Niekonstytucyjny jest brak możliwości zwrotu osobie uniewinnionej utraconych zarobków lub dochodów z powodu jej stawiennictwa w sądzie - uważa RPO Marcin Wiącek, który przystąpił do sprawy w TK w tej kwestii. Z kolei resort sprawiedliwości zapewniał, że kwestia ta jest przedmiotem prac.


Obecnie, według przepisów, "zwrot zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu" przysługuje jedynie świadkom.
Według Wiącka - jak przekazano w piątkowym komunikacie na stronie Biura RPO - taka zasada m.in. narusza zasadę równości ochrony praw majątkowych względem stron postępowania. "Pokrzywdzony jako świadek może bowiem liczyć na zwrot utraconego dochodu lub zarobku, niezależnie od wyniku postępowania, zaś obwiniony lub oskarżony, niezależnie od wyniku, nie ma takiej możliwości" - argumentuje Rzecznik Praw Obywatelskich.
W tym roku w TK zarejestrowana została skarga konstytucyjna w tej sprawie. Skargę wniesiono w związku ze sprawą mężczyzny obwinionego o wykroczenie, który następnie został uniewinniony przez sąd. Mimo to sąd nie uwzględnił żądania przyznania mu utraconego zarobku w związku z osobistą obroną i obowiązkowym stawiennictwem w sądzie.
"Nie ma przepisów, które mogłyby stanowić podstawę zasądzenia utraconego zarobku lub dochodu na rzecz strony" - argumentował wtedy sąd.
Zdaniem autora skargi do TK proces przed sądem "nie jest sprawiedliwy, gdy jego kosztami - utratą zarobku wynikającą ze stawiennictwa - obciążany jest ostatecznie uniewinniony obywatel".

Sprawa w TK nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozstrzygnięcia. Jak poinformowano w komunikacie Biura RPO ostatnio do tej sprawy przystąpił Rzecznik i wniósł, aby uznać zaskarżone przepisy za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim "nie przewidują możliwości zwrotu od Skarbu Państwa na rzecz uniewinnionego obwinionego zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu lub osobistej obrony".
Jednocześnie problem ten Wiącek zasygnalizował jeszcze w zeszłym roku w piśmie do resortu sprawiedliwości. W uzyskanej z MS odpowiedzi, którą dołączono do piątkowego komunikatu, resort zapewnił, że kwestia ta jest przedmiotem prac w resorcie.
"Niezależnie od zastrzeżeń konstytucyjnych, postulat RPO został poddany wstępnej analizie, wskazującej na celowość rozważenia dokonania zmian ustawowych" - pisał do RPO wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Jak dodał, podczas konsultacji uzyskano m.in. aprobujące stanowisko Prokuratury Krajowej. "Również Departament Nadzoru Administracyjnego oraz Departament Wykonania Orzeczeń i Probacji MS poparły postulaty RPO" - przekazywał Myrcha.
Wiceminister zastrzegł jednak, że "zakres sytuacji skutkujących zwrotem oskarżonym i obwinionym utraconego dochodu lub zarobku wymaga pogłębionej analizy". "Wobec powołania Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego za celowe uznano przedstawienie opisanego postulatu wskazanej komisji, co powinno pozwolić na wypracowanie optymalnej propozycji legislacyjnej" - zapewniał Myrcha. (PAP)
mja/ mrr/





























































