REKLAMA

"Nie opłaca się handlować w galeriach". Lewiatan odpytał firmy

2020-06-18 12:00
publikacja
2020-06-18 12:00
fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM

52,2 proc. ankietowanych firm uważa, że obecnie nie opłaca się prowadzenie sklepów w galeriach, a 30,4 proc. planuje zlikwidowanie od 20 do 40 proc. takich placówek - wynika z badania Konfederacji Lewiatan przeprowadzonego wśród 203 przedsiębiorstw.

Jak napisano w raporcie z badania, które przeprowadzono online w dniach 2-6 czerwca 2020 r. na próbie 203 przedsiębiorców prowadzących działalność w galeriach handlowych, w maju frekwencja w galeriach handlowych była o 52 proc. niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Zdaniem respondentów sprzedaż w sklepach i punktach zlokalizowanych w galeriach handlowych w maju w stosunku do stycznia i lutego obniżyła się o 46 proc.

Na pytanie, jak oceniają opłacalność prowadzonych w galeriach handlowych sklepów czy punktów, 52,2 proc. firm odpowiedziało, że to działalność zdecydowanie poniżej opłacalności, 29 proc. stwierdziło, że jest to nieopłacalne, ale dostrzegają symptomy poprawy, a dla 15,9 proc. to biznes na granicy opłacalności.

W związku z pandemią 39,1 proc. firm planuje zamknięcie do 20 proc. punktów handlowych, a 30,4 proc. od 20 proc. do 40 proc. punktów. Nie planuje zamknięcia sklepów w galeriach 18,8 proc. firm.

5,8 proc. firm rozważa całkowite przeniesienie działalności do lokali znajdujących się poza galeriami handlowymi, a 4,3 proc. chce sprzedawać produkty tylko w Internecie.

"Ruch w galeriach handlowych jest zdecydowanie mniejszy, a w dużych miastach (w najdroższych galeriach) jest dużo poniżej 50 proc. sprzed pandemii. Jeżeli w najbliższych 2-3 miesiącach frekwencja w centrach handlowych nie będzie wracała do poprzedniego poziomu to Ochnik będzie musiał zmniejszyć liczbę salonów. W najbardziej pesymistycznym scenariuszu rozważamy zredukowanie sieci sprzedaży nawet o 30-40 proc. Część klientów nie wróci już do tradycyjnych zakupów" – ocenił Marcin Ochnik, prezes zarządu firmy Ochnik, cytowany w raporcie z badania.

Jak wynika z raportu, 26,1 proc. respondentów uważa, że w dużych galeriach handlowych liczba klientów wróci do poziomu gwarantującego opłacalność biznesu co najmniej za 12 miesięcy, 24,6 proc. jest przekonanych, że potrzeba na to co najmniej 18 miesięcy, 17,4 proc. sądzi, że stanie się to do końca roku. 17,4 proc. firm twierdzi wręcz, że sprzedaż już nie wróci do poprzedniego poziomu opłacalności.

Według autorów raportu, trochę więcej optymizmu panuje wśród firm, które mają sklepy w małych i średnich galeriach handlowych. 21,7 proc. z nich uważa, że do końca roku liczba klientów wróci w nich do poziomu gwarantującego opłacalność biznesu, a 27,5 proc. sądzi, że potrzeba na to co najmniej 12 miesięcy. 10,1 proc. firm jest przekonanych, że już nie wróci do poprzedniego poziomu opłacalności.

W związku z wynikami badania, Konfederacja Lewiatan zaapelowała do władz o zawieszenie zakazu handlu w niedziele.(PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

mww/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sammler
Widać każdy pokazuje w wynikach swoich badań to, co chce pokazać. Czytałem już, że frekwencja w centrach handlowych (nie żadnych galeriach) wróciła podobno do poziomu 70% tej sprzed zarżnięcia gospodarki przez rząd PiS. Tu czytam, że do zaledwie 50%.

A z moich obserwacji wynika, że jest to nie więcej niż 30-
Widać każdy pokazuje w wynikach swoich badań to, co chce pokazać. Czytałem już, że frekwencja w centrach handlowych (nie żadnych galeriach) wróciła podobno do poziomu 70% tej sprzed zarżnięcia gospodarki przez rząd PiS. Tu czytam, że do zaledwie 50%.

A z moich obserwacji wynika, że jest to nie więcej niż 30-40%. Ludzi tam naprawdę nie ma. Może gdy otworzą się kina, coś się zmieni. Dziś chyba dostałem maila, że otwiera się Multikino.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki