REKLAMA

Naukowcy odkryli potencjalny lek na COVID-19

2021-02-03 15:48
publikacja
2021-02-03 15:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowe badanie wskazało, że substancja o nazwie tapsygargina silnie hamuje SARS-CoV-2, a także inne chorobotwórcze wirusy. Jej pochodne są testowane w leczeniu nowotworów i według obecnej wiedzy powinna być bezpieczna - poinformowali badacze z University of Nottingham na łamach pisma „Viruses”.

Naukowcy odkryli potencjalny lek na COVID-19
Naukowcy odkryli potencjalny lek na COVID-19

Naukowcy zauważyli, że otrzymywana z roślin tapsygargina uruchamia tzw. odporność wrodzoną przeciwko trzem różnym typom wirusów atakujących układ oddechowy człowieka.

Dzięki temu wykazuje silne działanie przeciwwirusowe w przypadku zakażenia SARS-CoV-2, a także pospolitym koronawirusem wywołującym przeziębienia, syncytialnym wirusem oddechowym i wirusem grypy typu A.

Oprócz działania przeciw nowemu koronawirusowi, ogromną zaletą jest właśnie szerokie spektrum działania. Rzecz w tym, że wiele infekcji dróg oddechowych trudno jest rozróżnić po samych objawach, więc działająca substancja umożliwi łatwiejsze leczenie tych chorób.

Według naukowców substancja jest skuteczna, kiedy poda się ją przed lub w trakcie infekcji. Jej przeciwwirusowe działanie jest co najmniej kilkaset razy silniejsze, niż obecnych leków.

Wakacje na giełdzie

Lek uniemożliwia wirusowi tworzenie nowych kopii co najmniej przez 48 godzin po 30-minutowym działaniu.

Jest stabilny w kwaśnym pH, co oznacza, że można podawać go doustnie. Ewentualne leczenie nie będzie więc wymagało iniekcji czy warunków szpitalnych.

Co ważne, wirusy się na ten związek nie uodporniają.

Substancja tak samo dobrze radzi sobie z jednoczesną infekcją koronawirusem i grypą, jak i zakażeniem tylko jednym wirusem.

Jej stosowanie jest bezpieczne - pochodne tapsygarginy są już testowane w leczeniu raka prostaty.

„Choć nadal znajdujemy się na wczesnym etapie badań tego środka i jego wpływu na leczenie takich zakażeń jak COVID-19, wyniki te mają kolosalne znaczenie” - podkreśla jeden z naukowców prof. Kin-Chow Chang.

„Obecna pandemia pokazuje potrzebę dostępu do skutecznych środków przeciwwirusowych przeznaczonych do leczenia aktywnych zakażeń, podobnie jak dostępu do szczepionek zapobiegających infekcji. Przyszłe pandemie prawdopodobnie będą miały związek ze zwierzętami, czyli choroby będą przenosiły się ze zwierząt na ludzi i z ludzi na zwierzęta. Z tego powodu nowa generacja środków przeciwwirusowych, takich jak tapsygargina mogą odegrać ważną rolę w kontroli i leczeniu głównych infekcji zarówno u ludzi, jak i u zwierząt” - podkreśla ekspert.

Badacz stwierdzi, że tapsygargina ma potencjał, aby w razie potrzeby obronić ludzkość przed nieznaną jeszcze wirusową „chorobą X”, gdyby się taka pojawiła.

mat/ agt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
dmamwas
Leki sa juz dawno! Ale tylko szczepionka Was uratuje!
Lol
tubak
Na bankierze są eksperci od wszystkiego.
hfjdj
Ale przecież nie trzeba być ekspertem aby tłumaczyć dziecku jak się dziure kopie w ziemi a dziecko i tak powie że nie bo nie kopałeś w piaskownicy. Tak samo z dorosłymi. Większość to takie dzbany, te wszystkie lemingi, magistry, wykształciuchy a zapytaj się któregoś o równanie kwadratowe jak rozwiązać to żaden nie wie.
lagrange
„Według naukowców substancja jest skuteczna, kiedy poda się ją przed lub w trakcie infekcji.”

