Zdaniem Nawaza Sharifa, przeprowadzenie wolnych i uczciwych wyborów jest w tej chwili niemożliwe. Sharif uznał obecnego prezydenta Perveza Musharrafa za źródło niestabilności w kraju i stwierdził, że wybory przeprowadzone w okresie sprawowania rządów przez Musharrafa nie będą demokratyczne.
Skłaniając się do bojkotu wyborów partia Nawaza Sharifa opowiedziała się po stronie części mniejszych partii, działających na pakistańskiej scenie politycznej, które już wcześniej zdecydowały się zbojkotować styczniowe głosowanie. Po zabójstwie Benazir Bhutto także część liderów Pakistańskiej Partii Ludowej, którą kierowała zamordowana była premier, skłania się do bojkotu wyborów.
Źródło:IAR



























































