Trzecią bardzo słabą sesję z rzędu notuje Nasdaq. Główne amerykańskie indeksy rozpoczęły wtorkowy handel od wyraźnych spadków, którym przewodzą technologiczni giganci. Gwałtowną korektę przeżywają akcjonariusze Tesli.


Nawet blisko 4 proc. tracił na początku wtorkowej sesji amerykański Nasdaq, choć następnie ograniczył straty do około 3 proc. Słaby początek notowały też inne główne indeksy amerykańskiej giełdy, spadki na S&P500 i Dow Jonesie sięgały około 2 proc.
To kolejny zły dzień dla akcjonariuszy Nasdaqa. Ten rozgrzany do czerwoności indeks swą słabą serię rozpoczął w czwartek, gdy spadł o blisko 5 proc. W piątek spadki również były gwałtowne, choć w końcowym rozrachunku udało się je ograniczyć do "ledwie" 1,3 proc. W poniedziałek Amerykanie mieli wolne, wtorek Nasdaq znów jednak rozpoczyna od wyraźnej czerwieni. To może być pierwsza seria trzech spadkowych sesji z rzędu tego indeksu od marca.
Spadki znów notuje cała śmietanka indeksu. O 3 proc. tanieją akcje Microsoftu, Facebooka i Google, o 4 proc. w dół idzie Apple, z prawdziwie silną korektą mierzyć się jednak muszą akcjonariusze Tesli. Spadki na akcjach tej spółki sięgają dziś aż 18 proc. A przypomnijmy, że przez pierwsze cztery sesje września Tesla zdążyła już stracić 16 proc. W samym tylko sierpniu Tesla jednak urosła o 74 proc., a w całym 2020 roku - mimo ostatnich spadków - 314 proc. na plusie. Tak gwałtowny ruch w górę musiał w końcu zaowocować mocną korektą i właśnie ją obserwujemy. Jednym z katalizatorów zmiany nastroju mógł być fakt, że mimo oczekiwań części inwestorów, Tesla nie została ujęta w indeksie S&P500.
Znów zdecydowanie lepiej radzą sobie firmy spoza grona "big techów", a więc takie, które w tym roku rosły wyraźnie słabiej. Przykładowo Walt Disnay, McDonald's oraz Johnson & Johnson notują dziś wzrosty. Niewielkie spadki notują Pfizer, Caterpillar, czy Nike. Ponad 4-proc. spadki obserwowane są z kolei na Chevronie i Exxonie. Analitycy mówią o gigantycznej dziurze w budżecie tej drugiej spółki, która będzie musiała przeprowadzić mocne cięcia. Warto zwrócić też uwagę na ropę, która traci dziś 6 proc.

AT



























