Tak to tylko tutaj zostawię.
hfjdj
"potencjalny lek" i "według obecnej wiedzy powinna być bezpieczna". Śmiechu warte.
ketoza
Najpełniejsze dane dotycza ivermectyny. Tania i najpewniej skuteczna a przed wszystkim bezpieczna. Widziałem wystąpienie lekarza przed komisja senacką zdrowia USA. Jedyne o co prosił, błagał, by FDA zajęła się przeglądem danych badawczych od sierpnia 2020. Zgromadziło je ponad setka uznanych lekarzy amerykańskich faktycznie leczących Najpełniejsze dane dotycza ivermectyny. Tania i najpewniej skuteczna a przed wszystkim bezpieczna. Widziałem wystąpienie lekarza przed komisja senacką zdrowia USA. Jedyne o co prosił, błagał, by FDA zajęła się przeglądem danych badawczych od sierpnia 2020. Zgromadziło je ponad setka uznanych lekarzy amerykańskich faktycznie leczących pacjentów. I co ? DUPA

To jest szopka, którą współfinansujemy.
anannke
Przecież badania nad nią ciągle trwają i nikt niczego nie ukrywa:
Źródło: Puls Medycyny
https://pulsmedycyny.pl/iwermektyna-lekiem-na-covid-19-obiecujace-wyniki-badania-1106030

Co ciekawe w przeciwieństwie do poprzednich leków ta faktycznie wydaje się działać. Gdzie tu jest szopka?
meryt odpowiada anannke
Ketoza sam szopkę tworzy :)

ketoza 2021-01-20 20:11
"Mózgi nam wyprali.
Pośród tych wszystkich kłamstw to jest najbardziej opłacalne dla ELIT"

ketoza2021-01-10 09:26
"Heroizm - gdy 1% poświęca się dla 99%
Gdy jest odwrotnie to albo kabaret albo system totalitarny"

ketoza2021-01-
Ketoza sam szopkę tworzy :)

ketoza 2021-01-20 20:11
"Mózgi nam wyprali.
Pośród tych wszystkich kłamstw to jest najbardziej opłacalne dla ELIT"

ketoza2021-01-10 09:26
"Heroizm - gdy 1% poświęca się dla 99%
Gdy jest odwrotnie to albo kabaret albo system totalitarny"

ketoza2021-01-26 08:48
"Ech pacynki polityczne."

ketoza odpowiada anannke
Gdzie jest szopka? W czasie. "Ciągle trwaja " i trwać będą aż się sprawa rozmyje. W odróżnieniu od szczepionki niczego nie trzeba wprowadzać, wystarczy ocenic skuteczność przedstawionych danych i zaaplikować protokoły. Oczywiście chodzi o USA. Dane zbierane od maja i przedłożone w sierpniu i co? Absolutnie nic. Tak działa Gdzie jest szopka? W czasie. "Ciągle trwaja " i trwać będą aż się sprawa rozmyje. W odróżnieniu od szczepionki niczego nie trzeba wprowadzać, wystarczy ocenic skuteczność przedstawionych danych i zaaplikować protokoły. Oczywiście chodzi o USA. Dane zbierane od maja i przedłożone w sierpniu i co? Absolutnie nic. Tak działa FDA. Po naszych (europejskich) gramiach medycznych spodziewam sie "niczego".

A co do meryta to widze, że zebrał cytaty ze mnie i usiłuje układać puzle. Tęgi intelektualista. Pewnie mnie rozgryzie.
anannke odpowiada ketoza
Remdesivir jakoś podawali i nikt tego nie zabraniał tyle, że najwidoczniej jest średnio skuteczny, zwłaszcza w tych ciężkich przypadkach. Jeśli iwermektyna lub ten nowy lek okażą się skuteczne to pewnie też będą częściej stosowane. Nadal nie widzę tu szopki. Leków jest całe mnóstwo, testy trwaja, o tych, które nie zadziałały, a trzeba Remdesivir jakoś podawali i nikt tego nie zabraniał tyle, że najwidoczniej jest średnio skuteczny, zwłaszcza w tych ciężkich przypadkach. Jeśli iwermektyna lub ten nowy lek okażą się skuteczne to pewnie też będą częściej stosowane. Nadal nie widzę tu szopki. Leków jest całe mnóstwo, testy trwaja, o tych, które nie zadziałały, a trzeba było przetestować pewnie się w ogóle nie pisze.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki