REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NaszEauto: olbrzymi popyt na dotacje, a wypłaty stoją w miejscu. Pół roku opóźnienia

Sylwester Sacharczuk2025-11-19 11:24redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-11-19 11:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Dotacje do aut elektrycznych z programu NaszEauto cieszy się bardzo dużą popularnością. Wartość złożonych wniosków przekroczyła już połowę budżetu. Sęk w tym, że ich rozpatrywanie wniosków i wypłaty dofinansowania idą ślamazarnie. Poziom opóźnień jest wręcz alarmujący.

NaszEauto: olbrzymi popyt na dotacje, a wypłaty stoją w miejscu. Pół roku opóźnienia
NaszEauto: olbrzymi popyt na dotacje, a wypłaty stoją w miejscu. Pół roku opóźnienia
fot. Natee Meepian / / Shutterstock

W ostatnich miesiącach znacznie wzrosła liczba wnioskujących o dofinansowanie z programu NaszEauto.

– Program cieszy się ogromną popularnością, złożonych jest ponad 20 tys. wniosków na kwotę ponad 650 mln zł, czyli biorąc pod uwagę dostępną alokację - 1 mld 180 mln zł - w zasadzie przekroczyliśmy jej połowę – poinformowała niedawno Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Dodała, że ponad 50 proc. wniosków dotyczy aut produkcji chińskiej. Wszystkie złożone do tej pory wnioski o dopłaty z KPO dotyczą elektrycznych aut osobowych (M1).

Pół roku opóźnienia w wypłatach

Niestety, wnioskujący o dotacje, którzy liczą na szybką wypłatę dofinansowania, będą musieli obejść się smakiem. Na pieniądze trzeba będzie długo poczekać. Na rządowej stronie programu w ogólnym regulaminie wypłacania wsparcia czytamy, że wypłata środków następuje do 45 dni od zaakceptowania wniosku. Tyle w teorii, bo faktyczne terminy są znacznie dłuższe.  

Z zamieszczonych na stronie programu statystyk dotyczących dotychczas wypłaconego wsparcia wynika, że poziom opóźnień jest wręcz alarmujący. Do tej pory w statystykach ujętych zostało 17,1 tys. wniosków o dotację na zakup auta elektrycznego, z czego 12 tys. pochodzi od jednoosobowych działalności gospodarczych, a 4,4 tys. to wnioski o zakup przez osoby prywatne.

Wakacje na giełdzie

Od 3 lutego do 14 października dziennie złożono średnio 68 wniosków o dofinansowanie. We wspomnianym okresie zatwierdzonych zostało tylko 1476 wniosków, czyli 8,6 proc. złożonych, natomiast wypłacono nieco ponad 700, czyli zaledwie 4,3 proc. wszystkich wniosków.

W związku z dużym zainteresowaniem programem kolejka coraz bardziej się wydłuża. Opóźnienie wynosi około pół roku, bo aktualnie są rozpatrywane wnioski złożone w kwietniu. Przypomnijmy, na stronie programu informowano, że „wypłata środków następuje do 45 dni od zaakceptowania wniosku”, tymczasem osoby składające aplikacje czekają na wypłaty już o 140 dni dłużej niż wynosi regulaminowy termin – zwracają uwagę eksperci z Autobloga Spidersweb.

Wyliczyli oni, że osoba, która złożyłaby wniosek pod koniec trwania programu, czyli w kwietniu 2026 r., przy obecnym tempie rozpatrywania wniosków czekałaby na pieniądze około 7000 dni, czyli… 19 lat. Zatem najwyższy czas, aby rozpatrujący wnioski Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakasał rękawy i znacznie przyspieszył tempo rozpatrywania wniosków.

Od miesiąca nowe zasady programu NaszEauto

Przypomnijmy, 20 października weszły w życie nowe zasady naboru do programu NaszEauto. Od tego dnia poza dotychczasowymi beneficjentami - osobami fizycznymi - z programu mogą korzystać nowe grupy: organizacje pozarządowe, instytucje publiczne, jednostki opiekuńcze, edukacyjne, medyczne, a także parki narodowe.

Do 20 października program obejmował samochody osobowe. Po zmianach wsparcie objęło także samochody do przewozu ładunków (N1), których maksymalna masa całkowita wynosi 3,5 t, a także małe busy służące do przewozu osób (M2), których maksymalna masa całkowita nie przekracza 5 t.

NaszEauto: jak wysokie dofinansowanie można dostać?

W rządowym programie dotację do 40 tys. zł na zakup, leasing i wynajmem długoterminowy aut elektrycznych z kategorii M1 (samochody osobowe) mogą otrzymać: osoby fizyczne, osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (JDG) oraz parki narodowe.

W przypadku pojazdów M2 maksymalna kwota dofinansowania to 600 tys. zł, a dla pojazdów N1 - 70 tys. zł. O taką dopłatę mogą ubiegać się: organizacje pozarządowe (NGO), parki narodowe, jednostki samorządu terytorialnego, państwowe jednostki budżetowe i państwowe osoby prawne prowadzące placówki edukacyjne, opiekuńczo-wychowawcze, lecznicze.

Pula programu NaszEauto wynosi obecnie ok. 1,2 mld zł, ponieważ w ramach ostatniej rewizji KPO 400 mln zł z pierwotnej puli 1,6 mld zł zostało przesunięte na ocieplenie szkół. Wnioski o dofinansowanie można składać do 30 kwietnia 2026 r. lub do zakończenia alokacji środków. W związku z dużym zainteresowaniem dotacjami eksperci szacują, że budżet może zostać wyczerpany na przełomie stycznia i lutego. 

Coraz większy popyt na elektryki

Październik był kolejnym miesiącem, w którym wzrosła liczba rejestracji aut elektrycznych. Zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wprowadzono 4812 elektryków, co przełożyło się na 9,1 proc. udziałów w rynku. Równocześnie Polacy zarejestrowali ponad 3,5 tys. hybryd plug-in. Łącznie zatem liczba aut umożliwiających ładowanie z gniazdka po raz pierwszy przekroczyła 8 tys. a ich udział w rynku zbliżył się do 16 proc.

Wśród aut w pełni elektrycznych nadal dominuje tesla model y, która od początku roku znalazła 2013 nabywców. Drugą dotąd w zestawieniu teslę model 3 (1450 szt.) wyprzedził jeden z najtańszych obecnie elektryków na polskim rynku - citroen c3 (1476 szt.). I w tym przypadku nie brakuje „chińczyków”. Spośród nich najczęściej rejestrowanymi modelami są byd dolphin surf i leapmotor t03.

Więcej informacji na temat programu można znaleźć na stronie: www.naszeauto.gov.pl.

Współpraca: MKAZ

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
wizytator
Ani słowa że budżet na tę dotację został okrojony. Za to dodano nowe grupy które się łapią. To już wolę kupić spalinowe auto.
samsza
Jak nie mld dla bankowca i dewelopera, to mld dla Chińczyka...
Ktoś tu ma drugi etat.
kzabor
Najzabawniejsze jest, że oskarżają Chiny o dotowanie samochód elektrycznych, a my robimy to samo tylko w gorszym wydaniu, bo produkcja nie jest u nas.

Powiązane: NaszeAuto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki