaźnik dla niemieckiego sektora wytwórczego zarejestrował rzadko spotykaną wartość 61,1 pkt. (!) wobec i tak już wysokiego odczytu za kwiecień (59,2 pkt.) To najwyższa wartość „przemysłowego” PMI dla Niemiec od 73 miesięcy. A więc od kwietnia 2011 roku, gdy dobiegało końca gospodarcze odreagowanie po załamaniu z 2009 roku.

Łączony (przemysł i usługi) wskaźnik PMI dla Niemiec (w pkt., prawa oś) na tle kwartlanej dynamiki niemieckiego PKB (w %, kdk, lewa oś).
Łączony (przemysł i usługi) wskaźnik PMI dla Niemiec (w pkt., prawa oś) na tle kwartlanej dynamiki niemieckiego PKB (w %, kdk, lewa oś). (IHS Markit)

Jeśli niemiecka gospodarka utrzyma tempo z kwietnia i maja, to w drugim kwartale może urosnąć o 0,6% kdk. Eksperci IHS Markit szacują, że całoroczny wzrost PKB Niemiec w 2017 roku może sięgnąć 2,0%, co byłoby najlepszym wynikiem od roku 2011, gdy niemiecki PKB zwiększył się o 3,0%.

Z raportu PMI wynika, że niemieccy producenci zatrudniają pracowników w najszybszym tempie od sześciu lat i że coraz częściej napotykają na barierę w postaci pełnego wykorzystania mocy produkcyjnych. To objawy typowe dla końcowej fazy ożywienia gospodarczego. Do wypełnienia cyklu potrzebujemy jeszcze wyraźnego przyspieszenia inflacji napędzanej drożejącymi surowcami i presją na podwyżki płac.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 7 ~chronoszczednosci

Hulaj dusza, kryzysów już nie będzie.FED, EBC i BOJ drukarkami będą wspierać wzrost PKB i giełdy, jak Jurek Owsiak, do końca świata i jeden dzień dłużej.
Niestety, moim zdaniem, gospodarka pompowana tanim kredytem też ma swoje granice.
Można je jeszcze przesuwać sprowadzając sobie nowych kredytobiorców ( uchodźców przyjmować bez żadnych ograniczeń) doprowadzi to co prawda do zniszczenia porządku społecznego, ale to inna para kaloszy i nie problem wielkiego biznesu.
Unia Europejska przestaje wchłaniać niemiecką nadprodukcję i przestaje sobie radzić.
(Grecy za długi oddają ostatnie gacie. Nikt im nie mówił, że kredyty trzeba będzie spłacać).
Rozwiązaniem ostatniej szansy będzie przesunięcie wolnych mocy przerobowych do zbrojeniówki. Jak naprodukuje się bardzo dużo karabinów to któryś wystrzeli. Szukając winnych zrobi sie porządek z pieniądzem i świat potoczy się dalej. Tak wygląda kryzys nadprodukcji.




Wtedy jedynym wyjściem będzie wzrost

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 ~hehehe

cuda - cuda w EU

w roku wyborczym 2017 ;)

! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~fg

powinien byc jakis sposob by podziekowac autorowi, jakis plusik czy cos.
zagladam na bankiera tylko po to by poczytac kogos madrego

! Odpowiedz
3 13 ~realista

Tylko zarobki gorsze niz 30 lat temu porownujac tylko stawki na godzine wtedy i dzis.O obecnych cenach w sklepach juz nie wspominajac.Smiechu warte to wszystko.

! Odpowiedz
1 7 ~wer

Jakoś bezrobocie jest rekordowo niskie. Bliskie idealnemu.

! Odpowiedz
1 15 ~arpo

w gospodarce 2017 r jest podobny do 2007 .......

! Odpowiedz
0 3 ~Waluciarz

10/10 P.S. A Ceny nieruchomości w USA 10% wyższe niz w 2007....

! Odpowiedz
6 33 ~wredny

potwierdzona po raz kolejny teza , że EURo jest dobre ale tylko dla Niemiec dla mniej innowacyjnych i konkurencyjnych gospodarek romans z Euro kończy się Grecją wcześniej czy później

! Odpowiedz
1 21 ~KIMDZONGTUSK

100% racji, nawet ekonomiści niemieccy to przyznają. Jak może być taka sama polityka pieniężna dla gospodarki niemieckiej i greckiej czy portugalskiej ? To tak, jakby w jednym domu mieszkał biedak i milioner i placili takie same rachunku. Sukces Niemiec to porażka PIGS-ów

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 2,0% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil