REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawrocki: Spotkanie z Orbanem to nie błąd, to dyplomatyczna elegancja

2026-04-18 08:56
publikacja
2026-04-18 08:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w piątek, że nie uznaje marcowego spotkania z premierem Węgier Viktorem Orbanem za swój błąd. Według niego nieeleganckie byłoby, gdyby w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej nie spotkał się Orbanem, tylko dlatego, że na Węgrzech trwała kampania wyborcza.

Nawrocki: Spotkanie z Orbanem to nie błąd, to dyplomatyczna elegancja
Nawrocki: Spotkanie z Orbanem to nie błąd, to dyplomatyczna elegancja
fot. Grzegorz Jakubowski / / Kancelaria Prezydenta

Prezydent w piątek w Kanale Zero, pytany był o to, „czy nie żałuje popierania Orbana, który wspiera prezydenta Rosji Władimira Putina”. - Żeby kogoś poprzeć, to przede wszystkim w świecie dyplomacji, polityki, zdrowego rozsądku trzeba chyba powiedzieć: popieram konkretnego polityka, albo nie popieram - odpowiedział.

Dodał, że choć „jest człowiekiem, który popełnia błędy, to tego nie uznaje za swój błąd”. Według niego, byłoby „nieeleganckie”, gdyby w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej nie spotkał się z Orbanem, tylko dlatego, że na Węgrzech odbywała się wtedy kampania. Podkreślił przy tym, że jego wizyta na Węgrzech była związana właśnie z obchodami tego dnia i obejmowała rozmowy zarówno z prezydentem, jak i premierem Węgier.

- Wyobraźcie sobie teraz sytuację, w której w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej spotykam się z tylko z prezydentem Węgier, a nie spotykam się z premierem Orbanem. Czy wtedy bym poparł Petera Magyara (lidera partii TISZA, która kilka dni temu zwyciężyła w wyborach parlamentarnych na Węgrzech - przyp. PAP)? - pytał Nawrocki.

Nawrocki podkreślił, że nie wstydzi się tego, że rozmawiał z Orbanem. - Natomiast te implikacje, że ja wsparłem w jakiś wyraźny sposób Orbana, dla mnie są dalekie od logiki, szczególnie jeśli padają ze środowisk, w którym premier Donald Tusk spotykał się nie z przyjacielem Putina, tylko wielokrotnie z Putinem - stwierdził.

Wakacje na giełdzie

Prezydent podkreślił również, że podczas spotkania z Orbanem upomniał się o rzeczy, które „są dla Polski ważne”. Wymienił w tym kontekście m.in. środki finansowe, które „nie trafiły do Polski przez blokady Orbana”. - Pierwszy raz miałem okazję powiedzieć Orbanowi, co sądzę o Putinie i o tym, że Węgry ściągają surowce z Federacji Rosyjskiej - dodał.

Podkreślił też, że po wygranej partii TISZA pogratulował jej liderowi. Według Nawrockiego na relacje polsko-węgierskie należy patrzeć w perspektywie „głęboko państwowej, wspólnotowej i wielowiekowej”, niezależnie od tego, kto jest premierem tego kraju. Wyraził przy tym nadzieję, że takie relacje uda się utrzymać z Peterem Magyarem.

Pod koniec marca prezydenci Polski i Węgier Karol Nawrocki oraz Tamas Sulyok wzięli udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się także z premierem Węgier Viktorem Orbanem.

Wizyta ta odbyła się - jak mówił wówczas premier Donald Tusk - wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Szef rząd ocenił też, że Orbanem przed wyborami parlamentarnymi w tym kraju jest działaniem wbrew polskim interesom.

W wyniku wyborów parlamentarnych, które odbyły się w niedzielę, 12 kwietnia na Węgrzech dojdzie do zmiany władzy. Po 16 latach z funkcji premiera będzie musiał ustąpić Viktor Orban (Fidesz), jego miejsce zajmie Peter Magyar, którego ugrupowanie TISZA zdobyło 137 z 199 miejsc w jednoizbowym parlamencie - Zgromadzeniu Narodowym. (PAP)

pab/ sdd/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
darius19
dobre. Kazdy blad w polityce nazywamy od dzis "dyplomatyczna elegancja". Po prostu p. Prezyd poparl zwollannika Putina nienawidzacego UE, ale kurczowo sie trzymajacego UE
j2oen
Kolejny fake news z kontrolowanego przez obcy kapitał bańkier pl, byle tylko utrwalać podziały wśród Polaków. Nawrocki nie powiedział, że spotkanie było "elegancją". To że brak spotkania był by "nieelegancki": nie czyni spotkania "eleganckim". Na tej samej zasadzie, to że coś "nie jest głupie",Kolejny fake news z kontrolowanego przez obcy kapitał bańkier pl, byle tylko utrwalać podziały wśród Polaków. Nawrocki nie powiedział, że spotkanie było "elegancją". To że brak spotkania był by "nieelegancki": nie czyni spotkania "eleganckim". Na tej samej zasadzie, to że coś "nie jest głupie", nie oznacza że "jest mądre".

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki